Obiekt przez ponad sto lat był kaplicą – kościołem parafialnym jest dopiero od lat dwudziestu. Kaplicę w Mójczy zbudowała miejscowa społeczność wraz z sołtysem, Franciszkiem Maickim. Konsekracji dokonał w dniu 20 listopada 1865 roku ksiądz Józef Ćwikliński, kanonik z kieleckiej katedry. Trwałość drewna użytego do budowy nie była najwyższa. Po pięćdziesięciu latach trzeba było kaplicę właściwie wybudować od nowa, od fundamentów. Dzieła tego dokonali majstrowie Jan i Antoni Komorowscy w roku 1917. W następnym roku Mójczę wyłączono z kieleckiej parafii katedralnej i dołączono do parafii w Sukowie. W roku 1981 zaczęto przygotowywać kaplicę do roli świątyni parafialnej. Najpierw przesunięto ją o 8 metrów do przodu, na wcześniej przygotowaną podmurówkę. Potem dobudowano nową zakrystię i wreszcie, rok później, powiększono wnętrze dostawiając do nawy od południa aneks. Odrębną parafię erygowano w dniu 18 lutego 1982. Ostatnio wymieniono eternit /leżący na dachu od roku 1979/, na pokrycie z blachy dachówkowej.
Kościół stoi we wsi, przy drodze prowadzącej z Zagórza do Sukowa. Jest orientowany. Składa się z dawnej kaplicy, czyli prostokątnej nawy z nie wyodrębnionym, trójbocznie zamkniętym prezbiterium oraz późniejszych przybudówek: zakrystii od północy i aneksu powiększającego nawę – od południa. Kompozycję brył uzupełnia niewielka krypta dostawiona od strony zachodniej. Pomieszczenia dawnej kaplicy nakrywa dwupołaciowy dach, we wschodniej części przechodzący w trójpołaciowy. Przybudówki przykryte są dachami dwuspadowymi, nieznacznie niższymi od dachu korpusu.
Kościół ma konstrukcję zrębową ustawioną na kamiennej podmurówce. Więźba dachowa jest tu krokwiowo – belkowa, a elewacje pokrywają szalunki z pionowo mocowanych desek. Trójkątne szczyty oszalowane są deskami „ na styk”, pod nimi umieszczone są daszki okapowe. Nad kalenicą dachu są dwie wieżyczki: od zachodu sześcioboczna a od wschodu, nad prezbiterium – czworoboczna. Obie wyposażone są w latarenki i  nakryte ostrosłupowymi daszkami.
Wnętrze kościoła nie należy do interesujących – nakrywa je płaski strop, nieco podniesiony nad chórem muzycznym, umieszczonym w zachodniej części. Ściany pokryte są boazerią.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]