D ariusz Kalina

Zamek w Szydłowie

 

Foto. Adam Malicki

Królewski zamek w Szydłowie należy do najbardziej rozpoznawalnych ikon województwa świętokrzyskiego, nazywany czasami „polskim Carcassonne” z racji świetnie zachowanej sylwety średniowiecznego miasta opasanego murem obronnym. O istniejącym tu w połowie XIII wieku (1255) dworze książęcym w rejonie kościoła p.w. Wszystkich Świętych, wspominają niektórzy badacze[1]. Murowany zamek zbudował jak przekonuje nas o tym oraz Jan Długosz (Jan z Czarnkowa wspomniana jedynie fundacje murów obronnych), Kazimierz Wielki, który otoczył miasto murami miejskimi, zbudował kościół parafialny p.w. św. Władysława[2].

Fundowany w końcu panowania Kazimierza Wielkiego lub w początkach panowania Ludwika Węgierskiego. Od początku swego istnienia istniała droga poprowadzona wąwozem rzeki od zachodu, wzdłuż zachodniego muru następnie skręcała na wschód, wzdłuż muru północnego, do furty w murze miejskim. Następnie przebiegała przez ulice miasta, skręcała na rynek i ulicą wychodzącą z północno-zachodniego rogu dochodziła do pierwotnej bramy. Teren zamku zajmował najbardziej eksponowane miejsce wzgórza miejskiego, o kształcie zbliżonym do prosto-kąta o wymiarach 60 x 110 m.

Mur obwodowy od zachodu i północy

Foto. Adam Malicki

Mur zachowany na całej długości do pełnej wysokości, z rekonstruowanym krenelażem i chodnikiem straży o szerokości 1.2 m. Zmienia kierunek przez załamanie w planie na wysokości połowy dziedzińca. M. Brykowska wyraziła pogląd, iż biegł on pierwotnie inaczej, wiążąc się z wieżą G. Wzniesiony z dzikiego i łamanego piaskowca, o warstwach wyrównawczych, co ok. 0.50-0.75 m., o grubości 1. 75 m., o wysokości ok. 3-4 m. od strony dziedzińca. Zwieńczony jest krenelażem o grubości muru 0.60 m., szerokości blank 1.20 m. prześwitów 0.90 m. wysokości ok. 2 m., w niektórych blankach, co w drugiej; pierwotnie mogły znajdować się strzelnice (XV w.), a wymiary blank wynosiły 2.3 m. zwężone w XV w. do 1.20 m. Górna część blank jest pochylona silnie na zewnątrz. Po dobudowaniu pałacu do muru zachodniego przebito kilka otworów od zachodu. Obok znajduje się powiązana z murem szkarpa oraz furta z XVI w. przykryta półkolistym łękiem, prowadząca do wspomnianych w opisach zamku sadów, browaru i gorzelni, fabryki prochu, sadzawki. W rejonie Skarbczyka w jego starszej części jest przewiązany. Kontynuacja jego w części północnej od niego widoczna jest na poziomie ziemi, w postaci śladów dwóch murów, z których przebiegający dalej od krawędzi wzgórza jest zapewne wcześniejszy. Budowę murów zaczęto od strony południowej i wschodniej, jako że od tych stron najmniej bronione warunkami terenowymi. W poł. XV w. dokonano przeróbek murów miejskich i zamku. Mur obwodowy zamku przesunięto bliżej krawędzi zbocza. M. Brykowska twierdzi, iż nie pochodzi on z czasów kazimierzowskich, jako że jest przewiązany ze Skarbczykiem. W drugiej połowie XVI w. kolejna przebudowa muru, którą można wiązać z przywilejem Zygmunta Augusta nadającym dochód z propinacji piwa na naprawę murów.

W miejscu obecnego Skarbczyka, znajdowały się dwie wieże, obie wzniesione w tym samym czasie – około połowy XIV w. Pierwsza wieża stała przed obecnym wejściem do Skarbczyka, na kulminacji wzgórza. Zbudowana na rzucie koła o wym. 10,7 m, a wewnątrz odpowiednio 3.3m., z kamienia wapiennego z zachowaniem poziomów wyrównawczych o szerokości ok. 1 m., z ceglaną zapewne nadbudową. Druga wieża stała miejscu Skarbczyka, w części zachodniej i południowej murów piwnicy zachodniej, odległa od pierwszej wieży o ok. 0.8 m. Zbudowana na rzucie koła o średnicy o wym. 10,6 m., z kamienia wapiennego.

