D ariusz Kalina

MAŁOGOSZCZ

gród, miasto lokacyjne

Małogoszcz położony jest od Jędrzejowa 18 km, a od Chęcin 15. Położony jest na pograniczu Gór Świętokrzyskich i Niecki Włoszczowskiej. W kierunku wschodnim, za rzeką Łososiną, kończą się zachodnie pasma masywu świętokrzyskiego, a rozpoczynają się wzniesienia Małogosko-Przedborskie, ciągnące się w kierunku północno-zachodnim aż do rzeki Pilicy. Na ich południowo-wschodnich rubieżach, w uroczej kotlinie, która tworzą góry: Głuchowiec, Babinek, Sabijanów, Spinkowa, Grabki, Brogowica, Krzyżowa Góra, rozłożyło się królewskie miasto Małogoszcz, położone jest na wysokości 260 m npm. Nazwa Malogost (1136), Malogosth (1228), Malogost (1239), czy nawet Mala Gost, pochodzić ma od osobowego Malogost[1].

Małogoszcz po raz pierwszy wzmiankowany został w bulli papieża Innocentego II z 7 VI 1136 r. W dokumencie tym określono, iż arcybiskup gnieźnieński pobierał dziesięcinę w futrach, miodzie, wosku, zwierzętach hodowlanych, żelazie, m. in. z Małogoszcza[2]. Na jego podstawie D. Górna zakłada, że ówczesny gród małogoski pełnił rolę targu wczesnośredniowiecznego[3] oraz komory celnej, położonej dogodnie na szlaku z Łęczycy do Sandomierza[4].

Tak więc Małogoszcz mógł być od zarania swych dziejów osadą targową należącą do panującego, dysponującego regaliami targowymi, a więc określać jego istnienie lub też zakres swobód. Targi takie funkcjonowały w pobliżu kościołów. Według T. Lalika każdej osadzie targowej towarzyszyła jakaś świątynia, wokół której w naturalny sposób koncentrowało się życie gospodarcze. Prawny i ekonomiczny status tych osad spełniał rolę podstawowego czynnika miastotwórczego, były same w sobie quasi miastami, nazywane przez niektórych miastami lokowanymi na prawie polskim[5].

Małogoszcz był stosunkowo dobrze otoczony przez osadnictwo wiejskie, co stanowiło gwarancję stałych kontaktów gospodarczych. Cześć tych osad ciążyła jednakże w kierunku Jędrzejowa, zaś ok. 1280 r. pojawił się kościół parafialny we wsi Chęcin (Starochęciny). Równie ważny był fakt położenia na tzw. szlaku ruskim łączącym wybrzeża Morza Czarnego z hanzeatyckimi miastami jak Gdańsk, Toruń, Elbląg, jak również na Śląsk i dalej do Czech, Moraw i państw Rzeszy Niemieckiej. Mieszkańcy zaopatrywali się w sól zapewne w Jędrzejowie, gdzie funkcjonował już od czasów fundacji targ. Cystersi jędrzejowscy byli również zabezpieczeni w stałe dostawy soli z żup solnych podkrakowskich i ruskich. W grodzie przebywał przedstawiciel władzy księcia-kasztelan o szerokim zakresie władzy policyjno-skarbowo-wojskowym, z niezbędnym do funkcjonowania zespolę ludzi i budynków. Wszystko to było podstawą funkcjonowania grodu małogoskiego.

Zachodzi tu podstawowe pytanie, jaka jest lokalizacja kasztelańskiego gród? Michał Rawita-Witanowski, piszący Dawny powiat chęciński w l. 1897-1903, wspomina o formach ziemnych i kamiennych na Ptaszyńcu, na terenie folwarku, nad rzeką Łososiną zwane szwedzkie okopy[6]. W 1631 r. podczas rozgraniczania gruntów należących do starostwa małogoskiego od strony wsi Karsznice i Wola Testerowa przyłączono do dzierżawy m.in. teren zwany Staromieście[7].

Nie wiemy dotąd z pewnością, gdzie stał pierwszy małogoski kościół. Około 1139 r. kasztelania małogoska weszła w skład oprawy księżnej Salomei, już w 1140 r. na jej zaproszenie przybyli tu zakonnicy Otton z Stuzenlingen i Ortlieb z Zwiefalten, tak hojnie później obdarowani ze skarbca miejscowego kościoła[8]. Jest to pierwsza pewna wzmianka jego istnienia.

Dopiero z XIII w. mamy wiadomości o kasztelanach rezydujących w grodzie. W 1224-1228 r. był nim Dobiesław kasztelan de Malogosth[9], w 1229 r. Mirosław comes de Malogost[10], w 1239 r. Zdzisław w kasztelan de Malogostt[11]. W 1241 r. miał miejsce najazd Tatarów, przyjmuje się, że wówczas to gród małogoski został doszczętnie zniszczony[12]. Około 1243 r. wcielono terytorium kasztelanii do ziemi sandomierskiej. Kolejni kasztelanowie Przybysław (1246), Wojsław (1258), występują jako świadkowie na dokumentach z tamtych czasów, co świadczy o dużej randze kasztelana w hierarchii.

W styczniu 1260 r. miało miejsce zniszczenie Małogoszcza przez Tatarów[13], przypuszcza się, że był to moment translokacji miasta Małogoszcz na nowe, dogodniejsze miejsce, a proces ten trwał w l. 1260-1272[14]. Odbudowę osad ze zniszczeń podjęto, może pod przywództwem wymienionego w 1263 r. nieznany kasztelan de Maglolose[15], lub raczej wymieniony w 1270 r. Boska, kasztelan de Malogoszcz[16]. Dowodem jej sprawnego przeprowadzenia jest fakt, że w 1273 r. w Małogoszczu zima, podczas świąt Bożego Narodzenia przebywała księżna Kunegunda, żona Bolesława Wstydliwego wydała dokument[17]. Można zatem przyjąć, że odbudowany został już małogoski kościół. Jego istnienie pośrednio potwierdza treść dokumentu wydanego w 1306 r. przez księcia Władysława Łokietka – wymieniający imiennie obiecane biskupowi Janowi Muskacie wsie, okrywa milczeniem parafialną wieś Chęcin i Małogoszcz.

Według R. Grodeckiego organizacja prawna osad targowych w XII i pierwszej połowie XIII w. doszła do „…tak wysokiego stopnia rozwoju, nawet sporadycznie do pojęcia wspólnoty gminnej miejskiej, że przeniesienie ich na prawo niemieckie było nie raz tylko nieznaczną formalną zmianą[18]. Kiedy to nastąpiło w przypadku Małogoszcza -dotąd nie wiadomo. W dokumencie króla Kazimierza Wielkiego z 1342 r. czytamy o Małogoszczu jako mieście już zagospodarowanym[19].

Wiek XIV

Wiadomo, że około 1315 r. dla szybszego rozwoju osadnictwa podczas przeprowadzania akcji lokacji panujący nadawał osadom przez siebie zasadzanym w miejsce małych łanów (ok. 16 ha), łany frankońskie (około 25 ha), i z taką sytuacją mamy w przypadku dóbr monarszych wokół Małogoszcza, co znajduje potwierdzenie w tekstach lustracji z XVII wieku. Wydaje się słuszną delikatna sugestia A, Berdeckiej, że w osobie Władysława Łokietka należałoby chyba szukać założyciela miasta Małogoszcz[20], jak wiadomo lokował przed 1325 r. miasto Chęciny, w którym umieścił ośrodek decyzyjny rozległego powiatu chęcińskiego[21]. Oba te czynniki sprawiły, że Małogoszcz już zawsze będzie rozwijać się w cieniu chęcińskiego zamku[22]. W Chęcinach koncentrowało się górnictwo i przerób rud metali, mieszczanie niezajmujący się tą gałęzią gospodarki przejęli od Małogoszcza obsługę ruchu handlowego prowadzącego ze wschodu na zachód[23]. Dodatkowym ciosem dla dobrego funkcjonowania organizmu miejskiego miał naszym zdaniem fakt wydzielenia części kościelnej. Gdy bowiem w 1342 r. król Kazimierz Wielki wynagradzając usługi oddane w kurii papieskiej przez Jana z Buska i plebana in Malogoszcz, uposażył kościół parafialny w Małogoszczu św. Małgorzaty i św. Mikołaja.

W tymże czasie miasto Małogoszcz rządziło się prawem polskim. Dowiadujemy się p tym z Przywileju króla Władysława Jagiełły z 1408 r., który wyraźnie stwierdza:„Przede wszystkim przenosimy je (miasto Małogoszcz –przyp. DK) z prawa polskiego na prawo niemieckie na stałe, znosząc równocześnie wszystkie prawa polskie, wszystkie przepisy i zwyczaje, które najczęściej kolidują z niemieckim prawem magdeburskim” [24].

Kościół parafialny

W jego zabudowie z pewnością musiał dominować kościół parafialny, w którym prawo prezenty przysługiwało królom polskim, źródłowo potwierdzone po raz pierwszy w 1342 r., zaś istnienia parafii w 1364 r.[25], i obejmowała swoim zasięgiem około 14 km2 i 816 mieszkańców[26]. F. Kiryk przypuszcza, iż w XV stuleciu niezależnie od kościoła parafialnego, funkcjonowała królewska kaplica (w 1487 r. dana została prezenta, wakująca po śmierci kapelana Mikołaja Obulyecz, Andrzejowi Drigala, kapelanowi capellae regalis[27])[28].

W opisie Jana Łaskiego (1511-1523)[29] kościół parafialny w Małogoszczu wybierał następujące dziesięciny:

  1. Bolmin – dziesięcina wytyczna z wszystkich ról folwarcznych, z czego czerpie wikary i minister (więc chyba szkoła), z ról kmiecych dziesięcinę oddawano plebanowi w Ciernie;
  2. Cieśle – dziesięcina wytyczna z wszystkich ról kmiecych wartości 3 grzywien i dziesięcina konopna z łanu po 6 wiązek, z ról folwarcznych dziesięcina do kościoła w Radoszycach;
  3. Gnieździska – dziesięcina wytyczna z pługów i ról sołtysich pobiera wikary;
  4. Leśnica – dziesięcina wytyczna z wszystkich ról wsi, w tym sołtysich, wartości 3 grzywien, którą mają zwozić do plebana swoim sprzężajem, za co on rocznie da jedną beczułkę piwa;
  5. Miasto Małogoszcz – dziesięcina wytyczna z wszystkich ról mieszczan, wartości 8 grzywien[30].
  6. Lasochów – dziesięcina wytyczna z ról sołtysich oddawana jest kościołowi w Małogoszczu, z ról kmiecych do Kurzelowa.

Z nadania króla Kazimierza Wielkiego z 1342 r.:

  1. 1.    Zachodnią część miasta tj. jedno staje od kościoła na długość poczynając w kierunku rynku, na szerokość verso otrum rolis, pomiędzy drogami do Lasochowa i Kozłowa. Miejsce nadane przez króla kościołowi ma zwać się subtemplumus alias Podkościele;
  2. 2.    Na wino do Mszy Świętej nadaje novam hebdomadem z cła w Kurzelowie i Chęcinach, jak do stołu królewskiego opłacane bywało, a to w ten sposób, iż po upływie 8 tygodni, przez 3 tygodnie pleban wybierał cło w tych miastach[31];
  3. 3.    Darował role i lasy z pszczelnikami, ciągnące się od kościoła na zachód, aż do potoku Pierzchnianka, na tym terenie znajduje się wzgórze Babinek, las zwany Sabianów i lapideus suous zwany Kamienna Góra;
  4. 4.    Darował również wieś Popowice z obu brzegami rzeki Białej Nidy.
  5. 5.             Dodał dwóch mieszczan Piotra Peto i Mikołaja Słowika[32].

Parafia w tym czasie obejmuje: miasto Małogoszcz oraz sześć wsi: Bolmin, Cieśle, Gnieździska, Leśnica, Ruda i Zajączków oraz dwór w Lasochowie.

Przy kościele funkcjonował wikariusz, w 1363 r. jednym z nich był Wojciech ze Skalbmierza[33]. Uposażenie ich stanowiła dziesięcina wytyczna z ról dworskich, 6 wiązek konopi, oraz opłaty z karczmy z rolą[34]. Według Jana Łaskiego pobierał ab antiquo dziesięcinę z Lasochowa wartości 6 grzywien, z ról dworskich w Bolminie 3 grzywny, w Gnieździskach z ról sołtysich 1 grzywna, a z wszystkich dodatków jeszcze kolędę[35].

