Wieś Skotniki co najmniej od I połowy XIV stulecia należała do rodu Bogoriów Skotnickich. W „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego”, wydanym ponad sto lat temu, czytamy: ”…Wieś i folwark w powiecie sandomierskim, gmina Samborzec, odległość od Sandomierza 10 wiorst, 69 domów murowanych, 465 mieszkańców…”. Po raz pierwszy wymieniana w dokumentach w roku 1279, konkretnie: w potwierdzeniu przez legata papieskiego dochodów klasztoru koprzywnickiego zapisane są dziesięciny „de Scotenik”. Istnieje też wzmianka w „Kodeksie Małopolskim” o nadaniu temuż klasztorowi przez Pawła z Bogorii dziesięciny z ról folwarcznych, zaś w roku 1376 dziedziczka Skotnik, wdowa po Parkoszu, dostaje się do kronik za prowadzenie sporu z klasztorem w Koprzywnicy o wystawienie młyna. W połowie XV wieku wieś „…ma kmieci, dwie karczmy rycerskie z rolą, a dziesięcinę snopową i konopną płaci klasztorowi koprzywnickiemu…”.
Dwór, chociaż niektóre z jego elementów mają ponad trzysta lat, nie jest oczywiście tak stary jak wieś. Zbudowano go na niewielkim wzniesieniu wśród łąk doliny Wisły. Dziś otacza go krajobrazowy park z resztkami starodrzewu – zachowały się także pozostałości fosy i wału, które kiedyś utrudniały dostęp do dworu nieproszonym gościom. Środkowa część budowli, o planie prostokąta, pochodzi z końca XVIII stulecia. Podobnie jak opisany przez Mickiewicza dwór w Soplicowie zbudowana jest z drewna, lecz otynkowana /tynk w takim przypadku dodawać miał budowli splendoru, sugerując iż wzniesiono ją z droższego i szlachetniejszego niż drewno materiału/. Przy krótszych bokach korpusu znajdują się cztery murowane, kwadratowe alkierze, starsze od części środkowej, bo zbudowane w drugiej połowie wieku XVII lub na początku XVIII stulecia. Alkierze wysunięte są przed lico korpusu, ale klasyczny układ „alkierzowego dworu” zakłócony jest przez sionki, wbudowane pomiędzy alkierze. Główną oś frontu zaakcentowano płytkim ryzalitem, z piętrem nadbudowanym około połowy XIX wieku.
Dwór zniszczony został w roku 1945, ale dość szybko go odbudowano. Pokryty jest gontem położonym na dachu łamanym czyli tak zwanym „polskim”. Wnętrze korpusu jest dwutraktowe, a w każdym z alkierzy znajduje się jedna izba. Z wystroju wnętrz zachowały się dwa kominki o obramieniach z końca XVIII wieku. Pod korpusem znajdują się znacznie od niego starsze piwnice, murowane z kamienia i przykryte kolebkowym sklepieniem. Podczas remontu wykorzystano też osiemnastowieczne belki stropowe, pokryte polichromią o wzorach kwiatowych.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]