Zamek szydłowski złożony był z dwóch członów: zamku administracyjno-obronnego i królewskiej rezydencji. Część pierwsza zwana Wielkim Domem i usytuowana jest przy południowej stronie zamku. Budynek zbudowany jest z miejscowego piaskowca na planie prostokąta o wymiarach 12.75 x 35 m., wysokości (obecnie) ok. 14 m. Do ściany południowej dostawiony jest kwadratowy ryzalit mieszczący wg. tradycji kaplicę, zbudowany razem z budynkiem. Budynek był kryty pierwotnie zapewne dwuspadowym dachem. Wewnątrz posiadał dwie kondygnacje, przedzielone przypuszczalnie stropem drewnianym, na każdej z nich znajdowały się dwie duże sale.

Drugi element kamienica zamkowa, stała w północnej części północno- wschodniej założenia zamkowego, jej mury zaznaczone zostały na mapie Mariana Potockiego z 1823 r. Budynek zbudowany został z kamienia na rzucie prostokąta, o wymiarach 15,3 x 35,5 m., był zapewne dwukondygnacyjny. Od strony miasta jeszcze w 1533 r. znajdował się drewniany parkan. W XV w. zburzono wieże, zbudowano Skarbczyk o charakterze mieszkalnym, budynek bramny utracił znaczenie militarne na rzecz reprezentacyjnego.

Budynek bramny, zachowany do dnia dzisiejszego, wzniesiony został za czasów Zygmunta III, jako budynek piętrowy, na rzucie prostokąta. Na parterze są dwie lokalności nakryte sklepieniem kolebkowym z lunetami. Od wschodu na zewnętrznej ścianie umieszczony został barokowy kartusz z orłem polskim i trzema koronami szwedzkimi oraz z napisem D(ei) G(ratia P(oloniae), powyżej kamienna tablica pamiątkowa odnowienia tej części zamku przez Józefa Załuskiego w 1773 r.[3].

Najstarszy opis zamku szydłowskiego pochodzi z inwentarza sporządzonego po śmierci starosty szydłowskiego, Krzysztofa Szydłowieckiego z 1533 roku. Opis zamku i jego najbliższego otoczenia w jego narracji jest następujący: obok zamku (w dolinie rzecznej, a więc na zachód) znajdował się sad, trzy sadzawki, łąka, stał budynek gorzelni – pod tym samym dachem funkcjonowała łaźnia. Część główna zamku zwana była Domem Wielkim (podobnie jak i w innych zamkach) domus maior, mieściła w sobie salę o czterech oknach, a jej wyposażenie stanowiły: dwa stoły, ławy kamienne oraz kominek. Z tego pomieszczenia wejście prowadziło do pokoi: starosty, pisarza i służby. Obok tego budynku stał inny zwany kuchnią, gdzie poza częścią gospodarczą znajdowały się pomieszczenia dla czeladzi. Nieopodal stał spichlerz „dobrze zbudowany, oraz dwie stajnie – jedna na 14, druga na 30 koni[4]. Ten zamek ulegnie przebudowom w połowie XVI w. Nieco później, podczas pierwszego lustrowania królewszyzn w 1565 roku zapisana: Podstarości szydłowski imieniem JM pana krakowskiego opowiedział, iż zamek szydłowski za dzierżenia swego zbudował, który zasię zgorzał, i gdy urząd rewizorski chciał rewidować, tedy powiedział, że tego rozkazania nie miał od pana krakowskiego, przeto zamku urząd rewizowrski nie oględował[5].

Pełniejszy obraz zabudowy zamku prezentuje opis pochodzący z Lustracji województwa sandomierskiego z 1615 r. Brzmi on następująco:

Wchodząc do tego zamku jest brama murowana, wrota dwoiste na zawiasach żelaznych z wrzeciądzem, skoblem i zaporą. W tych wrociech fortka na zawiasach z zamkiem. Po lewej stronie sklep, drzwi na zawiasach z zamkiem, skoblem i wrzeciądzem, okno jedno z kratą żelazną, kominek murowany. Na tej bramie jest mieszkanie, do którego wschód drzewiany z poręczem, dachem pokryty. Z tego wschodu sionka, drzwi na zawiasach z zamkiem. Z sionki izdebka, drzwi także zamczyste, komin murowany, piec zielony, okien szklanych nro 3, ław dwie, stolik. Z izdebki drzwi do kownaty, drzwi na zawiasach z zamkiem i klamką, okno jedno, komin murowany. Z tej kownaty drzwi do komórki. W bok tej bramy jest budowanie murowane, do którego jest wschodek balasami otoczony. Z tego wschodku są drzwi do ogródka, który jest parkanem obwiedziony, zamczyste. Z tegoż wschodku drzwi do sieni, okno jedno, komin murowany, Z sieni izba, drzwi na zawiasach z zamkiem i klamką, wrzeciądzem, okien 4 szklanych, ławy wkoło, stoły dwa, piec malowany, służba nowa zielona, drzwiczki dwoiste na zawiasach. Z tej izby drzwi zielone do pokoju małego, nowo zmurowanego, zamczyste, komin murowany, piec zielony, okien dwie szklanych, stół jeden. Z tegoż pokoju komórka, drzwi na zawiasach z klamką z zamkiem, okno jedno. Z tej komórki kownatka, okno 11, komin murowany. Z kownaty izba stołowa, drzwi na zawiasach z zamkiem, klamką, hantabą, komin murowany, piec zielony, służba nowa zielona, zamczysta, okien nro 3 z kratami, ławy wkoło, stołów dwa. Z tej izby są drzwi do ganku na zawiasach. Wedle tegoż mieszkania jest drugie mieszkanie, do niego wschód na ganek, z tego ganku drzwi do izby, w niej komin murowany, piec zielony, okien dwie szklanych. Z izby kownata. Nad tą izbą jest druga izba, do niej drzwi na zawiasach, komin murowany, piec poliewany, okien nro 3. Z tej izdebki kownata, drzwi także na zawiasach z zamkiem, okien nro 2. Z tegoż ganku wschodek do sali, z sale drzwi do pokoju. W nim piec kaflowy, okien nro 5. Z niego drzwi do sieni, okno jedno. Z tej sieni izba wielka, drzwi na zawiasach, piec zielony, okien nro 4, ławy wkoło. Z izby sień, komin murowany, piec zielony, okien nro 3, stołów nro 3. Z izby kownatka, drzwi na zawiasach, okno jedno. Z tej sieni druga sień, z niej do izby drzwi na zawiasach, piec zielony, komin murowany, okien dwie szklanych. Z tej izby kownata, okno 1, stół 1. Pod tym mieszkaniem są dwie piwnice, w obu drzwi na zawiasach. Podle piwnice jest spiżarnia, do której drzwi na zawiasach. Z tejże spiżarni druga spiżarnia, drzwi nie masz, okno jedno. Naprzeciwko temuż budowaniu jest budowanie stare, murowane, które pustkami stoi.

Naprzeciwko bramie jest kuchnia, u której drzwi na zawiasach, okno jedno, ognisko dobre, komin murowany. Z tejże kuchnie są drzwi na zawiasach z wrzeciądzem i skoblem do izdebki, komin murowany, piec biały, okien nro 3. Z izdebki komora, drzwi także na zawiasach z wrzeciądzem i skoblem, okno nro 1. W tejże kuchni jest piekarnia, drzwi na zawiasach, piec murowany dla pieczenia chleba, kominek murowany, okien nro 3. Z piekarnie drzwi do komory, okno jedno.

Przeciwko jest stajnia, gontami pobita, wrót dwoje na biegunach, okienek 3 szklanych małych. Podle stajnie jest wozownia, drzwi dwoiste. Wedle wozowni jest spiżarnie, w której świece chowają, drzwi do niej na zawiasach, Niedaleko kuchnie jest fortka w murze, drzwi na zawiasach trzech, przez którą chodzą do Psiarnie, którą nowo p. starosta zbudował, dachem pobita. W niej sień, z tej sieni jest izb dwie naprzeciwko sobie, drzwi na zawiasach, piece, kominy i okna sklane. Komór kilka, drzwi na zawiasach. Ta psiarnia jest parkanem wkoło oparkaniona. Który zamek acz jest po śmierci nieboszczyka sławnej pamięci pana podskarbiego koronnego, przez teraźniejszego pana starostę restaurowany, jednak, iż jeszcze naprawy potrzebować będzie, tedy przychylając się do konstytucyjej anno 1607, monitiach i przyczynieniu armaty, spiże, prochów, wkładamy to na pana starostę, aby sua wydał p mc. 150 z prowentów tego starostwa na każdy rok, a to nad quartą, którą będzie powinien do Rawy, wedle teraźniejszej lustracyjej płacić, pod warunkiem w konstytucyjej anno 1607 opisanym[6].