O Małogoszczu i jego mieszkańcach w XIV w. wiadomo niewiele. Z dokumentu Kazimierza Wielkiego z 1342 r. wiadomo, że w mieście pobierano cło (w 1511-1523 r. dawało ono kościołowi mniej więcej 10 grzywien od wołów z Rusi- od wołu 4 denary, od wozu z solą, pół grosza, od pustego wozu 4 denary, od wozu z rybami lub śledziami 1 grosz, od wozu z chmielem 2 grosze, od wszystkich kupców po 2 grosze, od sukna po 2 grosze, od Czysz (?) 2 grosze). W Małogoszczu krzyżowały się dwa szlaki handlowe, pierwszy ze wschodu, od strony Chęcin, przez który kupcy prowadzili woły z Rusi na zachód, drugi z południa na północ. W 1344 r. król Kazimierz Wielki wydał przywilej dla kupców, aby na trasie Kraków-Toruń prowadzili swoje towary przez Jędrzejów, Małogoszcz, Kurzelów, Przedbórz, Piotrków[36]. W prawdzie Weyman nie wymienił odcinka Jędrzejów – Kurzelów – Małogoszcz, ale za istnieniem tego odcinaka przemawia istnienie komory celnej[37].

W. gospodarce dominowała gospodarka rolna i leśna, rzemiosło spożywcze – piekarstwo, piwowarstwo, młynarstwo, hodowla, bartnictwo, rzeźnictwo, tkactwo, bednarstwo, rzeźnictwo i szewstwo. Informacja z dokumentu z 1342 r. o lapideus suous zwany Kamienna Góra, pozwał przypuszczać, iż istniała w Małogoszczu produkcja kamieni młyńskich. W okolicy Rudy i Zajączkowa, leżących w parafii małogoskiej działała kopalnia i kuźnica żelaza[38].

 

Wiek XV

Rozwój miasta był powolny, lecz stały. W początkach XV stulecia zmiany w życiu miasta były na tyle wyraźne, że zachodziła potrzeba podniesienia go na prawo niemieckie.

Na czele samorządu miejskiego zgodnie z ustrojem prawa magdeburskiego dla miast stanął wójt dziedziczny. Był on bezpośrednio zależny od właściciela miasta, czyli od króla polskiego w stosunku lennym. Jego stanowisko pod względem prawnym, społecznym, gospodarczym i majątkowym było dominujące. Sprawował są wójtowski, przewodniczył ławie sądowej, do niego należało ściganie przestępców oraz funkcje policyjno-porządkowe. Obowiązywała go osobista służba wojskowa. On był faktycznym założycielem, zasadźcą miasta, ściągał i osadzał osadników, rzemieślników, wytyczał rynek, ulice miasta i działki siedliskowe.

W 1403 r. przeniesiono na prawo niemieckie część miasta należącą do miejscowego kościoła zwaną Podkościele[39]. Wydaje się, iż pierwszym wójtem, zatem zasadźcą miasta, był Stanisław, wzmiankowany w 1406 r.[40]

W 1408 r. król Władysław Jagiełło wydał przywilej lokacyjny, przenoszący część należącą do króla z prawa polskiego na magdeburskie[41]. Podkreślał w nim przestrzeganie wszystkich praw, wolności, jakimi cieszyły się inne miasta. Ustanowił targ cotygodniowy we czwartki, nadal przywilej składu kamieni młyńskich[42].

Władze w mieście sprawował magistrat składający się z rady i burmistrza i rady, a władze sądową  w sprawach mniejszych sąd radziecki, a sprawach większych kryminalnych i cywilnych sąd wójtowski ławniczy. Pierwsza wzmianka źródłowa o funkcjonowaniu ławy miejskiej pochodzi z roku 1455. Wynika z niej, iż wójt Jan wraz z rajcami prowadził spór z Janem, plebanem małogoskim, o dziesięciny. Wyrokiem sądu kościelnego w Kurzelowie zmuszeni zostali do pokrycia dawnych należności w wysokości 300 florenów oraz dostarczanie własnym sprzężajem zboża do stodół kościelnych[43].

Miejscem urzędowania władz miejskich był ratusz. Pierwsza znana nam o nim wzmianka pochodzi 1614 r., kiedy w miejsce drewnianego budynku wzniesiono murowany z cegły[44]. Przetrwał do 1827 r., rozebrano jego mury, a materiał rozbiórkowy w postaci cegły i drewna sprzedano na licytacji[45].

Z chwilą lokacji dokonano wytyczenia granic miasta. Na podstawie tekstu lustracji odbytej w 1629 r. wiadomo, że obszar zajęty przez miasto wynosił 16,5 łana[46].

Rozmierzono również jego ulice, rynek i kwartałów z działkami budowlanymi. Analiza planu miasta wskazuje wyraźnie, że jego rozplanowanie oparte jest, zgodnie z zasadami średniowiecznej urbanistyki na osnowie geometrycznej, i oparte zostało na siatce sznurowej o boku 45 m[47]. Analiza planu zabudowy miasta skłania do wniosku, że zasadźca posłużył się przy wymierzaniu miasta siatką sznurową o wymiarach zbliżonych do 45 m. Wytyczony rynek miał cztery sznury, zaś głębokość kwartałów przyrynkowych wynosiła również około 45 m. W początkach XVII w. kościół p.w. św. Krzyża wraz ze szpitalem zw. Betania umieszczony został poza północnym kwartałem zabudowy rynku, na rogu ulicy Warszawskiej. Jego architektura zasugerowała B. Chlebowskiemu możliwość istnienia w tym miejscu murów miejskich[48], co w związku z odkryciem podczas prac kanalizacyjnych w l. 70 XX w. w południowej części miasta, pozwoliło na postawienie tezy o istnieniu w przeszłości murów miejskich[49].

Zgodnie z przywilejem lokacyjnym z 1408 r. mieszczanie mogli wznieść własną łaźnię, lecz bez uszczerbku dla wójta i innych. Jej lokalizację ułatwia fakt, że przez miasto po stronie południowej przepływa ciek wodny zwany Struga. Łaźnię tą wykupił w 1533 r. za 40 grzywien Gabriel Miroński przyłączył do wójtostwa, a w 1551 r. całość weszła w skład do starostwa[50].

Wójtostwo zlokalizowano na południe i południowy-zachód od miasta[51]. Pierwszym występującym w źródłach wójtem królewskiego Małogoszcza był Abraham (1411-1414), którego syn Andrzej studiował na Akademii Krakowskiej[52], w 1455 r. Johannes advocatus haereditarius[53], zaś w 1471 r. wójtostwo w posiadaniu Jakuba i Jana, braci rodzonych[54].

W 1533 r. król Zygmunt I Stary wydał przywilej w miejsce zagubionego, potwierdzający w posiadaniu wójtostwa Gabriela Mirońskiego (możliwe, iż z Mieronic h. Odrowąż), dworzanina królewskiego, a niegdyś należało do dwóch niezależnych wójtów, Motyki i Stefana Byka. Do wójtostwa należało 10 łanów, ogród, las, łąki oraz dwór wójtowski[55], choć rejestr poborowy w 1540 r. notuje łanów wójtowskich tylko 6[56].

Z tekstu lustracji starostwa małogoskiego w 1629 r. wynika, że wójtostwo należało do kolejnych starostów. Role należące do wójtostwa położone są wzdłuż drogi publicznej prowadzącej do Jędrzejowa (cztery z nich), obok ról Jakuba Galda, mieszczanina w kierunku roli Szycha, ogród przy drodze publicznej do Radoszyc, oraz drugi w zwanego Niwa Brodowica, łąki poniżej młyna Bocheniec, obok łąk młynarza i łąk Jakuba Gołdy, mieszczanina małogoskiego; wymieniony jest również młyn zwany Okrągły[57].

Wójtostwo chyba ocalało podczas najazdu szwedzkiego, gdy w 1661 r. przybyli do Małogoszcza lustratorzy, zastali sytuacje zgoła odmienna niż w Chęcinach. W 1697 r. wójtostwo małogoskie trzymał Krzysztof Dzierzyc, może któryś z przedstawicieli chęcińskiej możnej rodziny Dzierzów[58].

Wiek XVI

Ma początku wieku XVI Małogoszcz był miastem małym. W 1509 r. król Zygmunt Stary z powodu pożaru miasta zobowiązał mieszczan tylko do jednego wozu bojowego rocznie[59]. Niewielkie rozmiary miasta poświadcza wymiar szosu, w latach 1510-1540 r. miasto płaciło w wysokości 8-9 grzywien, w 1573 r. 25 florenów i 18 groszy[60].

Według rejestru poboru łanowego w 1540 r. miasto Małogoszcz liczyło 68 domów, płacących z domu po jednym groszu czynszu, około 112 ról mieszczan płacących zeń po trzy grosze czynszu, jest młyn miejski, łąki i pszczelniki pod miastem[61]. Gdy w 1533 r. wójtostwo małogoskie wykupił Gabriel Miroński, przyłączono doń młyn Bocheniec, będący jego własnością.. Miasto, jak i najbliższa okolica intensywnie się rozwijało, co dało podstawę do fundacji kościelnych i publicznych ze strony Kościoła i mieszczan.

Z Bizorendy przez rzekę Białą Nidę jest stary bród i tedy przejeżdżali wszyscy, którzy chcieli dostać się do Małogoszcza, a dalej do Częstochowy i Piotrkowa. Tedy przejeżdżała szlachta na sejmik i sady do Piotrkowa Trybunalskiego[62].

Po 1569 r., unii polsko-litewskiej, a w każdym razie po przeniesieniu stolicy z Krakowa do Warszawy szlak komunikacyjno-handlowy, a potem pocztowy zaczął z przez Żarnowiec na Małogoszcz-Końskie, Opoczno- Grójec do Warszawy. W drugiej połowie XVIII w powstała druga droga skracająca ten odcinek zwana „warszawskim traktem furmańskim”, z która przez Słomniki-Połajowice-Zarogów-Kalinę Małą-Kalinę Wielką-Giebułtów-Moczydło na Wodzisław – Jędrzejów do Małogoszcza[63].

W 1599 r. król Zygmunt III nadał 3 jarmarki[64]. W 1629 r. 2 jarmarki na św. Małgorzatę i św. Mikołaja

Mansjonaria

Przy drewnianym kościele parafialnym w Małogoszczu potwierdzono w pocz. XVI w. funkcjonowanie dwóch wikarych. Tutejszy pleban Stanisław Słupski wystąpił do króla Zygmunta I Starego, z prośbą, aby zezwolił na utworzenie przy kościele kolegium mansjonarzy, a na fundację tą mógł przeznaczyć dziesięciny z Cieśli i Leśnicy, należące do kościoła w Małogoszczu. Zgodę uzyskali 16 VI 1535 r., a erekcję tej nowej instytucji w Małogoszczu wydał arcybiskup gnieźnieński Andrzej Krzycki[65]. Aby potrzeby mansjonarii zostały w pełni zabezpieczone, pleban zakupił sołectwo w Leśnicy wraz z wszelkimi gruntami, łąkami, borami, dochodami, i dołączył do funduszu, na co wyraził zgodę król Zygmunt I w 1537 r.

 

W niedługim czasie, za starostwa Stanisława Sobka (1551-1569), kalwina, doszło do zawieszenia działalności manjonarii. Piotr Tylicki, który został mianowany na probostwo małogoskie około 1578 r. zastał kościół, fundusze i parafię w złym stanie[66]. Odzyskał utraconą dla kościoła wieś Popowice, a w celu odnowienia funduszu mansjonarii około roku 1593 r. w porozumienie z władzami miasta zamienił dziesięcinę wytyczna na pieniężną z wyjątkiem gruntów wójtowskich. Następnym zredukował liczbę mansjonarzy do trzech, dla których przeznaczył stałe wynagrodzenie. Oficjalne erekcja odnowionej mansjonarii miał miejsce już za jego następcy, Samuela Dunin Wolskiego, za zgodą arcybiskupa gnieźnieńskiego Stanisława Karnkowskiego. W poniedziałek przed św. Małgorzatą 1594 r. ks. Jakub Bieda Chrostkowic mansjonarz małogoski rekcję tą oblatował w grodzie chęcińskim[67].

