Wieś Wiśniowa leży w pobliżu Staszowa – by do niej dojechać, wystarczy z drogi Staszów – Opatów skręcić w kierunku wschodnim. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 2. połowy wieku XIII. Należała wówczas do właściciela Bogorii i Rytwian – Piotra Bogorii Skotnickiego. Po Skotnickim „panowała” w Wiśniowej pani Dorota Tarnowska, po niej Mikołaj z Kurowa. Następnie przeszła w ręce rodu Jastrzębców. Pierwszym z nich był
gnieźnieński arcybiskup, Wojciech Jastrzębiec, fundator zamku w Rytwianach. W Liber Beneficiorum Długosz zapisał, że w połowie wieku XV wieś należała do parafii w Kiełczynie, a jej właścicielem był Jan Rytwiański herbu Jastrzębiec, kasztelan sandomierski i krakowski wojewoda. Po Jastrzębcach Wiśniową władał Mikołaj z Kurozwęk, zięć wojewody, a potem syn, Adam. Przez jakiś czas „panują” tu Jadwiga Tęczyńska i Anna Łaska. W roku 1578 dziedzicem Wiśniowej był Jan Dymitrowski, a na początku XVII w. wieś przeszła we władanie  Tarłów.
Drewniany dwór, zbudowany jeszcze przez Dymitrowskiego, spłonął ponoć podczas szwedzkiego potopu. To wydarzenie miało być ostatecznym powodem budowy przez Tarłę nowego dworu, czy może nawet pałacu. Przy powstawaniu rezydencji miał podobno mieć swój udział sam Tylman z Gameren. Na początku wieku XVIII pałac przebudował Adam Tarło. W jego czasach wieś składała się z dwudziestu domów, jednego pałacu i jednego kościoła.
Pod koniec stulecia (ale przed rokiem 1788) właścicielem Wiśniowej staje się starosta trześniowski, Rafał Kołłątaj, otrzymując majątek wraz z ręką pani Grabowskiej, sanockiej kasztelanki, de domo Tarłówny. Kołłątaj energicznie zabrał się do przebudowy pałacu Tarłów. Prawdopodobnie pierwotna budowla, wzniesiona przez Tarłów, miała od strony parku, czyli od południa dwa ryzality – jakby na kształt alkierzy. Kołłątaj połączył ryzality kolumnadą, tworząc wgłębny, siedmioosiowy portyk. Kolejna przebudowa, tym razem dziewiętnastowieczna, portyk zlikwidowała, umieszczając w nim dwuramienna klatkę schodową, dostępną z sieni trzecim ramieniem, prostopadłym do pozostałych dwu. Układ wnętrz opisano w Katalogu Zabytków: „We frontowym trakcie przyziemia, po bokach sieni pary pokoi, w trakcie tylnym szereg małych pomieszczeń gospodarczych dostępnych przez załamane korytarzyki po bokach wejścia na schody. Na piętrze od frontu jeden trakt pomieszczeń z dużą salą w narożu północno-wschodnim”.
Frontową elewację pokrywa boniowanie, a jej główną oś akcentuje płytki ryzalit zwieńczony trójkątnym szczytem. Spokojne, klasycystyczne formy nieco zakłócają neogotyckie, ostrołukowe drzwi balkonowe na pierwszym piętrze ryzalitu. Pałac nakrywa czterospadowy dach, z południową połacią przedłużoną na boczne skrzydła, nakryte trójpołaciowo.
Pałac został poważnie uszkodzony podczas ostatniej wojny. Odbudowano go i w połowie lat 60. i przekazano na cele oświatowe. Mieści się w nim także Izba Pamięci Hugona Kołłątaja, gdzie eksponowane są oryginalne listy, książki, obrazy.
Pałac otoczony jest przez park, powstały w dwóch etapach: w wieku XVIII- na osi pałacu, od południa i północy oraz w wieku XIX – na wschód od rezydencji, za lipową aleją. Na osi założenia znajdowała się wbudowana w mur płytka, prostokątna, arkadowa altana. W południowo wschodnim narożniku parku są zrujnowane mury pawilonu, pierwotnie nakrytego sklepieniem kolebkowym.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]