Dokumenty dotyczące kościoła w Mokrsku Dolnym młodsze są od niego o ponad sto lat. Pierwszy zapis dotyczy roku 1325, kiedy plebanem był tutaj Maciej, a prebendarzem Albert. Pierwotny, najstarszy kościół powstał w Mokrsku w 1. ćwierci XIII stulecia co wynika ze sposobu wykonywania szczegółów kamieniarki; zbudował go cysterski warsztat budowlany. Kościółek miał prawie kwadratową nawę o wym. 5 na 6 metrów i podobne kształtem, choć znacznie mniejszego prezbiterium /7 na 3 metry/. W XVII stuleciu świątynia została znacznie rozbudowana. Rozebrano zachodnią ścianę i dostawiono barokowy korpus. Dawną, romańską nawę wykorzystano na prezbiterium, a pierwotnemu prezbiterium przeznaczono rolę schowka za ołtarzem. Dzięki takiemu sposobowi powiększenia – najcenniejsze, trzynastowieczne fragmenty ocalały prawie w całości. Znacznie mniej wiedzy i artystycznego smaku wykazali autorzy /i fundatorzy/ przeróbek z XIX stulecia.
Dzwonnica zlokalizowana jest na północny wschód od kościoła. Obecna wystawiona została ok.1782 roku na miejscu starszej. Niestety jej architektura nie próbuje nawet nawiązać poziomem do kościoła – nawet jak na osiemnastowieczne dzwonnice jest niesłychanie uboga, stanowiąc raczej rozwiązanie stricte techniczne, niż dzieło architektoniczne. Jednak skontrastowanie drewnianych płaszczyzn  dzwonnicy z bujną zielenią przykościelnego cmentarza i rozlewających się na szalunku plam światła poprzeplatanych głębokimi cieniami rzucanymi przez otaczające ją drzewa sprawia, że ma ona niezaprzeczalne walory plastyczne. By je zobaczyć, trzeba tam być jednak w letni słoneczny dzień, najlepiej  w porze około południowej.
Dzwonnica ma prostopadłościenny trzon na planie kwadratu o boku  6.85 metra. Nakrywa ją namiotowy dach o nieco odgiętych połaciach, kiedyś gontowy, teraz pokryty blachą /niezbyt fortunnej zamiany dokonano w latach 70. XX stulecia/. Konstrukcja słupowo – ramowa ukryta jest za szalunkiem z pionowych desek „z listwowaniem”. Na górnej kondygnacji znajdują się trzy dzwony, których głos, gdy biją,  wydobywa się z ośmiu otworów okiennych, symetrycznie rozmieszczonych  po dwa w każdej elewacji.

Oznaczone: , Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]