Samuel Dunin Wolski, proboszcz małogoski mając pozwolenie władzy duchownej 3 I 1598 r. przy pomocy Jana Nurskiego, proboszcza klwowskiego i Maurycego Baltazarydy, proboszcza złockiego i mansjonarzy małogoskiego tj. Jakuba Biedy Chrostkowica seniora, Jana Zabiegało zwanego Nowikampaniusem i Andrzeja Borczucha, uchwalił i ustanowił dla nich statut. -Mansjonarze maja zlecone duszpasterstwo pod zwierzchnictwem proboszcza i jego zastępcy Prawo prezenty jak w pierwotnej fundacji miał proboszcz małogoski.. Mieli oni odprawiać codziennie w kościele oficium o NMP, co dzień jedną mszę de NMP a drugą o dniu bieżącym z dodaniem kolekty za grzechy żywych i umarłych i o pokój, co piątek śpiewać wotywę o Męce Pańskiej, w niedziele i święta uroczyste, w święta Matki Boskiej i Apostołów mieli razem z nauczycielem szkoły śpiewać jutrznie i nieszpory. Mieli oni poprzestać na tym jednym beneficjum i stale rezydować przy kościele. Około 1617 r. arcybiskup gnieźnieński postanowił, aby mansjonarze małogoscy mieli wyznaczony ołtarz św. Jakuba w kościele parafialnym.

Po wymurowaniu kościoła przy szpitalu i po konsekracji w 1617 r. odda go pod obsługę mansjonarzom. Z uposażenie ołtarza gruntami zw. Dzieżyńskimi, Rzachowskimi, Gołdzińskimi, Kotkowskimi, byli zobowiązani do odprawiania pewnych aniwersarze w tymże kościele. Tak trwało 12 lat aż do erekcji prebendy św. Krzyża, czyli probostwa szpitalnego. KS. Tomasz Kołaczkowicz proboszcz węgleszyński zapisał na Lasochowie 100 zł na aniwersarze za siebie. Maciej Niepsuj z żoną Zofią mieszczanie małogoscy zapisali w 1643 r. zapisali za siebie i swych rodziców aniwersarz. Sebastian Andryszewski kustosz chełmski proboszcz w Jędrzejowie i Chełmcach zapisał na mansjonarzy 3000 zł lokowanych na Karsznicach przez oskiego. Ks. Jakub Chrostkowic kanonik oficjał kurzelowski proboszcz małogoski w 20 X 1638 r. mowa do Wojciecha Nowakowicza bakałarza nauk wyzwolonych filozofii, nauczyciela szkoły.

W połowie XVI w. mansjonarze się rozproszyli. Ich działalność wskrzesił ks. Polanowski proboszcz małogoski zapisując w 1726 r. na Nieznanowicach 20000 zł. Jego następca ks. Horbowski z Józefem Olszowskim kustoszem kurzelowskim i proboszczem w Strawczynie i, uzyskał u arcybiskupa gnieźnieńskiego Teodora Potockiego 10 IX 1732 r. dekret przywrócenia mansjonarzy w Małogoszczu. Od tego momentu zaczęto dbać o fundusze mansjonarii, np. się ks. W. Horbowski zapisał na Węgleszynie 2000 zł., ks. Sebastian Metrycki, ks. Wincenty Chereziński mansjonarz i ks. Wojciech Wolski zakrystian, zaczęli proces z Albertem Janem Laskowskim wiceregentem chęcińskim, dziedzicem Lasochowa, o czynsz roczny od 1700 zł przeniesionych z Karsznic na Lasochów w 1639 r.

W XIX w. bywało przy parafii dwóch mansjonarzy, proboszcz i jeden wikariusz. Wśród nich wikariuszy swój wyrazisty ślad pozostawił J. Stuczeń, pozostawiając po sobie pierwsze opracowanie o charakterze naukowym dziejów parafii małogoskiej oraz miasta i ludzi w nim zamieszkałych.

Kościół parafialny

Wspomniany już Jakub Bieda Chrostkowic, był postacią, która zaważyła w sposób bardzo wyrazisty na dziejach Małogoszcza, wymaga w tym miejscu krótkiej prezentacji[68].

Nazwisko Chrostek vel Chrostkowie pojawia się w po raz pierwszy w 1557 r.[69], kiedy to występuje Wojciech Chrostek, radny małogoski. Jego ojcem mógł być Mateusz, który podpisał kupiony przez siebie psałterz[70]. Córka Wojciecha Chrostka Anna wyszła za Macieja Biedę, Anna Biedzina z poprzedniego małżeństwa miała syna Jakuba i Andrzej, który wraz ze swoim Dziakiem zmarł na zarazę w 1591 r. (ciała pochowane są w kościele parafialnym) oraz córkę Agnieszkę. Owdowiawszy Anna Biedzina poślubiła Pawła Górnego zwanego Jaroszek. W 1598 r. razem z mężem odstępują kapłanowi Jakubowi Chrostkowi te grunty, jakie z miała zapisane przez Wojciecha Chrostka w 1565 r. Anna Biedzina zmarła w 1619 r. i pochowana została w ufundowanej przez siebie kaplicy p.w. św. Anny w kościele parafialnym w Małogoszczu.

Jakub Bieda Chrostkowic ukończył Uniwersytet Jagielloński w 1586 r., jako bakałarz nauk wyzwolonych i filozofii[71]. Po wyświęceniu na kapłana przybył do Małogoszczą, gdzie zaczął pełnić obowiązki mansjonarskie. Widząc zły stan kościoła parafialnego rozpoczął około r. 1591 budowę nowego z kamienia i cegły, „sam robiąc z rzemieślnikami”. W 1593 r. ukończone zostało prezbiterium, o czym świadczy napis umieszczony na szkarpie, przy drzwiach przy zakrystii”

„Anno

[XCIII} D[omini](1593)

Templv[m] Hoc Aedificatv[m]

Ex Elemosina Per Iaco-

b[vm] Chrost[kovium] Oretur P[ro] Eo[72].

W 1595 r. ukończono bryłę budowli złożoną z prezbiterium, nawy i dwóch kaplic, południowa p.w. św. Anny, i północna Matki Bożej[73], o czym świadczy napis umieszczony na nadprożu otworu drzwiowego w kruchcie północnej, z umieszczonymi herbem piastowskiego Orła i Snopek Wazów oraz godło miasta krzyż o podwójnych ramionach:

Me D[ominvs] Cassimirivs Rex 1342 Fvndavit

R[everendvs] Iacobvs Chrostovicivs 1595 Erexit[74].

Do ukończonej tak świątyni przeniesiono ze starego kościoła figurę Ukrzyżowanego Chrystusa Pana, od dawna słynącą cudami. konsekracji świątyni dokonał dawny proboszcz, Piotr Tylicki, 15 października 1595 r. Konsekrował również ołtarz główny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz trzy boczne: św. Anny należący nieco później do bractwa św. Anny, św. Jakuba, od 1617 r. należący do mansjonarzy oraz dawny ołtarz p.w. św. Mikołaja i św. Małgorzaty, którym opiekowali się starsi miejscowych cechów[75].

Kaplicę p.w. Matki Bożej ufundowała Anna z Kłoczowskich Oborskiej, starościna małogoska, której herb Doliwa umieszczony został na ścianie. W roku 1604 wdowa po Krzysztofie Pieniążku, Anna z Iłowa zrobiła zapis 700 złotych na ołtarz p.w. św. Jana Czciciela i św. Jacka z przeznaczeniem na zakup gruntu dla kościoła. Tu tez została pochowana. Ołtarz w obsługiwany był przez mansjonarzy małogoskich zapewne już od 1594 do 1617 r. w kaplicy tej umieszczony był ołtarz Sąd Ostateczny, znajdujący się dzisiaj na ścianie klatki schodowej w Seminarium Duchownego w Kielcach.

W kaplicy św. Anny w ołtarzu umieszczono relikwie św. Anny, św. Stanisława i Sebastiana. Pochowano tu matkę Annę plebana Jakuba Chrostkowica, oraz jego ojczyma Pawła Górnego[76].

Była jedną z pierwszych kobiet, które zapisały się do Bractwa św. Anny, któremu sprawiła kielich srebrny wyzłacany oraz takież ampułki, o wartości siedmiu grzywien. O jej zaangażowaniu w życie parafialne świadczył napis na obrazie wiszącym na ścianie, przedstawiający jej postać klęczącą u stóp patronki wraz z córką Agnieszką, a z drugiej jej syn, Jakub Chrostkowic;

„Anna Chroskówna, Matka ks. Jakuba proboszcza małogoskiego, 28 lat wysługująca robotnikom kościelnym. Umarła d. 30 listopada r.1619 wieku swego 84. Módlcie się za nią”.

Prebenda św. Anny

Fundację Bractwa św. Anny przy nowo zbudowanym kościele parafialnym małogoskim według M. Rawity-Witanowskiego, była dziełem Jana Dymitra Solikowskiego, autora ksiązki Societas Sanctae Annae, drukowaną w Krakowie w 1590 r.; po jego śmierci odprawiano egzekwie za jego duszę w 1603 r., jako fundatora bractwa[77].

Do bractwa zapisani byli: w 1595 r. Zofia de Sieniawa Oleśnicka z córkami Jadwigą Zofią i Anną z Rembiechowy. Ofiarowała bractwu kielich srebrny pozłacany. Jan z Pińczowa Oleśnicki dziedzic Węgrzyna. Kasper Karsznicki z Mieronic z żoną Barbarą ofiarowali kościołowi kielich srebrny z herbem Odrowąż zm. 1608 r. Anna Żarczycka panna. Katarzyna Karsznicka panna. W 1596 r. Anna z Kłoczowa Oborska, starościna małogoska, z córkami Zofią i Dorotą; oraz małoletni Adam i Piotr i Jan synowie Kacpra z Kuflowa Oborskiego. Paweł Jasieński, Teodor Jasieński. Stanisław Modliszewski. Jadwiga Dembińska, żona Hieronima podstolego krakowskiego. W 1598 r. Bobrownicki. W 1602 r. Stanisław Karsznicki, syn Kaspra; Jan Brzeski z Bolmina z żoną Agnieszką z Postękalic Postękalską. W 1603 Jan Lasochowski z Mieronic, dziedzic Lasochowa. W 1614 r. Paweł Sancygniowski z żoną Katarzyną, i córkami Anną i Dorotą. Katarzyna Konarska, wdowa po Kasprze (Karsznickim?). Elżbieta Karsznicka; Krystyna Lasochowska. W 1615 r. Zofia i Elżbieta Białobrzeskie, panny z Kozłowa. W 1616 r. Ewa Karsznicka, żona Samuela Karsznickiego z Mieronic. Anna Karsznicka, panna córka Jana Karczewskiego; Elżbieta Zagórska z panną Anną Zagórską ze Złotnik. W 1617 r. Agnieszka Białobrzeska z Kozłowa; Urszula Sancygniowska z Kotlic; Marianna Boczkowska z Zawady; Anna Sypowska z Ludyni. W 1633 r. Piotr Lesar, dziedzica Woli Tesserowej (w 1642 r. pochowano go w kościele działoszyckim). Helena i Zofia Skórkowskie. W 1635 r. Konstancja Skórkowska; Zofia Cesarówna; Katarzyna Hinkówna, Urszula Hinkówna. W 1643 r. Anna Lanckorońska, żona Stanisława starosty małogoskiego, Zofia Kijowska. W 1645 r. Jadwiga i Katarzyna Cesarówny; Katarzyna Czermińska. W 1647 r. Krystyna Tworzayńska z Karsznic. W 1658 r. Jan Puzdrowski, Teofil Rajecki, marszałek lidzki[78].

