Pod pojęciem fortalicji rozumie się niezbyt wielką, warowną siedzibę mieszkalną należącą do średniozamożnej szlachty, mającą wyłącznie lokalne znaczenie obronne, której formy architektoniczno – przestrzenne wyrastają z tradycji tkwiących jeszcze w średniowieczu. Służące obronie elementy fortalicji były zazwyczaj nie przystosowane do stawiania oporu artylerii i ograniczały się do niezbyt wysokich murów obwodowych, na narożnikach wzmacnianych basztami. Dokładnie takie właśnie cechy posiadała fortalicja w Sobkowie, miasteczku położonym dwadzieścia parę kilometrów na południowy – zachód od Kielc.
Czas budowy sobkowskiej fortalicji łączono zwykle z lokacją miasta Sobkowa / rok 1563 / leżącego o kilometr dalej, w dół rzeki Nidy. Badania wykazały, że najstarszym elementem sobkowskiego zespołu był dawny budynek bramny, zlokalizowany w południowo – wschodnim skrzydle fortalicji. Miał on wyniesiony nad teren parter, w czym przypomina typ „domu pańskiego”, w literaturze fachowej zwanego kamienicą. Na głównej osi znajdowała się sień, a po jej bokach dwie izby: jedna zwana świetlicą /a potem kordegardą/ zaś druga komorą lub skarbcem, obie przykryte kolebkowymi sklepieniami. Rozmiary zastosowanych w budynku otworów okiennych świadczą, iż wybudowano go z przeznaczeniem na cele mieszkalne.
Przemiany dworu w fortalicję dokonali: Stanisław Sobek i jego syn – Stanisław II w drugiej połowie XVI stulecia, a dokładniej do roku 1577. Budowa prowadzona była etapami: najpierw pojawiły się mury obwodowe od strony miasta /od południa / z pięciobocznymi, piętrowymi basztami na narożach. Mury obejmowały znaczną powierzchnię – dziedziniec miał wymiary 129 x 85 metrów. Od wschodu i zachodu murów nigdy nie było /dowodzą tego nienaruszone od czasów rzymskich warstwy gruntu/, a zastępowały je najpewniej drewniane elementy w rodzaju parkanu lub palisady. Stary dom stał się niewystarczający – nowy dom mieszkalny pojawił się teraz w północno wschodniej części fortalicji i posiadał wszelkie cechy nowożytnej siedziby mieszkalnej. W baszcie mieściła się loggia „otwarta” w dwóch ważnych dla właścicieli kierunkach: w stronę ogrodu „włoskiego” /ku północy/ i w stronę miasta /na wschód/. W narożniku północno – zachodnim, jakby na przedłużeniu rezydencji, wzniesiono budynki gospodarcze, zaś ciąg budynków najprawdopodobniej zakończono basztą.
Druga faza rozbudowy przypisywana jest rodzinie Drohojowskich herbu Korczak, właścicielom Sobkowa od roku 1601. Kilian Drohojowski, mąż siostry Stanisława Sobka, pełnił urząd starosty przemyskiego. Jako bardziej zorientowany w aktualnych trendach fortyfikacyjnych /choćby z racji bardziej skomplikowanej sytuacji politycznej na terenie gdzie pełnił swój urząd/, Drohojowski prawdopodobnie zastosowałby w Sobkowie nowocześniejszy i bardzo już popularny na Podkarpaciu system bastejowy, ale pozostało mu tylko kontynuowanie i ulepszanie dzieła rozpoczętego przez Stanisława Sobka.
Obronny zespół z Sobkowa miał potem jeszcze dwie fazy: barokowej willi – pałacu z przełomu XVII i XVIII stulecia oraz rezydencji klasycystycznej. Ale to już całkiem odrębny temat…

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]