Na początku lat 30. XVII w. zamek został zniszczony, a poprawa zamku nie była przeprowadzona do najazdu szwedzkiego – chyba w żadnym wymiarze. Czytamy w tekście protokołu polustracyjnego z 1663 r. W mieście Szydłowie był quodam zamek, który jeszcze za posesyjej JMP Stanisławskiego przez ogień zniesiony i spalony, same jeno mury zostają[7]. Stan permanentnej ruiny zamku szydłowskiego trwał dalej, a gdy starostwo szydłowskie zostało przekazane w Maciejowi Sołtykowi h. własnego, powstał opis stanu w jakim się znajdował[8]: Bywał kiedyś zamek w tym mieście murowany w rogu murów miejskich, między południem i północą od miasta murem obwiedziony. Brama do tego zamku o dwóch kondygnacjach, z kamienia murowana, wrotami prostej roboty podwójnemi na biegunie drewnianym, przy których wrzeciądz i dwa skoble zamykająca się. W której kurdygarda na lewej ręce z drzwiami na zawiasach i hakach, i w tej kurdygardzie komin zawalony, okno jedno, w którym krata żelazna, o prętach dziewięciu. Na prawej ręce była dosyć obszerna, ale ta i z drugą kondygnacyją przez zaniedbaną reparacyją, a najbardziej przez niepokrycie z kretesem zrujnowana. Za tą bramą przeszedłszy, na prawej ręce jeszcze muru zamkowe w niektórych miejscach stoją. W rogu których murów jest jeszcze skarbczyk sklepiony bez nakrycia, z drzwiami żelaznemi na zawiasach i hakach, i w oknie tego skarbczyka krata o prętach dwóch. W części zaś muru jednej, od północy, gdzie quondam musiała bywać izba, okno, w którym krata żelazna, o prętach 9. Pod tym tymże jeszcze skarbczykiem piwnica murowana, do której drzwi z wrzeciądzem i skoblami 2.

W środku dziedzińca budynek drewniany, dawny, znacznie nachylony, pod gontami. Od bramy, jako jest wyżej wyrażona idąc sionka deinde izba z alkierzem i komórką. W izbie jest piec kaflowy w skrzyń trzy, przy piecu kominek ordynaryjnego murowania na dach wywiedziony. W tejże wymienionej sionce, kuchnie, izbie, alkierzu i komórce znajdują się drzwi sześcioro o dwóch zawiasach i hakach, przy 3 tylko wrzeciądzu z skoblami żelazny-mi. Okien w izbie i alkierzu 4 z kwaterami na zawiasach i z haczykami do zamykania żelaznemi, o trzech oknach, szyby taflowe w ołów oprawne całkowych jest nro 14, stłuczonych nro 4, w czwartym oknie całych szyby ćwiartkowe proste, w drewnianej oprawie całych 11 i ćwiartkowych 4. W komórce okienko także niewielkie w drewnianej oprawie szyby. Nad izbą, alkierzem i sionką powała. W izbie zaś, komórce i alkierzu podłoga. Dachy w tymże samym zabudowaniu. Sień, w której kuchnia na środku z ogniskiem i kuminem murowanym. Po tym izba pierwsza, do której wchodząc piec kaflowy prosty, stary, gliną polepiony, przy tym kuminek prostego murowania, z piecem chlebowym. Z tejże izby alkierz, a tyle zaś tej izby pierwszej komora, okien w izbie i alkierzu 3. Szyby proste w drewnianej oprawie, gdzie niegdzie pokazują się całe, powała i podłoga zła, drzwi w sieni dwoje, a z izbą, alkierzem i komorą. Wszystkie na zawiasach i hakach żelaznych, To wzmiankowane pomieszkanie dla spróchniałych wszędzie ścian już się reperować nie zda. Przy tym budynku drabina jedna stara do wycierania kuminów. W tyle tego budynku, przy samym murze chlewów z drzewa tartego po sobie idących 4, w słupy postawionych, do każdego chlewika drzwi z tarcic na biegunie drewnianym, dach na krokwach słomą poszyty zły.