KOŚCIÓŁ ŚW. STANISŁAWA

Jakub Bieda Chrostkowic ukończywszy prace budowlane przy kościele parafialnym, kontynuując w nim prace wykończeniowe, tegoż 1595 r. przystąpił do budowy z własnych funduszy kościoła na wzgórzu Babinek, p.w. św. Stanisława:

„Stanąwszy oblicznie przed sądem zawitym ks. Jakob Chrostkovius, mansjonarz kościoła małogoskiego, okazał papiery pieczęcią i ręką Kaspra Olborskiego, starosty małogoskiego i jego żony Anny, córki niegdyś Piotra Kłoczowskiego, kasztelana zawichojskiego i starosty małogoskiego opatrzone; prosząc o ich zapisanie, treści następującej: Panie wójcie i z urzędem na obudwu stolcu, ksiądz Jakób Chrostkowicz, na ten czas senior mansjonarz kościoła małogoskiego, przedkładał to przed nami, że kościółek nowozmurowany na Babinku, na cześć, na chwałę Pana Boga, N.M. Bożej Rodzicielce Maryi, pod tytułem Bł. Dziewicy, Małgorzaty Świętej – poświęcony być nie może, dokąd opatrzenia na ołtarz kościoła tego. Z przyczyny tedy zacnych ludzi żądał i prosił, aby pomóc i ratunek miał mieć od nas na opatrzenie kościoła tego. Przetoż na prośbę ks. Jakuba i przyczyną zacnych osób, dla pomnożenia chwały miłego Boga i służby jego świętej – z chęcią radzi obiecaliśmy być ku temu przytomni. A iż o takowe rzeczy prosi, jakby stąd kapłan ołtarzowy, tamże służący, mógł mieć jakikolwiek doroczny dochód, tedy ogród nasz wójtowski, tak jako sam w sobie jest, wzdłuż i wszerz, jako zdawna ograniczony, przy gościńcu radoszyckim leżący, poniżej ogrodów, które z łaski naszej ur. Krzysztofek Piwowarczyk i Jan Wójcik trzymają, tych w pokoju zastawiając, do przerzeczonego kościoła zgodnym umysłem, z obopólną wolą, po wszystkie czasy żywota naszego legujemy i od dzisiejszego dnia porządkiem niniejszym oddajemy, którego ogroda kapłan, w przerzeczonym kościele P. Boga służący, będzie używać wolen, bądź komu innemu najmując, przytem moc dajemy zupełną pożytki jak najlepsze może sobie przywrócić z ogroda tego przerzeczonemu kapłanowi i sukcesorom jego, czem jemu będzie wolno szafować i władnąć, temu zabiegając, aby tego ani zaprzedano, ani zastawiono, ani złem używaniem od kościoła przeznaczonego oddalono. Co trzymamy o namiestnikach naszych, że nie będą przeciw temu, co się ku czci i chwale Bożej oddaje. A dla tego panie wójcie i ze wszystką radą, abyście tę daninę do grodu naszego w księgi miejskie zapisali rozkazujemy, na co dla lepszej wiary, rękami własnemi i pieczęcią naszą obwarowali. Dan w Cieślach, po Nawróceniu Pawła św., w piątek R.P. 1596. Kasper Oborski z Kuflowa, starosta małogoski, Anna z Kloczowa Oborska, starościna małogoska[79]”.

Konsekracji ukończonej i uposażonej świątyni dokonał 19 VIII 1599 r. biskup laodycejski, sufragan krakowski Paweł Dębski, za dozwoleniem arcybiskupa gnieźnieńskiego Stanisława Karnkowskiego. Konsekrował ołtarz p.w. Św. Stanisława męczennika oraz św. Małgorzaty, do którego złożył relikwie św. Stanisława, Floriana i Idziego opata. po erekcji Bractwa św. Anny przy kościele parafialnym, w zakresie obowiązków prebendarza św. Anny znalazł się również kościółek na Babinku[80].

Od 1817 r. jest to kościół cmentarny.

Prebenda św. Anny

Pleban Jakub Chrostkowic postanowił ufundować prebendę św. Anny przy kościele parafialnym, zamierzając wcielić do niego kościół p.w. św. Stanisława na Babinku. Zezwolenie od kolatora świątyni króla Zygmunta III Wazy uzyskał w 1600 r. od proboszcza Samuela Dunin Wolskiego otrzymał działkę położoną pomiędzy cmentarzem a drogą Kozłowską, ze starym domem drewnianym, na którym pobudował nowy, murowany na mieszkanie prebendarza. Fundusz prebendy obejmował ponadto:

  1. zrzeczenie dziesięcin kościelnych z tych gruntów, które należały już do tejże prebendy, przez ks. Jakuba Chrostkowica darowanych lub kupionych;
  2. pół roli zwanej łanem Gołdzińskim przy folwarku Dybały, miedzy gruntami wójtowskimi a pewnego Michałka;
  3. część gruntu, którą kupił od sławetnej Doroty Postkówki Ruskowej, niewykluczone, iż bliskiej osoby dla ks. Mateusza Posth, plebana w Chęcinach[81];
  4. cześć łąki położonej za rzeką Łososiną, niedaleko Zimnej Wody;
  5. półłanek kupiony od Jakuba Piątka;
  6. dwie łąki zwane Gołdzieskie, położone nad rzeką Łososiną, jedna za rzeką zwana Zagadłowska i Burdanczowska, druga naprzeciwko, przy rzece zwanej Cieszyn, razem z borem i pszczołami;
  7. ogród łączny Gołdziński na Pągowie miedzy ogrodami Macieja Gnieciucha i Spikowskimi;
  8. ogród warzywny zwany Posskowski razem z chałupką;
  9. rola od Jana Ukropka kupiona;
    1. dziedziniec folwarku zwanego Wałkanowski, pozyskany od Zofii Wałkanowskiej, zwanej Długomyslowa.
    2. arcybiskup gnieźnieński dodał jeszcze dziesięcinę ze wszystkich karczunków miasta.

Prawo prezenty proboszczowi małogoskiemu i magistratowi. Pierwszym prebendarzem został był Jakub Bieda Chrostkowic. Do prebendy należała organistówka.

SZKOŁA[82]

W średniowieczu szkoły powoływano do życia w prężnie rozwijających się ośrodkach miejskich. Nie jest wykluczone istnienie takiej instytucji w Małogoszczu wcześniej. W l. 1411-1414 na Akademii Krakowskiej studiował Andrzej, syn wójta małogoskiego Abrahama[83]. Pierwsza wzmianka o działającej w Małogoszczu szkole mają pochodzić z roku 1449[84]. Zapewne od początku opiekę nad nią powierzono miejscowemu plebanowi, w 1455 r. wymieniony został magister Jan, pleban małogoski[85]. O wysoki jej poziomie w XV w. świadczy fakt studiowania kilku malogoszczan w Krakowie, w 1475 r. wymieniono Albertus scolarius nacione de Malegoszcz[86].

Przy końcu XV w. powstał odrębny fundusz należący do zaczęli troszczyć się również mieszczenie. Na sesji sądu zawitego odbytej we czwartek po św. Janie 1487 r., przed wicewójtem Janem Stogniewem i siedmiu ławnikami, zjawił się sławetny Jakub Walkanowski (Wałkunowski), kupiec małogoski, wraz z opiekunem Mikołajem Podlasczkiem. Powodowany czcią do Najświętszego Sakramentu pragnąc, aby pełniący nauczyciel posyłał dwóch chłopców z wiatykiem, zeznal legat. Dotyczył wręczania rocznie po jednym wiardunku na św. Jakuba, a zapisany był na ogrodzie zwanym Liszowski i sumie czterech grzywien, jakie był mu winien starosta Piotr Słonka. Ogród ten, o powierzchni około 3 morgów, położony był przy drodze z Małogoszcza do Leśnicy, czytelny do niedawna w terenie poprzez otoczenie jego granic wałem ziemnym przez Kordka, miejscowego nauczyciela. Darczyńca zastrzegł sobie dożywocie na tym ogrodzie, zaś po swojej śmierci za wspomnianą sumę rada miasta ma zakupić ogród lub łąkę i dawać wieczyście nauczycielowi po wiardunku wynagrodzenia[87].

Tegoż samego roku, tenże Jakub Wałkanowski na sesji sądu zawitego w piątek po św. Bartłomieju w osobach Mikołajem Podlasczkiem, wicewójtem i starszym cechu szewskiego, przysięgłym Spinkiem, Szymonem Świątkiewiczem i Bartłomiejem zwanym, Pyrmistrz, zeznał drugi legat. W nim darował radzie miasta wieczyście łąkę przez siebie zakupioną w tym celu, aby corocznie na publicznej licytacji przed sianokosami, a wydzierżawiać, a z otrzymanych pieniądze w wysokości 5 denarów w każdy piątek zakupić chleba i rozdawać ubogim, w przypadku jego braku, mają je rozdać go biednym. Gdyby cokolwiek pozostało reszty, mają kupować świece do latarni noszonej przed Najświętszym Sakramentem. Jakub Wałkanowski darował jedna grzywnę biednym małogoskim. Jan Łaski, wizytujący Małogoszcz w l. 1511-1523 zapisał, że pleban chowa ministra szkoły i kościoła, któremu jako wynagrodzenie daje dziesięcinę wytyczną z ról dworskich w Bolminie w wysokości jednej grzywny, kolędę zebrana z miasta Małogoszcz w wysokości novem fertonem,. Dalej wspomina o łące, z której pobiera wiardunek i pięć chlebów w każdy piątek za posyłanie młodzieży z wiatykiem[88]. magister scholae et Ecclesiae, zwany również: mistrzem, bakałarzem, pełnił obowiązki kantora.

W okresie od 1510 do 1560 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim studiowało ośmiu uczniów pochodzących z małogoskiej szkoły[89], może również rezydujący przy kościele w Gnieźnie w 1512 r. Jan de Lyesznicza, doktor teologii[90]. Gdy za plebana małogoskiego Stanisława Słupskiego utworzona przy kościele mansjonarię, pieczę nad szkołą, nauczycielem i uczniami, oddano seniorowi mansjonarzy. W l. 60. XVI wieku, gdy starostwo trzymał Stanisław Sobek, kalwin, odjęto fundusze mansjonarzy, którzy z powodu środków do życia rozproszyli się, szkoła jednakże funkcjonowała. W roku 1570 Uniwersytet Jagielloński ukończyli: w 1570 Andrzej, w 1593 Albin, w 1600 Kacper Lismin, w 1601 Marcin, wszyscy piszący się z Małogoszcza. W 1586 jako bakałarz nauk wyzwolonych i filozofii ukończył krakowska uczelnię Jakub Bieda Chrostkowic[91]. Po święceniach kapłańskich rozpoczął pracę jako mansjonarz przy kościele małogoskim, którym administrował już Piotr Tylicki, mianowany na probostwo tutejsze przez króla Stefa Batorego. Za jego probostwa doszło do wielkiej odnowy kościoła w Małogoszczu.

Fundusz nauczyciela w tym czasie był w opłakanym stanie. W 1596 r. Piotr Tylicki za zgodą mieszczan zamienił dziesięcinne wytyczna na pieniężna, i przy tej okazji przeznaczył dla nauczyciela pensję wynosząca kwartalnie 3 ½ złotego, brał on także część z legatów i zapisów na kościół. W 1598 r. za plebana Samuela Dunin Wolskiego, uchwalono zasady nowe porządku w kościele, obowiązki seniora mansjonarzy, mansjonarzy, kantora i dzwonnika oraz nauczyciela, którym ówcześnie Jan Fabrycy z Jędrzejowa, bakałarz nauk wyzwolonych.

Do jego obowiązków należało, jak przedstawia to Jan Wiśniewski: być pilnym w powołaniu i pomny na swój urząd. Obowiązany był towarzyszyć dzieciom procesjonalnie idącym i wychodzącym z kościoła. Powinien także znajdować się i śpiewać w niedziele i święta jedne i drugie nieszpory, jutrznię, być na sumie i wszystkich procesjach, jakie odbywają się czy w niedziele, czy w dni powszednie i co dzień wysłuchać Mszy Świętej, od początku do końca, a przy pulpicie pomagać kantorowi w śpiewie, tak chóralnym, jak figuralnym, co dzień ma opatrzyć obiadem kantora i dzwonnika. Jeżeli który z nich zrezygnuje z obowiązków, ma się starać o innego kantora w dwojakim śpiewie biegłego i pilnego, a dzwonnika czujnego i wiernego, przy czym w razie niebytności, sam ma ich zastępować. Kiedy odśpiewywane psalmy przy grobie Chrystusa Pana podczas świąt wielkanocnych, jak również i w czasie 40 godzin nabożeństwa, jest obowiązany śpiewać takowe z kantorem i dzwonnikiem. Ma też chłopcom, zwłaszcza młodszym, by przy dzwonieniu we wszystkie dzwony, pomagali dzwonnikowi”.

Pleban Samuel Wolski podarował w 1600 r. mansjonarzowi Jakubowi Chrostkowicowi plac położony pomiędzy cmentarzem wraz z drewnianym domem a drogą do Kozłowa, na którym wzniósł parterowy dom dla prebendarza św. Anny. Budowa kosztowała 191 zł i 12 groszy. W 1610 r. dom ten powiększył i nadbudował o piętro, w ten sposób w podobny sposób jak to ma miejsce w budynku plebanii, z terenu cmentarza przykościelnego wchodziło się do sieni, skąd drzwi prowadziły do mieszkania nauczyciela i biblioteki, na dole znajdowała się dwie sale szkolne. Był tu budynek zbudowany na rzucie prostokąta, jego ściana południowa stanowi obecnie mur cmentarza przykościelnego, zaznaczony jest na mapie Małogoszczą Potockiego z 1823 r.

