„Stał dawniej w Ruszkowie kościół drewniany postawiony w r. 1409 przez Stanisława herbu Dębno Zawiszę z Oleśnicy, podsędka sandomierskiego, dziada słynnego kardynała Zbigniewa, biskupa krakowskiego, który będąc młodzieńcem, królowi Jagielle pod Grunwaldem życie ocalił. O tym Zawiszy z Oleśnicy mówi Długosz, że był mężem niepospolitej cnoty i pobożności – sam zaś Zawisza o sobie w erekcyi kościoła pisze, że pragnął zbudować kościół >zapalony uczuciem miłości i gorliwości o podniesienie czci Bożej, jako też dla własnego swego zbawienia<” – czytamy w tekście księdza Wiśniewskiego. Kościół otrzymał wezwanie św. Stanisława biskupa.
Ruszków leży w połowie odległości między Ostrowcem i Opatowem, nieco w bok od obecnej szosy i właściwie trudno go wyodrębnić od wsi Sadowie, będącej obecnie „stolicą” gminy. Zanim erygowano w Ruszkowie parafię, wieś należała do parafii w Grocholicach. W wieku XV właścicielem Sadowia był Jan ze Sprowy herbu Odrowąż, sandomierski sędzia, ojciec Jana, gnieźnieńskiego arcybiskupa. W XVI stuleciu dziedzicem wsi Ruszków był Bożywój Podlodowski, a wsi Sadowie – Rzuchowscy. W roku 1618 obie wsie miały tego samego dziedzica, Michała Stradomskiego, który ponad dwustuletni kościół odrestaurował, a w roku 1652 „złotych polskich 1000 na rzecz tego kościoła zapisał” – informuje ksiądz Jan. Podobnego zapisu dokonał w roku 1774 ówczesny dziedzic obu wiosek, Aleksander z Lubrańca Dąbski. Dziesięcina z Ruszkowa w tamtych czasach miała wartość 120 złotych polskich. Drewniany kościół przetrwał ponad cztery stulecia. Rozebrano go w roku 1821, 23 lata po wybudowaniu nowej świątyni. Do rozbiórki nie dopuszczał ani fundator nowego kościoła, Jacek Małachowski, ani jego syn, Jan. Zeszli z tego świata niemal jednocześnie, w odstępie 16 dni, i dopiero wtedy „kościołek rozebrano, a z drzewa pozostałego zbudowano szpital dla ubogich”.
Kanclerz wielki koronny, „dziedzic dóbr obszernych”, Jacek Małachowski, ufundował wymurowany z kamienia, klasycystyczny kościół w roku 1798. Taką datę wyryto nad wejściem, uzupełniając ją napisem: „Laudate Dominum omnes gentes”. Konsekracji kościoła dokonał w dniu 8 marca 1803 roku „Jan Kanty Lenczowski, biskup Abderytański, sufragan lubelski, liczący przy świetnym zdrowiu osiemdziesiąty drugi rok życia, radując się, że konsekruje piętnasty ku czci Najwyższego”. Świątynia była remontowana w roku 1912, potem w 1940, a ostatnio w 1970.
Kościół ma 45 łokci długości i 15 szerokości. Jest orientowany, jednonawowy, z węższym prezbiterium z ryzalitem od strony wschodniej. Od północy do prezbiterium przybudowana jest zakrystia, a do nawy kruchta. Nawę od zachodu zamyka czworoboczna, trzykondygnacyjna wieża z dwiema przybudówkami po bokach, w których mieszczą się: składzik i schody na chór muzyczny. Dolną kondygnację wieży zajmuje kruchta, przesklepiona kolebką. Nawę nakrywa płaski sufit, zaś prezbiterium – sklepienie kolebkowo-krzyżowe. Kościół ma trzy ołtarze. Dwa boczne, kamienne, klasycystyczne, pochodzą z 1. połowy XIX stulecia. W głównym, według opisu księdza Jana, umieszczony był obraz patrona świątyni z napisem: „Stanisław z fam. Szczepanowski Bp. krakowski 1079”. Parafia ma zachowane akta od roku 1657 – znamy więc nazwiska proboszczów, poczynając od księdza Mateusza Gruszczyńskiego z roku 1660, jeszcze z modrzewiowego kościółka – czy ks. Szymona Jaklewicza, za którego czasów wybudowany został obecny kościół.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]