Jeszcze w tym dziedzińcu jest wschód, mur wysoki quandam musiała bywać jakowaś rezydencyja, w którego to muru połowie ad praesens stajnia, środkiem o jednej ścianie zabudowana, z drzewa rżniętego, do której drzwi z tarcic na biegunie drewnianym, drabiny zwyczajne i żłoby z tarcic, na górze graty. Dach nad stajnią na słupach i płatwach kryty, w środku rynnę mający, słomą pokryty. Z tej stajni na dziedziniec wrota z tarcic na biegunie drewnianym, z wrzeciądzem i skoblami żelaznemi. Druga zaś połowa tego muru totaliter pusta bez żadnego nakrycia, przy jednym rogu chlewek z drzewa ciosanego przystawiony pod snopkami, drzwi na biegunie drewnianym do niego. W dziedzińcu tegoż zamku znajduje się drzew rodzajnych, śliwiny i orzechów włoskich kilkanaście sztuk, żerdziami ogrodzonych, na Podwalu za zamkiem browar[9].

Lustracja województwa sandomierskiego z 1789 r. zastała zamek królów polskich w jeszcze większym zniszczeniu, poświęcając mu niewiele miejsca, w opisie czytamy:

W rogu jednym murów obtaczających miasto zamku starego murowanego rudera stoją, do którego wchodząc z miasta jest brama murowana. Nad tąż bramą kilka izdebek niegdyś mieszkalnych. Ex opposito bramy oficyna drewniana, stara, z drzewa na węgieł budowana, gontem pokryta, z 2 izbami, z 2 alkierzami, z 2 garderobkami, z 1 spiżarką, kuchenką, z piecami, kominami, oknami, powałami i podłogami. Wyszedłszy z pomienionej oficyny po prawej ręce stajnie z wozowniami murowane, stare, mury w nich porysowane[10].



[1] 1255 r. pobyt księcia Bolesława Wstydliwego z dworem i kancelarią, wystawiony został dokument dla katedry wrocławskiej, KDM t. I, nr XLI, s. 47.

[2] J. Długosz, Historica Poloniae Librii XII, ks. III, jako J. Długosz, Senioris Canonici Cracoviensis, [w:] Opera Omnia, cura A. Przezdziecki edita, ks. VIII, Cracoviae 1876, s. 323-324.

[3] T. Szydłowski, Pomniki epoki piastowskiej we województwach krakowskim i kieleckim, Kraków 1928, s. 110-1, 131-134; tenże, Szydłów, miasteczko średniowieczne, „Ziemia”, Warszawa 1927, nr 1; tenże, Badania i odkrycia w zakresie historii sztuki na terenie sandomiersko- kieleckim w latach ostatnich, [w:] Pamiętnik Świętokrzyski rok 1930, Kielce 1931, s. 164-166; A. Maszczyński, Szydłów, Kielce 1967; tenże, Z dziejów Szydłowa, [w:[ RMŚ, t. 2 1962, s. 197-212; Architektura gotycka w Polsce, red. T. Mroczko, M. Arszyńskiego. Katalog zabytków, T. Mroczko, M. Arszyńskiego, Warszawa 1995, t. 2, s. 326-227, 333; L. Kajzer, S. Kołodziejski, J. Salm, Leksykon zamków, Warszawa 2001, s.484-487; L. Kajzer, Zamek w Szydłowie w świetle badań terenowych 1999 roku. [w:] Przemiany architektury rezydencjonalnej w XV-XVIII w. na terenie dawnego województwa sandomierskiego. Wybrane przykłady, s. 155-157; J. Widawski, Miejskie mury w państwie polskim do początków XV wieku, Warszawa 1973, s. 445-455.

[4] Inwentarz starostwa albo ekonomii szydłowskiej AGAD ASK, LVI, S. 6.

[5] Lustracja 1565, s. 145.

[6] Lustracja małopolska dóbr JMK w województwie sandomierskim leżących 1615, AGAD ASK XLVI, sygn. 99 b, k. 641-643.

[7] Lustracja 1663, cz. 2, s. 52.

[8] Był generał majorem wojsk koronnych, cześnikiem (1754-1757), podkomorzym sandomierskim(1757-61), kasztelanem sandomierskim (1761-74), wojewodą sandomierskim (1774-1802). Żonaty był z Anną z Dembińskich; zmarł w 1802 r., Niesiecki t. 8, s. 462.

[9] AGAD ASK, LVI k. 4v-6.

[10] Lustracja 1789, cz. 3, s. 128.

Oznaczone:

Dariusz Kalina od początku lat 90'ych bada przeszłość Chęcin. W 2007 roku z jego inicjatywy odbywał się Rok Chęcin. Udało się zorganizować wiele spotkań w zabytkowych obiektach miasteczka, a po konferencjach i seminariach został ślad w postaci wydanych trzech książek poświęconych Chęcinom. Śmiało można powiedzieć, że żadna inna miejscowość tej wielkości nie jest tak dobrze poznana.

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]