Tablica kamienna wmurowana w mur południowy szkoły (obecnie jego część stanowi ogrodzenie cmentarza przykościelnego):

AD LAVDEM DEI TER OPT(IMI) M[A]X(IMI)

B[EATISSI]MAE V(IRGINIS) MARIAE O(MN)IVMQ(VE) S(ANCTO)R[VM] HONO-

-(REM) ET GL(ORI)AM. REIP(VBLICAE) LITERARIAE I(N)CRE-

-MENTVM PATRIAE SVAE ORNAMENTV(M).

HOC MVSEVM V(ENERABILIS) IACOBVS CHRO-

-STKOVIVS PRAEP(OSIVS) M[A]ŁOGOSTEN(SIS)

EXTRVXIT DVOBVSQ(VE) EX HOC LO-

-CO SCHO[L]ARIB(VS) P(RO)VISIONE(M) TRA-

-CTA(N)DOR[VM] STVDIOR[VM] IN ACAD(EMIA) PVB(LICA)

DEDIT ET DONAVIT A(NNO) D(OMINI) MDCX !610)[92].

W 1615 r. Jan Zabiegło z Nowego Miasta nad Pilicą, wikary penitencjarny katedry krakowskiej, były mansjonarz małogoski aktem spisanym w Fałkowie 1615 r. zapisał 100 zł na mszę przez bakałarza i dzieci szkolne. Sumę tę przenieśli na 5 % na swój grunt Sebastian i Anna Niestatkowie mieszczanie małogoscy.

Kolejnym krokiem do uczynienia pracy nauczyciela bardziej ekonomicznie stabilną jest zapis z dnia 16 II 1620 r., w którym starosta małogoski Samuel z Brzezia Lanckoroński, uczynił zapis na rektora szkoły i jego pomocnika z obowiązkiem śpiewania w kościele [parafialnym, za co otrzymywał 2 złote na kwartał. Pieniądze te mają otrzymywać z rąk szlachetnego Jakuba Florkowskiego vel Smutka, zaś w nieodległej przyszłości zapisze sumę na majętności jakiegoś obywatela Małogoszcza. Zapis potwierdzili Jakub Wywiański, bakałarz nauk wyzwolonych i filozofii, senior szkoły, Maciej kantor i Marcin Gałęzki furtian, oraz mansjonarze Paweł Anryszkiewicz, pleban Boliński oraz Tomasz i Sebastian[93].

Już jako pleban miejscowy, Jakub Chrostkowic, postanowił zrobić zapis, który zachęcić miał mieszczan małogoskich do kształcenia swoich synów na Uniwersytecie Jagiellońskim. W tym celu „…stanąwszy osobiście przed Erazmem Kretkowskim, kanonikiem i oficjałem generalnym krakowskim, w dniu 21 maja 1627 r. uczynił zapis 1000 ówczesnych złotych Uniwersytetowi Jagiellońskiemu wobec jego przedstawicieli: Wojciecha Borowskiego, dr. teologii, prokuratora akademii, Jana Bandorkowicza przełożonego Większego Kolegium, Jana Rogali przełożonego Mniejszego Kolegium, magistra nauk wyzwolonych i dr. filozofii. Z mocy zapisu tego dwóm studentom, krewnym fundatora, a w braku ich, dwóm z małogoskiej szkółki wybranym, liczącym po 15 lat, od prebendarza św. Anny i bractwa małogoskiego przez tąż akademię wybranym, polecanym, co sobota miało być wypłacone po 12 gr na życie, a prowizorowi co kwartał po 15 gr, profesorowi ich rocznie 2 zł, rektorowi z dziekanem tytułem przyjęcia 2 zł., na restaurację bursy biednych, w której uczniowie ci mieli mieszkać rocznie 2 zł. Z zapisu tego ci mogli korzystać przez 3 lata następne, którzy poprzednio uzyskali stopień bakałarza. Pozbawienie ucznia bursy dla jakich wykroczeń lub niedbalstwa w przykładaniu się do nauk, zostawiono uznaniu prowizora. Obowiązani oni byli do słuchania najmniej trzech wykładów [tres lectiones] oraz dysputy na publicznych aktach, dalej odmawiania co niedziela 7 psalmów pokutnych, a jeśliby który z nich przyjął później stan duchowny, miał odprawić jedną mszę św. za duszę fundatora. W braku kandydata z Małogoszcza prowizor był obowiązany wybrać dwóch obcych, pilnych, ubogich na tak długo, póki się nie zgłoszą przedstawieni z Małogoszcza, którzy mieli zawsze pierwszeństwo przed obcymi. Prowizor miał wglądać w ich naukę, życie, obyczaje i rozmowy, oraz pilnie egzaminować. Miał też zdawać obrachunek po roku szkolnym, kiedy inni toż robią i innych fundacji. Przy tym zastrzegł sobie ofiarodawca rozporządzanie procentem wspomnianym do swojej śmierci. Chwalebny ten zapis przyjęli i akceptowali w imieniu akademii, wspomniani wyżej przedstawiciele Wszechnicy Jagiellońskiej”[94].

Wydaje się, iż napisy w kruchcie kościoła św.. Stanisława n Babinku są zapisani ci wszyscy, którzy skorzystali w tegoż funduszu. W latach 1690-1695 r. studentami na Uniwersytecie Jagiellońskim byli Jakub Charęziński i Wojciech Wrzoskowicz. Z końcem XVIII w. budynek szkoły był w opłakanym stanie ówczesny proboszcz Tomasz Świątkowski nie widząc żadnej potrzeby poprawy jego struktury, zarządził częściową rozbiórkę, a w 1891 r. rozebrano resztę murów dawnej szkoły. Przez następne dziesięciolecia miasto wynajmowała różne budynki na szkołę, by około 1880 r. zbudowali drewniany budynek na placu po dawnym szpitalu Betania, kościele szpitalnym oraz rezydencji proboszcza szpitalnego[95].

Xenodochia małogoska[96]

Głównym celem funkcjonowania szpitala było nie leczenie w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, lecz zapewnienie dachu nad głową oraz minimum bezpieczeństwa socjalnego dla sierot i podrzutków, ubogich, kalek, osób starszych i pozbawionych oparcia w rodzinie. Były ważnym przejawem życia zbiorowości miejskiej i parafialnej i nieodłącznym elementem przestrzeni miejskiej, pozostawały pod zarządem miast bądź instytucji kościelnych[97]. Ze względów sanitarnych budowane były poza murami miejskimi, z dostępem do bieżącej wody. Ks. J. Wiśniewski podaje informację, że pierwszy szpital w Małogoszczu zbudowany był z drewna, a znajdował się na gruncie wójtowskim[98]. Zatem mógł się on znajdować w bezpośredniej bliskości Strugi, przepływającej przez miasto po stronie południowej.

Do budowy nowego, murowanego szpitala, kościoła szpitalnego i rezydencji dla prebendarza szpitalnego, z własnych funduszy, przystąpił pleban Jakub Chrostkowic poczynając od roku 1609. Prace budowlane ostatecznie zakończono 20 VIII 1615 r. Poczynione wydatki przedstawiały się następująco: kupno placu i budowa kościoła 178 zł, całkowity koszt budowy szpitala wyniósł 320 zł i 8 groszy, rezydencja proboszcza szpitalnego wyniosła 243 złote i 16 groszy.

Życie pensjonariuszy miało toczyć według ułożonego regulaminu:

„Którzy mają być do Betanii Przyjmowani?

1. Który umieją pacierz, Zdrowaś Maria, Credo i przykazania boże i powinność chrześcijańską albo katechizm;

2. Prawdziwi ubodzy, mający świadectwo poważne i pewne uczciwego zachowania;

3. Jeśli też mają co własnego, tak ruchomych jako nieruchomych rzeczy, mają to do szpitala obrócić, wszakże mają tych rzeczy dożywotnie używanie sobie zachować, a po śmierci, żeby to wszystko w szpitalu zostało.

Którzy nie mają być do Betanii przyjmowani?

1.Obcy tj. cudzej fary, albo nie z tego miasteczka;

2.Chorobą przymiotową zarażeni;

3.W małżeństwie będący, którzy zwłaszcza dziatki mają, albo mieć mogą;

4.Swarliwi, świegotliwi, plugawo mówiący i obmówcy nierządni;

5.Pijaństwem albo gorzałką się bawiący;

6.Którzy mieli jakie dobra a marnie je przetracili, na zbytkach albo na pijaństwie, a jeśli je powinnym dali, nie Betania, ale powinni takich niech opatrują.

Jako się zachowywać w Betanii?

1. Osobno mężczyźni, a osobno białogłowy mają mieszkać;

2. Wystrzegać się rozmów plugawych, słów marnych, złorzeczenia, klątwy i szatana wspominania i pozwerków;

3. Rzeczy szpitalnej żadnej nie utracać, a ochędóstwa przestrzegać, a zwłaszcza w kościele;

4. Posłuszeństwa starszym, a zwłaszcza duchownej osobie na to wysadzonej, w rzeczach przystojnych i uczciwych wyrządzać;

5. Każdy dzień po ranu i w wieczór, gdy na pacierze zadzwonią, pacierz i nabożne modlitwy wedle czasu sprawiać, a potem Litanie mówić;

6. Spowiadać się i Ciało Boże przyjmować, nie tylko na Wielką Noc i Boże Narodzenie, ale też i na każde święto Panny Maryi, a w chorobie co dwie niedziele, by i częściej, i kiedy Pan Bóg do tego da mu nabożeństwo;

7. Po trzeciem napomnieniu występnego a nie karnego, z szpitala precz wyłączyć, a zwłaszcza, którzyby się gorzałką upijali”.

Fundator jako uposażenie kościoła dokonał zapisu, w piątek po niedzieli Laetare 1616 r., który obejmował: grunty pochodzące ze spadku po rodzicach- łąkę zwaną Chrostkowską, oraz półtrzecia półłanka roli Chrostkowskiej, oraz za zgodą arcybiskupa gnieźnieńskiego Wawrzyńca Gembickiego wcielił do funduszu grunty zwane Dzierzyńskie, Radkowskie, Godzińskie i Kotkowskie. Konsekracji ukończonego kościoła pod wezwaniem Znalezienia i Podwyższenia Krzyża Świętego dokonał Tomasz Oborski, biskup sufragan krakowski, dnia 29 czerwca 1617 r. [99]. Obowiązki duszpasterskie fundator kościoła i szpitala w Małogoszczu powierzył mansjonarzom, ale ze od początku zamierzał erygować przy kościele prebendę świadczy fakt zbudowania rezydencji dla proboszcza szpitalnego. na jego utrzymanie zapisał sumę 1000 złotych na dobrach Karsznice, należących do Stanisława Guttetera h. Grzymała[100].

Według akwareli Z. Vogla z końca XVIII w., możemy spróbować przybliżyć wygląd szpitala. Była to budowla stosunkowo niewielka, stojąca na samym rogu działki, na rogu ulicy Warszawskiej. Od strony zachodniej wzniesiono trzykondygnacyjną wieżę, mieszcząca zapewnie dzwonnicę, w dolnej umieszczone zostały drzwi wejściowe, w ostrołukowym obramieniu. Rozstaw i rozmiar okienek na górnych kondygnacjach sugerowałby militarne przeznaczenie, na ostatniej umieszczony został duży krucyfiks. Wieżę wieńczyła attyka i stożkowaty chełm. Była ona dostawiona do ściany kościoła. Drzwi wejściowe do kościoła umieszczono w bezpośrednim sąsiedztwie wieży, ujęto je w kamienny portal, nad którym umieszczona została tablica, zapewne fundacyjna.. Po prawej stronie umieszczono w murze kamienną tablicę przedstawiającą dwie symetrycznie ustawione stojące postaci, adorujące Krzyż Święty. Dalej po prawej umieszczono małe okienko, przypominające strzelnicę. Powyżej znajdowała się druga tablica, powyżej gzymsu wzniesiono renesansową attykę. Do jego ściany południowej dostawiono budynek szpitala. Na elewacji zachodniej umieszczono dwa zakończone półkoliście okna. W południowej drzwi wejściowe i dwa okienka, połączenie obu ścian wzmocniono dwoma szkarpami. W głębi działki widoczna jest ruina w postaci sklepionej arkady, ścian i komina[101].

