O Starej Słupi, jako o wsi należącej do klasztoru łysogórskiego, lokowanej na prawie niemieckim, informuje dokument z roku 1269. Długosz pisze, że we wsi stała parafialna świątynia pod wezwaniem św. Wincentego, „matka kościoła św. Wawrzyñca w Nowej Słupi”. Drewniany kościółek św. Wincentego ufundowany został przez opactwo benedyktynów w 1. połowie XIII stulecia. W wieku XV parafialnym stał się kościół św. Wawrzyńca, a kościółek w Słupi Starej pozostał jego filią. Kościółek spalił się w roku 1666. Odbudowano go, a raczej chyba wybudowano od nowa i w roku 1677 pokonsekrowano pod wezwaniem św. Wincentego i św. Anastazji. Miał on kwadratową nawę, dwie kruchty, zakrystię i zapewne prezbiterium, choć o tym ostatnim dokumenty milczą. Stała przy nim dzwonnica z trzema dzwonami. Kościółek spłonął w roku 1797 i już go nie odbudowywano. Jedynym zachowanym śladem jest zarośnięty krzewami cmentarzyk obok gospodarstwa nr 127.
Ksiądz Józef Gacki, w swym dziele zatytułowanym Benedyktyński klasztor Świętego Krzyża na Łysej Górze, wydanym w roku 1873 pisze: „Około r. 1780 (Józef Jan Nepomucen z Niegolewa, herbu Grzymała) Niegolewski wystawił w Starej Słupi dwór murowany z kaplicą, gdzie zwykle mieszkał. Po czym dla zaspokojenia ciekawości i dla wykształcenia się, pojechał na zwiedzanie cudzych krajów i prawie przez 5 lat bawił w Rzymie, Marsylii, Kassynie i Wenecji, zostawiwszy sprawy rozpoczęte i zdarzyć się mające, starszym zakonnikom„. Nie był to pierwszy dwór opacki w tej wsi – już Długosz w Liber Beneficiorum pisał, że sad przy dworze liczył przeszło 500 jabłoni i grusz. W czasach opata Niegolewskiego „Łanów kmiecych najwięcej liczyła Stara Słupia – po 16 1/2„, zaś domów było tu 32.
Pod koniec XVIII stulecia postanowiono część klasztornego majątku wydzielić „dla zwierzchnika klasztornego„. Miały to być „miasto Słupia Nowa i wsie: Słupia Stara z folwarkiem, Paprocice, Jeżów, Milejowice, Janowice, Kraskow, Pietrzejowice, folwark Wierzbuntowice, tudzież wójtostwo Szczegło„. Niegolewski żył jednak na tyle długo, że zapis nigdy zrealizowany nie został. „Dobra w dawnym podziale na stół opaci i stół wspólny, zostały do 1809 r., w którym Niegolewski, na kapitule odstąpił na rzecz klasztoru całego swojego uposażenia; poczem klucze jego dóbr: starosłupski, wierzbuntowski, boleszyński, rzepiński, przeszły pod zarząd zgromadzenia – a to zostawiwszy mu pomieszkanie w Starej Słupi, obmyślało nadal według zobowiązania ‚utrzymanie dla niego przyzwoite stanowi, powadze, godności i zasługom w kraju położonym’, służbę nawet opłacił, to jest kredencerza, kucharza, stróża, fornala” – pisze ksiądz Gacki.
Już nawet z ilości zatrudnionych we dworze osób widać, że był to obiekt spory. „Było w nim 6 pokoi, sala i kaplica. Kapelan i goście mieścili się w oficynach„. Podobnie, choć może już nie tak okazale, prezentowały się inne, drewniane rezydencje opacie w Boleszynie, Rzepinie, Wierzbuntowicach. Przy każdej „znajdowały się porządne zabudowania gospodarskie, ogród włoski, sad, po kilka sadzawek i karczma” – informował ksiądz Gacki.
Rozbudowany w roku 1902 (od frontu dobudowano wtedy czterokolumnowy ganek i piętrowy ryzalit od tyłu) murowany, parterowy dwór stoi do dzisiaj. Jego front, z trzyosiową piętrową wystawką, zwieńczoną wolutowym szczytem z klasycystycznymi wazonami, skierowany jest na południowy wschód. Czterospadowy dach, dawniej gontowy, dziś pokryty jest blachą.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]