Wieś Tudorów leży w pobliżu Opatowa i chociaż powstała w średniowieczu, raczej nie ma nic wspólnego z dynastią panującą wówczas w Anglii. Najstarsza wzmianka w dokumentach dotycząca Tudorowa pochodzi z roku 1371. Okazją stał się spór o zatrzymanie wody przy młynie i grobli dokonane przez synów tutejszego dziedzica imieniem Pełka, na szkodę Wojtka z Wąworkowa, dzierżącego młyn w Karwowie. Spór ten rozstrzygał sąd ziemski w Sandomierzu, a ponieważ nie znano jeszcze wówczas ustawy „o ochronie danych osobowych”, w sądowych dokumentach możliwe było zamieszczenie informacji zarówno o właścicielach dóbr jak i o samym zamku.
Imię Pełka było chyba w tym rodzie dziedziczne, bowiem w roku 1408 źródła wymieniają następnego Pełkę i Iwana z Tudorowa, a w roku 1439 występuje kolejny Pełka. Wzmiankowani są też Piotr z Tudorowa, a później wiślicki kanonik Jan de Tudorow. Dziesięciny z Tudorowa płacone były parafii we Włostowie, zaś Długosz jako właścicieli wsi zapisał Mikołaja i Piotra herbu Janina. Na początku następnego stulecia doszło do podziału Tudorowa. Tę część, w której stał zamek wziął Krzysztof Szydłowiecki, sandomierski kasztelan, a potem kanclerz. Druga część przypadła Wojciechowi Dmoszyckiemu de Dmoszyce. W wieku XVI i XVII, drogą małżeństw, Tudorów często zmieniał właścicieli – byli nimi: Tarnowscy, Ostrogscy, Lubomirscy. W XVIII stuleciu należał do Potockich i Sanguszków i znowu do Lubomirskich. W wieku XIX powrócił do Potockich, ale już od 1850, aż do ostatniej wojny „panowali” tu Karscy.
Tudorowski zamek to wysoka na 20 metrów, wymurowana z wapiennego kamienia wieża, ustawiona na kamiennym cyplu skalnym – z trzech stron opływanym przez potok, z czwartej oddzielonym suchą fosą. Od południa i wschodu znajdował się kamienno – ziemny wał, którego ślady do dziś łatwo tu dostrzec. Dzięki odsadzkom na elewacjach widoczny jest podział budowli na trzy kondygnacje, z których z najwyższej pozostała tylko połowa wysokości.
Wieżę zbudowano najpewniej około połowy XIV wieku z przeznaczeniem na cele obronno – rezydencjonalne. Już w fazie pierwszej /czasy Pełki „od grobli”/ wieży towarzyszyły kamienno – ziemne obwarowania a także fosa.
W fazie drugiej, którą datuje się na przełom XVI i XVIII stulecia, dokonywano w wieży przeróbek, co wynikało z zaniku /który w tych czasach nastąpił/ jej przydatności do celów militarnych. Wieża – wcześniej obronna – stała się obiektem „cywilnym”, zwykłym budynkiem mieszkalnym administratora. Pozmieniano wtedy poziomy poszczególnych kondygnacji wieży, dodając wewnątrz jeszcze jeden poziom. Stąd bierze się mało czytelny dziś układ otworów strzelniczych w stosunku do śladów po belkach stropowych. Zamurowano ostrołukowy otwór, a elewacje pokryto tynkami, zasłaniając w ten sposób ślady po przeróbkach.
W XVII stuleciu próbowano wieżę /wraz z sąsiadującym z nią terenem/ przystosować do nowoczesnych metod walki, konkretnie do potrzeb artylerii. Wykuto w tym celu stosowne strzelnice, zaś od zachodu usypano szaniec. Jednak po zniszczeniach dokonanych podczas wojen szwedzkich, całkowicie zaniechano użytkowania wieży. I od tego czasu jest ona już tylko ruiną.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]