Kościół św. Rozalii

Na szczycie Góry Krzyżowej, odległej od miasta około 2 km w kierunku północno-wschodnim od Rynku, zaznaczona został na Mapie Galicji Zachodniej kaplica św. Rozalii. Według miejscowej tradycji zbudowana została z drewna w l. 20. XVI w., s ostatnia msza święta odprawiona została ok. połowy XIX w.[102]

Wiek XVII

W XVII stulecie Małogoszcz wszedł w doskonałej formie. W 1602 r. król Zygmunt III Waza potwierdził nadane przez swoich poprzedników przywileje dla miasta. W 1610 r. po raz pierwszy starostwo zostało zlustrowane, jak czytamy o tym w tekście Lustracji dóbr JKMości w województwie sandomierskiej leżących, a odbytej w 1629 r.[103] W tymże 1629 r. w mieście w części królewskiej było 146 domów, w kościelnej 24, w sumie mogło mieszkać około 1100 mieszczan. W tym czasie powiatowe miasto Chęciny zamieszkiwało 3000 osób. Jak czytaliśmy wyżej w l. 30. XVII w. miało miejsce rozgraniczenie miasta od strony południowej i wschodniej. W 1629 r. mieszczanie nie umieli podać ilości nadanych miastu łanów[104], ale już w 1661 r. wykazano, że miasto łącznie zajmuje 16 ½ łana frankońskiego, z czego cześć stanowił las (cennym zabytkiem jest istniejąca po dzień dzisiejszy Wspólnota Leśna). Jarmarki, czyli targi doroczne, odbywała się dwa razy-na św. Małgorzatę, i św. Mikołaja, ale podobnej jak targi cotygodniowe są bardzo liche.

Tekst lustracji z 1629 r. informuje o działających w mieście cechu szewców (por. dokument z 1487 r. informujący o starszych cechu szewskiego). Ponadto istniały tu warsztaty branży leśnej: bednarze, stolarze, kołodzieje, branży odzieżowej: kuśnierze, płócienniczy, krawcy, branży spożywczej młynarze, słodownicy, piwowarzy, palący gorzałkę, branże metalową: kowale i ślusarze. ci ostatni swoją produkcję i usługi opierali na rudach żelaza wydobywanych w rejonie Rudy Zajączkowskiej, gdzie wydobycie i produkcja jest poświadczona w 2 połowie XIII w. [105]. W latach 1601-1605 żelazo i gwoździe wysyłali do Krakowa kupcy z 20 miast lewobrzeżnej części województwa sandomierskiego, w tym z powiatu chęcińskiego: z Kielc, Daleszyc, Przedborza, Radoszyc, Secemina i Małogoszcza[106].

W 1629 r. mieście wymieniono po raz pierwszy rzemiosło garncarskie, którego produkcja oparta była na glinie pozyskiwanej w rejonie Bocheńca, w Glinkach[107].

Pragnąc wspomóc miejscowe rzemiosło, szczególnie w walce z partaczami, król Zygmunt III Waza wydał przywilej dla cechu mieszanego obejmujący wszystkie branże rzemiosła działające w Małogoszczu, w tym również przekupniów. W sumie pracowało w mieście 39 rzemieślników[108].

Po odejściu wojsk szwedzkim, 1661 r. do miasta przybyli lustratorzy królewscy. Naliczyli oni w części królewskiej liczyło 114 domów, a w kościelnej 16. W mieście był tylko9 jeden cech grupujący 19 rzemieślników oraz sześciu niezrzeszonych poza cechem, handlujących solą było 3, a przekupniów 13. W mieście odbywały się liche targi, z trzech jarmarków (trzeci dodano w 1599 r.), odbywały się dwa i były bardzo liche. Mieszczanie opowiadali, ze okoliczni dziedzice zagarnęli jakieś grunty należące do miasta[109]. Był to obraz pełnej pauperyzacji mieszczan i miasta, ale nie tak katastrofalny jak zniszczone prawie całkowicie pobliskie miasto Chęciny. W dalszych latach stulecia ilość rzemieślników była w zasadzie stała, i wynosiła w 1673 r. 33 warsztaty.

Inwestycje budowlane i gospodarcze plebana Jakuba Chrostkowica z pewnością ożywiły gospodarkę miasta. Wzrosło zapotrzebowanie na materiały budowlane, żywność, usługi. Różne nadania i darowizny na cele kościelne i dobroczynne pozwalały na względnie dobry obrót pieniądza na terenie miasta. W 1614 r. stan kasy miasta był na tyle dobry, że postanowiono budowę murowanego z cegły ratusza[110]. Życie duchowe koncentrowało się wokół wzgórza kościelnego, gdzie funkcjonowała biblioteka, kolegium mansjonarzy, stała plebania, kościół parafialny, bractwa religijne.

W 1629 r. lustratorzy naliczyli 146 domów w części królewskiej, był więc Małogoszcz miastem niewielkim. Jak można zorientować się z nieco późniejszych danych, głównymi, poza rolnictwem i hodowlą, zajęciami mieszczan było krawiectwo, ślusarstwo, płóciennictwo a przede wszystkim szewstwo. Dla tychże król Jan Kazimierz w 1652 roku wystawił wspólny przywilej cechowy[111].

Mieszczanie inwestowali zgromadzone finanse w przedsięwzięcia mające na celu opuszczenie stanu mieszczańskiego. Pamiętać również należy, że w drugiej połowie XVI stulecia, reformacja objęła na terenie powiatu chęcińskiego zrobiła duże postępy, w okolicy było wiele drobnej szlachty podatnej na hasła reformacyjne, liczącej przy tym na poparcie starostów –tych zaś Nekanda Trepka starał się bezlitośnie wyszukiwał, sam katolik, miał w swojej rodzie tradycje protestanckie. I tak oto wedle niego w 1590 r. niejaki Krzysztof z Małogoszcza, był synem piwowara, jego siostra była zona kowala z Małogoszcza.. Około roku 1590 wziął go sobie na służbę starosta Kacper Oborski, i miał mu dzierżawić folwark w Bolminie (wtedy zaczął nazywać się Drużyński). Wkrótce zainteresowała się nim małżonka starosty, która przed 1600 r. miała otruć męża. Rodzina zmarłego zamierzała wykonać samosąd na Krzysztofie. Ten osiadł w Olkuszu, gdzie ożenił się z córką mieszczanina, z którą zresztą wkrótce zerwał śluby małżeńskie, przechodząc na wiarę katolicką[112].

Inni jeszcze wybierali nauką, korzystając zapewne z funduszu utworzonego przez plebana Jakuba Chrostkowica. Być może ich imiona i nazwiska są wydrapane w tynku kruchty w kościele na Babinku (zob. Katalog Zabytków). Mogli oni po ukończeniu nauki zajmować niższe stanowiska w hierarchii urzędniczej miasta lub instytucji kościelnych, lub też przenikać do innych miast, o lepszej kondycji gospodarczej.

Zniszczenia podczas „potopu szwedzkiego” w 1655 r. nie były tak katastrofalne jak w pobliskich Chęcinach – w 1661 r., lustratorzy naliczyli w części królewskiej 114 domów, zatem niewiele mniej niż przed wojną[113]., niemniej upadek gospodarczy miasta był wyraźny. Z pewnością spadła frekwencja na targach i jarmarkach odbywanych w mieście, obniżyła się wysokość produkcji w małogoskich warsztatach, co swoje przełożenie miało w kwestii płacenia podatków na rzecz miasta czy też instytucji kościelnych. Obraz upadku dopełniła zaraza, która w 1673 r. zabiła blisko trzecią część mieszkańców Małogoszcza, z pewnością nie oszczędzając okolicznych miejscowości, a w1686 r. mieszkańcy Ciesiel odmówili oddawania dziesięciny[114].

Wiek XVIII

Zły stan gospodarczy miasta jeszcze pogłębił się podczas przemarszu wojsk szwedzkich latem 1702 roku oraz innych klęsk (w 1709 roku doszło do kolejnej zarazy morowej). Jednym ze sposobów na niejaką poprawę własnego bytu było osiedlenie się na gruncie należącym do proboszcza. Rzecz taka miała miejsce przed 1724 r., mieszczanie zajęli działki w części kościelnej i rozpoczęli budowę. Na zwołanym przez króla Augusta II sądzie skazano mieszczan na rozbiórkę wykonanych już fundamentów oraz zapłacenie kosztów procesu. Jak pamiętamy jurydykę kościelną w Małogoszczu utworzył król Kazimierz Wielki przywilejem w początkach XV wieku została ona przeniesiona na prawo magdeburskie, co oznaczało de facto jej zupełną niezależność od władz miasta. Jednakże widząc zły stan miasta doszło do kompromisu w 1755 r. w sprawie kompromisu pomiędzy proboszczem a władzami miasta w sprawie nie płacenia podatków z części należącej do plebana[115].

Około połowy XVIII wieku widoczne było w Małogoszczu ożywienie gospodarcze. W 1761 r. garncarze małogoscy otrzymali od króla Augusta III przywilej cechowy, w 1774 r. cech pospolity, obejmujący rzeźników, prasołów, piekarzy, przekupni i handlarzy, z którego w 1776 r. wyodrębnił się cech szewski obejmujący 24 warsztaty[116]. W 1765 r. mieszczanie zajmowali 115 domów. Zapewne mniej więcej w tym czasie pojawili się Żydzi w Małogoszczu[117]. Odbyta w tymże roku lustracja królewskiego miasta w ścisły i dokładny sposób opisała przywileje dotyczące wójtostwa, co za tym określała status prawny miasta i mieszczan, stan rzemiosła w mieście, co za tym idzie stan jego gospodarki, stosunek do władz kościelnych, zobowiązania podatkowe obywateli miasta.

Podczas lustracji królewszczyzn w 1789 r. w Małogoszczu było ok. 1000 mieszkańców, zamieszkujących 179 domów w części królewskiej, zgrupowanych w rynku i przy głównej ulicy miasta- Warszawskiej. W mieście było trzy kościoły, w tym jeden ze szpitalem, w rynku stał jeszcze murowany cegły ratusz, symbol niezależności prawnej mieszczan, w pierzei południowej i północnej mogły znajdować się murowane kamienice. W tym czasie, mowa o drugiej połowie XVIII wieku, doszło do zamiany działki należącej do wójtostwa wraz z dworem na działkę przeznaczoną na austerię. W tekście lustracji z 1789 roku, czytamy:

„Przywilej de actu pod wójtostwem wyrażony wspomina w mieście dom podwójny, przez komplatacyją z miastem zawartą, dekretem komisyi potwierdzoną, zamieniwszy na plac, na którym jest wystawiona porządna austeria. Przy tej są gościnne pokoje wygodne 2, z oknami taflowami, w której mieszka katolik (albowiem z waronków praw miejskich i ostatecznej komplanacyi ostrzeżenia, Żyda w niej trzymać nie należy), dworski tronek szynkuje i do niej ma przyłączone mostowe, płacąc z owsa, siana i piekarki, tudzież grontu przyłączonego z woli zwierzchności do wójtowskiego udzielonego zł 500. te wójtowskie złp. 500. nad którę austeryją innego szynku wójtowi postanawiać jest zabroniono”[118].

Zapowiadał się dalszy, stały rozwój miasta. ustawą z dnia 18 IV 1791 r. przyłączono do miasta część zwaną Przykościele[119]. Sytuacja polityczna w Polsce nie sprzyjała spokojnemu rozwojowi miasta. Dnia 7 czerwca 1794 r. na terenie Małogoszcza przebył Tadeusz Kościuszko ze swoim wojskiem, po niefortunnej bitwie pod Szczekocinami. Tu też pochowano dwóch bohaterów obrony uchwał Konstytucji 3 Maja, generałów: Jana Grochowskiego i Józefa Wodzickiego[120].

Radoszycki finał Insurekcji Kościuszkowskiej, przekreślił na pewien czas możliwości zmian w mieście, okolicy, jak i w całym państwie.

XIX wiek

Autorzy Mapy Galicji Zachodniej oszacowali miasto Małogoszcz na 300 mężczyzn, 30 koni i 173 domy[121]. W dobie Księstwa Warszawskiego, w 1823 r. do cechu pospolitego należało 21 rzemieślników (do szewskiego 12, do garncarskiego 11, do bednarskiego 8. W 1827 r. w mieście naliczono 1016 mieszkańców, 155 domów, z tego 4 były murowane.; jarmarki odbywano tylko raz w roku, zaś targi: raz w miesiącu (sic!)[122]. W tym czasie trwały prace nad regulacją miasta: w l. 1825-27 wybrukowano Rynek i ulicę główną miasta-Warszawską. W 1827 r. rozebrano ratusz-małogoski, a materiał rozbiórkowy sprzedano na licytacji[123].

Miasto liczyło około 1856 roku 1100 mieszkańców. W raporcie Naczelnika Powiatu Kieleckiego z 1856 r. czytamy: „…uboga ludność jako w miasteczku rolniczym nie mającym żadnych handlów, ani fabryk pozbawiona jest wszelkich środków do zarobkowania[124].

W tych warunkach

w 1862 r. było ich 28, czyli 2% w 1921 r. było ich 415. zapewne w latach 80 XIX w. zaczęto organizować gminę żydowska, wówczas założono cmentarz. Bożnicę i mykwę wybudowano w 1915, w okresie międzywojennym obiekty te zdewastowano, rozebrano je podczas II wojny światowej[125].

W 1885 r. szkoła podstawowa, urząd gminy, stacja pocztowa, dom schronienia, browar.

W 1901 r. Małogoszcz 1280 osób. Wtedy straż ogniowa.

Młyn żydowski przy ul. Lasochowskiej (1944I Brzozowski, s. 24. tu zaczęli Niemcy budować krematorium! (Kosik).

W 1917 r. osada składała się z około 11 nomenklatur: Zasadzie, Księży Sad, Zapłocie, Kołki, Sabijanów, Osporka, U brodu, Wodyniec, Kozubów, Pągów, Ogrody.

 

MIERONICE

Grunty wsi Mieronice od strony północnej graniczą z gruntami miasta Małogoszcz. Najstarsze dokumenty dotyczące wsi zapisują jej nazwę jako Mironice, i ta forma wydaje historycznie się poprawna. Nawa jej pochodzić może od staropolskiego imienia Mirogniew (zob. Lipnica).

W pierwszej połowie XV w. występuje Kordula córka Janusza Troppera z Chęcin, żona Piotra (4) Szafrańca, dawniej piszącego się z Mironic. Dnia 14 VII 1449 r. zrzekła się dużej sumy pieniędzy, które należały się jej ojcu Januszowi od miasta Opawy[126].

W opisie Jana Długosza (1470-80 r.), czytamy, że wieś Myronycze położona jest w zasięgu parafii Małogoszcz, aktualnym dziedzicem jest Miroński herbu Odrowąż. Nieznana jest ilość łanów kmiecych, z których dziesięcina wytyczna i konopna oddawana jest prebendzie św. Jerzego (Prima) o wartości 3 grzywien. We wsi jest rezydencja obronno-rezydencjonalna (praedium unicum militarne), z ról dworskich dziesięcina oddawana jest do kościoła w Rembieszycach. We wsi funkcjonuje karczma i folwark, dające dziesięcinę plebanowi w Rembieszycach[127].

Wieś należała do klucza dóbr należących do rodu Odrowążów. Ród ten prawo kolatorskie miał przy kościele w Rembieszycach, gdzie należałoby szukać głównego, najstarszego gniazda rodu w okolicy Małogoszcza. W opisie Jana Łaskiego (1511-1523) wieś Myronycze jest w zasięgu parafii w Rembieszycach (a wcześniej w Złotnikach), dziesięcina z ról folwarcznych przy dworze oddawana jest do kościoła w Rembieszycach, a ról kmiecych do kościoła w Złotnikach[128].

W 1508 r. składały się na niego wsie Carsznycza, Theszarowa Wola, Rambieszyce i Mironice, a posiadała go wdowa Mironicka, plącąca 33 groszy podatku[129]. W 1540 r. wieś Myronycze należąca do Jakuba Karsznickiego i Gabriela Mirońskiego acque per medium. We wsi jest 7 kmieci osadzonych na półłankach, dwa inne leżały puste, pusta była karczma, 1 zagrodnik, dwa dwory (curiae), dwa folwarki, młyn ze stawem, bory z barciami. Cała wieś oszacowana została na 360 grzywien[130]. W 1573 r. dwa łany we wsi posiadają Jarszniccy (sic), jeden łan Stanisław Gruszczyński h. Belina, oraz 2/3 łana Jedliczka[131]. W 1581 r. jako właściciele wsi występują Kacper Karsznicki i syn Dobiesława dziedzica Mieronic[132].

W 1635 r. właścicielami Mieronic byli Jan i Baltazar Karszniccy, Odrowąże, dziedzice Karsznic. W 1655 r. Jan Karsznicki sprzedał swą część Mieronic Łukaszowi Czermińskiemu, na reszcie od 1647 r. dziedziczył Jana Tęgoborski. Około 1700 r. Mieronice przechodzą w ręce do Zawiszów, którzy w latach 1728-1735 mają zatargi o dziesięcinę miejscowym proboszczem. W 1758 r. Mieronice posiada Ludwik Malczewski, który wziął ja razem z ręką Katarzyny z Zawiszów. W 1801 r. ich syn Mikołaj Malczewski, który otrzymał po ojcu Mieronice oddał w zastaw księdzu proboszczowi małogoskiemu Józefowi Malczewskiemu.

Mniej więcej w tym czasie, na Mapie Galicji Zachodniej oszacowano wieś na 24 domy, 40 mieszkańców i osiem koni.

W 1802 r.,. kupuje Mieronice Bogumił Grabowski, którego dzieci- Salomea Jackowa Dębicka, Katarzyna Józefowa Prusinowska, Wiktoria Jędrzejowa Oraczewka, Konstancja, Paschalis i Michał (kleryk). Według autorów Słownika Geograficznego w 1827 r. we wsi było dom i 179 mieszkańców.

Akta złotnickie wymieniają Józefa Grabkowskiego, jako właściciela Mieronic, a w 1878 r. Paweł Szanior, którego córka Wanda wnosi Mieronice w posagu swemu mężowi Gustawowi Olszowskiemu. Potem dostaje syn Zygmunt Olszowski (zm. 1917 r.). Ówcześnie w Mieronicach wymieniono ładny dwór w ładnej oprawie[133].

W 1885 r. dobra Mieronice składały się z folwarków Mieronice i Pustkowola, oraz wsi Mieronice. Całość rozległości 754 mórg; folwark Mieronice gruntów ornych i ogrodów 310 mórg, lak 18, pastwisk 8, lasu 239, nieużytków i placów 12, razem 587 mórg. Budynków murowanych 5 z drewna 5; folwark Pustowola gruntów ornych i ogrodów 121, łąk 3, pastwisk 5, lasu 34, nieużytków i placów 4. budynków murowanych 1, z drewna 1. są pokłady kamienia wapiennego i piec wapienny. Wieś Mieronice osadników 40 z gruntem 245[134].



[1] K. Rymutt, Nazwy miast polskich, Wrocław-Warszawa-Krakow-Gdańsk-Łódź 1987, s. 143; D. Kamińska, Nazwy miejscowe…, s. 165.

[2] „Item de castellis Ziraz, Spicimir, Malogost, Rozpra, Lunziz, Volbor, Sarnow, Skrin. plenaris decimationes annone, mellis, ferri, pellium vulpinarium et mardurinarium, de placito, de tabernis, de foris, de theloneo, tam in ipsis castellis, quam in locis eis adiacentibus; per omnes transitus de theloneo et decimali ebdomada, per omnes quotquot sunt de Chrustov usque in Vislam iuxta fluvium Pelzna” Piekosiński, Monumenta medii aevi dipl., 5 s. 29; Kodeks dyplomatyczny Wielkopolski, t. 1, Poznań 1877, nr 7, s. 12; K. Tymieniecki, Pisma wybrane, s. 68, 232; T. Lalik, Sandomierskie…, s. 54 i nn.). CDP t. 3, nr 5.

[3] Z. Wojciechowski, Najstarsze targi w Polsce. Uwagi krytyczno polemiczne, w: Pamiętnik 30 – lecia Pracy Naukowej prof. P. P. Dąbkowskiego, Lwów 1927, s. 349.

[4] D. Górna, Wyniki badań archeologicznych prowadzonych w latach 1973-74 w Małogoszczu i Bocheńcu woj. kieleckie, „Światowid” t. 35, s. 165.

[5] K. Tymieniecki, Organizacja rzemiosła średniowiecznego, a geneza miast polskich, w: Studia wczesnośredniowieczne, t. 3, Warszawa 1955.

[6] M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński.., s. Z. Skurczyński, s. 40.

[7] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 109-110.

[8] Ortliebi Zwiefaltensis Chronicon, Ex Libro II. Translatio manus s. Stephani, w: Pomniki Dziejowe Polski, t. II, Warszawa 1961, s. 3-5.

[9] KDM t. II, nr 389; SGKP t. 4, s. 27 podaje 1221 r.; Z. Wojciechowski, Ze studiów…, s. 75; W. Pałucki, Studia nad uposażeniem urzędników ziemskich w Koronie do schyłku XVI w., Warszawa 1962, s. 164, Kodeks m Krakowa, I, s. 8, SPPP 2, nr 3722; SPPP 8, nr 1, 631, 4464, 4475, 7557, uw. 68, 73.

[10] KDM t. I, nr 12.

[11] KDM t. II, nr 417; CDP t. I, nr 28.

[12] wydawca JŁ, przyp. 108, SGKP t. 6, s. 37; Słownik Starożytności słowiańskich, t. 3, Wrocław-Warszawa-Kraków 1967, s. 159; S. Borkiewicz, Z przeszłości ziemi Jędrzejowskiej…, s. 96; W maju 1982 r. pracownicy Pracowni Archeologicznej PP PKZ oddz. Łódź przeprowadzili penetrację obszaru wokół Małogoszcza. Nie zlokalizowali grodziska Badania archeologiczne również nie dały odpowiedzi gdzie znajdował się ów Gród Małogoszcz- D. Górna, op. Cit. S. 165-189; AZP nr obszaru 86-59; 86-60, A. Matoga.

[13] J. Długosz, Dzieje…, s. 360; Kosik s. 185.

[14] E. Kosik, W kasztelańskim…,  s. 1.

[15] KDM t. I, nr 62.

[16] KDM t. 1, nr 80.

[17] KDM t. 2, Kraków 1886, nr 479.

[18] R. Grodecki, Książęca włość trzebnicka na tle organizacji majątków książęcych w Polsce w XII wieku, „Kwartalnik Historyczny „, T. 26 (1926), s. 2-3, 10-11.

[19] ZDM, cz. 4iv nr 927.

[20] A. Berdecka, Lokacje miast małopolskich za Łokietka, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, R. XXXI, Warszawa 1983, nr 3, s. 336.

[21] KDKK T. I, s. 178.

[22] M. Paulewicz, W cieniu chęcińskiego zamku,

[23] J. Banaszkiewicz, Z dziejów handlu polskiego w XVI w. Handel wołami, Gdańsk 1077.

[24] ZDM IV, nr 927 (fals.).

[25] MPV t. III, 456, 427)

[26] T. Ladenberger, Zaludnienie Polski na początku panowania Kazimierza Wielkiego, Lwów 1930, s. 68.

[27] MRPS I, nr 1871.

[28] F. Kiryk, s. 73, przyp. 24.

[29] JŁ t. 1, s. 557, 581-53; t. 2, s. 316

[30] JŁ t. 1, 581-583.

[31] z 1/17 z cła pobieranego w Chęcinach, Kurzelowie i Małogoszczu, przychodziło 10 grzywien, a podczas przegonu bydła z Rusi 20 grzywien.

[32] Privilegium Fundationis ad Ecclesiam Parochialem Malogostensem, J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 116-117. ZDM IV, nr 927.

[33] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 73.

[34] JD LB t. IIs. 594.

[35] JŁ LB, T. I, s. 582.

[36] S. Weyman, Cła i drogi handlowe w Polsce piastowskiej…s. 18.

[37] S. Piekarczyk, Studia z dziejów miast polskich w XIII w. …s.

[38] Słownik geograficzno-historyczny…, cz. II, z. 2, hasło: Jędrzejów.

[39] S. Kuraś, Przywileje prawa niemieckiego miast i wsi małopolskich XIV – XV wieku, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1971, s. 138.

[40] F. Kiryk Urbanizacja Małopolski. Województwo sandomierskie XIII-XV I wiek, s. 73, przyp. 9; Sąd Wyższy Prawa Niemieckiego, Archiwum Państwowe Miasta Krakowa i Województwa Krakowskiego, sygn. I/7.

[41] ZDM cz. VI, nr 1717, AGAD Akta Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, sygn. 2165c. k. 10-12.

[42] S. Górzyński, Ze studiów nad prawem składowym w Małopolsce w XIV i XV wielu, Warszawa 1933, s. 37.

[43] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 197.

[44]  M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s.

[45] Archiwum Państwowe w Kielcach, Rząd Gubernialny Radomski, sygn. 2452, 2453.

[46] LWS 1629 r.

[47] Pierwszy zwrócił na to uwagę Zbigniew Stawski, małogoszczanin, w swojej pracy magisterskiej.

[48] SGKP t. 6, s. 37.

[49] E. Kosik,

[50] E. Kosik,

[51] AP Radom ZDP: Prawo posiadania starostwa Małogoszcz, tudziesz składania kaucji sygn. 60; Starostwo i wójtostwo Małogoszcz, sygn. 67; Wójtostwo Małogoszcz Verwalteji Samsonow, sygn. 68;

[52] KSN 2824, 2991; KSN 2709, 2801, 2819, 2824, 2987, 3249, 3267.

[53] AKP 10, nr 1813, 2819, 2824, 2729; Archiwum parafialne w Małogoszczu, pergamin z 1455 r. odpis w posiadaniu F. Kiryka, Urbanizacja Małopolski…,s. 73.

[54] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 73.

[55] J. Wiśniewski, Historyczny opis…,s. 107.

[56] Polska XVI wieku…, s. 562.

[57] Lustracja dóbr JKMości w województwie sandomierskim leżących, 1629 (dalej: LWS 1629) AGAD ASK oddz. XVIII, t. 33, k. 221-222; 223v – 224.

[58] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 251.

[59] MRPS IV, nr 9077.

[60] AGAD ASK I, ks. 10, k. 110, 336; ks. 83, k. 46, Polska XVI wieku…, s. 279.

[61] Polska XVI wieku…, s. 562.

[62] S. Skurczyński, Brzegi, Kozłów, Bizorenda, Borki, Brzeźno, Żerniki, Jacłów, Tokarnia, Stare Chęciny, Cierno, rkps, Muzeum Narodowe Kielce, inw. MŚ/A-1/3, s. 39.

[63] Z. Pęckowski, Miechów. Studia…, s. 66.

[64] J. Wiśniewski, Historyczny opis.., s. 106.

[65] F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 73, p. 23.

[66] Urodził się w Kowalu w ziemi dobrzyńskiej, syn Andrzeja i Jadwigi Bielskiej h. Prawdzic. Studiował na Uniwersytecie Krakowskim, pracował w kancelarii królewskiej, następnie został kanonikiem przemyskim (1578), plebanem w Małogoszczu, a od 1580 kanonikiem poznańskim. W 1584 r. otrzymał prepozyturę gnieźnieńską i kanonię krakowską, a później warszawską i warmińską (1600), sandomierską i scholasterię łęczycką. Dopiero mając 45 lat przyjął święcenia kapłańskie (1588). Po nominacji królewskiej papież Klemens VIII 19 VII 1595 prekanizował go na biskupa chełmińskiego. 11 IV 1598 r. został podkanclerzym koronnym. W 1600 r. król mianował go biskupem warmińskim, po czym 5 vi wybrała go kapituła, 7 X prekonizował go papież Klemens VIII, a 6 II 1601 Piotr Tylicki przejął zarządzanie diecezją w 1604 r. zrzekł się podkanclerstwa, a król mianował go biskupem włocławskim; po nominacji królewskiej Kapituła krakowska 2 X 1606 r. wybrała go biskupem, a papież Paweł V bullą Cum nos z 19 Ii1607 r. przeniósł go na to stanowisko. 16 III przejął władzę w diecezji, a 21 III 1607 odbył uroczysty ingres do katedry na Wawelu. Jako biskup krakowski erygował kilka nowych parafii, szereg szpitali i altarii, prepozytur i mansjonarii, kolegiatę św. Jana Ewangelisty w Pilicy. Erygował 15 VII 1613 Drózki NMP w kalwarii Zebrzydowskiej. W 1612 r. odprawił reformistyczny synod diecezjalny i wydał instrukcje o nauczaniu i wychowaniu młodzieży. W testamencie poczynił liczne legaty na pomoc dla szpitali, młodzieży studiującej, . zmarł 13 VII 1616 r. Kumor, Dzieje diecezji krakowskiej…,  t. 1, s. 520-521.

[67] M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s. 109.

[68] M. Rawita -Witanowski przy pisaniu rozdziału poświęconego Małogoszczowi, korzystał z materiałów dostarczonych rzez miejscowego wikariusza, por. Dawny powiat chęciński…, s. 109. zob. E. Kosik, Chrostowice z Małogoszcza, „Nasza Przeszłość”, R. XL, 1974, s. 173 i nn.; M. Rawicz Witanowski (sic), Z herbarza mieszczańskiego, w: Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego, T. XXIX, Poznań 1903, s. 262-264.

[69] Wójtem był wówczas Stanisław Ciupka, a radnymi Maciej Krawczyki Maciej Bardanczyk, Marcin Wójcik, Melchior Wiecheć, Jan Koziołek i Jan Lisek.

[70] M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s. 109.

[71] Współcześnie występujący małogoszczanie ukończyli Akademię Krakowską: 1570 r. Andrzej, 1593 r. Albin, 1601 r. Marcin – z Małogoszcza, 1600 r. Kacper Lismin, 1619 r. Sebastian Andrelowicz, por. (Statua nec non) liber promotinum (philisophorum ordinis in universitate studiorum Jagiellonica ab anno 1402 ad annum 1849, Cracoviae 1849), przez J. Muczkowskiego, s. 232.

[72] CIP, T. I, z. 2, s. 100-101.

[73] Por. Katalog zabytków sztuki w Polsce, T. III, z. 3, Warszawa 1957, s. 18 i nn.; Zabytki Budownictwa i Architektury w Polsce. Województwo kieleckie, t. 15, s. 156-157; F. M. Sobieszczański, Kościół parafialny w Małogoszczu, „Tygodnik Ilustrowany”, R. 4, 1861, s. 116; J. Wiśniewski, Historyczny opis kościołów… s. 116.

[74] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 101.

[75] Świadczą o tym napisy na kamiennych tablicach umieszczone przez Jakuba Chrostkowicza na ścianach świątyni; M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s. 111.

[76] Katalog zmarłych bractwa św. Anny w Małogoszczu, rkps w Archiwum parafialne Małogoszcz.

[77] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 150.

[78] J. Wiśniewski, Historyczny opis…., s. 151-152.

[79] J. Wiśniewski, Historyczny opis …s. 134-135, por. M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s. 112.

[80] J. Wiśniewski, Dawny powiat chęciński…, s. 135-136.

[81] dwie wzmianki o familii Postów nasuwają przypuszczenie ze ks. Mateusz Posth sekretarz królewski kanonik sandomierski pochodził z Małogoszcza, oprócz swej bytności w M. W 1605 r. był tutaj również w 1611 r. kiedy ze starostą chęcińskim Stanisławem Branickim starostą Chęcińskim a ramienia arcybiskupa, aby przekonać się o krzywdach, jakie uczynił Krzysztof Pieniążek kościołowi małogoskiemu.

[82] J. Wiśniewski, Historyczny opis…,. s. 164 – 169.

[83] KSN 2824, 2991; KSN 2709, 2801, 2819, 2824, 2987, 3249, 3267.

[84] E. Kosik, W kasztelańskim…,s. 71.

[85] Zob. F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 73, przyp. 8.

[86] Album studiosorum Universitatis Cracoviensis, T. I, ed. Pauli, A, Chmiel, Cracoviae 1887, s.. 111, 200, 234. E. Kosik, Chrostkowicza z Małogoszczą, w: „Nasza Przeszłość”, t. 9, 1973, s. 175-182. F. Kiryk, Urbanizacja Małopolski…, s. 73, przyp. 20.

[87] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 164, por. E. Kosik, s. 71; A. Sokół Z dziejów szkolnictwa jędrzejowskiego, R. 13, z. 4. 1970, s. 577-600.

[88] Jł t. 1, s. 581-582.

[89] E. Kosik, W kasztelańskim…, s. 74.

[90] MRPS IV, vol 1, nr 1452.

[91] Statua nec non Liber promotium philiphosorum ordinis in Universitate Studiorum Jagiellonica… ab anno 1402-ad annum 1849, wyd. I. Muczkowski,  Cracoviae 1849, s. 232.

[92] CIP, T. I, z. 2, s. 109-110.

[93] J. Wiśniewski, Historyczny opis…,. s. 164 – 169.

[94] M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat…, s. 117.

[95] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 168.

[96] Historię kościoła p.w. św. Krzyża i szpitala Betania opracował ks. Stuczeń, za: J. Wiśniewski,, Historyczny opis…, s. 138, przyp. 1, por. M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński…, s… 114-117.

[97] M.Słoń, Szpital w Polsce średniowiecznej. O zakresie problematyki raz jeszcze, Przegląd Historyczny, 91, 2000, z. 2, s. 101-106.

[98] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 138.

[99] Admissio Consecrendae Ecclesiae Bethaniae, rkps w Archiwum kościelnym.

[100] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s.

[101] K. Sroczyńska, Zygmunt Vogel. Rysownik gabinetowy Stanisława Augusta, Wrocław- Warszawa- Kraków 1969.

[102] T. Brzozowski, Studium…, s. 9.

[103] AGAD Lustracje, oddz. XVIII, t. 33, k. 221-222; 223v – 224.

[104] AGAD Lustracje, oddz. XVIII, t. 33, k. 221v.

[105] B. Zientara, Dzieje małopolskiego hutnictwa , s. 89-90; J. Piaskowski, Charakterystyka ośrodków hutnictwa żelaza na ziemiach Polski w starożytności i we wczesnym średniowieczu, :Kwartalnik Historii Nauki i Techniki” 1986 r., nr 2, s. 532. A. Wyrobisz, Warunki rozwoju przemysłu w Polsce w XVI w. i pierwszej połowie XVII w., w: M. Kwapień, J. Maruszak, A. Wyrobisz, Studia nad produkcją rzemieślniczą w Polsce (XIV-XVIII w.), Wrocław 1976.

[106] Z. Guldon, J. Kaczor, Górnictwo i hutnictwo…,s. 40.

[107] E. Fijałkowska, J. Fijałkowski, O występowaniu glin…

[108] AGAD Lustracje, oddz. XVIII, t. 33, k. 221-222; 223v – 224.

[109] LWS 1660-1664, s.

[110] M. Rawita-Witanowski, Dawny powiat chęciński, s.

[111] Oryginalny dokument posiadał M. Zborowski, miejscowy nauczyciel i twórca Izby Regionalnej w Małogoszczu.

[112] W. N. Trepka, Liber Chamorum, poz. 388, s. 124-125.

[113] LWS 1660-1664, s.

[114] E. Kosik, Ludność Małogoszcza w latach 1662-1686 w świetle ksiąg metrykalnych, „Studia Kieleckie”, nr 2.

[115] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 257.

[116] Lustracja województwa sandomierskiego 1789 r., cz. I, s. 146-149; zob. E. Kosik, Miasto rządowe Małogoszcz…, s. 118.

[117] E. Kosik, Czy w Małogoszczu mieszkali Żydzi przed r. 1864?, Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego, nr 4, 1979, s. 115.

[118] Lustracja województwa sandomierskiego 1789 r., cz. I, s. s. 150.

[119] E. Kosik, W kasztelańskim…, s. 50.

[120] J. Wiśniewski, Historyczny opis…, s. 107.

[121] Mapa Zachodniej Galicji A. Meyera von Heldensfelda…, sect., 43.

[122] F. Rodecki, Obraz geograficzno-statystyczny Królestwa Polskiego Tablice statystyczne z 1827 r., ….,

[123] AP w Kielcach, RGR sygn. 2452.

[124] AP Kielce, RGR sygn. 2453.

[125] A. Penkalla, Żydowskie ślady w województwie kielecki i radomskim, A. Penkalla, Radom 1992, s. 57-58.

[126] SPPP t. 2, nr 3399, s. 587; J. Sperka, Szafrańcowie…, s. 374.

[127] JŁ t. 1, s. 595; 599.

[128] JŁ t. 1, s. 580.

[129] Polska XVI wieku…, s. 484.

[130] Polska XVI wieku…, s. 564.

[131] Polska XVI wieku…, s.  272.

[132] S. Borkiewicz, Z przeszłości ziemi Jędrzejowskiej…, s. 100.

[133] S. Borkiewicz, Z przeszłości.., s. 100.

[134]  SGKP t. 6, s. 352.

Oznaczone:

Dariusz Kalina od początku lat 90'ych bada przeszłość Chęcin. W 2007 roku z jego inicjatywy odbywał się Rok Chęcin. Udało się zorganizować wiele spotkań w zabytkowych obiektach miasteczka, a po konferencjach i seminariach został ślad w postaci wydanych trzech książek poświęconych Chęcinom. Śmiało można powiedzieć, że żadna inna miejscowość tej wielkości nie jest tak dobrze poznana.

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]