Dariusz Kalina

Siedziba klucza drugieńskiego

w Drugni

Klucz drugieński obejmował trzy wsie: Drugnię, Podstole i Wierzbie, jego powstanie ostrożnie datować można na rok 1370, w tym bowiem czasie Drugnię wraz Pierzchnicą i z innymi dobrami testamentem król Kazimierz Wielki nadał swemu naturalnemu synowi Niemierzy[1]. Źródłowo istnienie klucza potwierdzone zostało w 1399 r., kiedy król Władysław Jagiełło zapisał Piotrowi z Bolesławia, notariuszowi księcia Witolda, 300 grzywien zabezpieczone na wsiach Drugnia, Podstoła i Wierzbie, leżące w powiecie szydłowskim[2].

Jak dotąd wiemy, że około połowy XV w. na terenie wsi Drugnia znajdował się jedynie folwark królewski[3]. Pierwsza wzmianka o dworze królewskim, wytwornie ozdobionym, pochodzi z inwentarza sporządzonego w 1508 r., gdzie czytamy: …Praedium Drugnia: In qua villa Drugnya est curia cum praedio tresque villae eidem praedio adialent, praedicta videlicet Drugnya, Podstola et Wyerzbye et in cuius curiae aedifeciis sunt duntaxat in caminata membrane 3, vitrene cum plumbo confectre, 6 tamen vitrene alias zebi in eidem sunt destructe[4].

Od 1461 roku na starostwie chęcińskim (między innymi), było opisane wiano królowej Elżbiety Rakuskiej[5]. Niewykluczone, że od tego czasu klucz drugnieński występuje przy chęcińskim, a nie szydłowskim powiecie.

Od roku 1472 zarządzał majątkiem Jan Hincza z Rogowa, kasztelan sandomierski, dotychczasowy dzierżawca klucza radoszyckiego, który występuje jako tenutarius bonorum Chanczyn (zm. 1473)[6]. Jemu może przypisać należy budowę tego dworu, centrum osobnego majątku ziemskiego.

W 1504 r. tenutę chęcińską obejmującą m.in. klucz drugnieński, otrzymał Stanisław Jarocki, dworzanin królewski, marszałek nadworny koronny, który trzymał ją do 1508 r., kiedy został skwitowany z jej dochodów[7]. W tym czasie powstał wspomniany powyżej, niezwykle interesujący inwentarz starostwa chęcińskiego. Obejmowało ono: miasto Chęciny ze wsią miejską Polichno, oraz wsie: Bolechowice, Gałęzice, Gnieździska, Korzecko, Wolę Murowaną z młynem; klucz radoszycki obejmujący miasto Radoszyce z dworem i folwarkiem oraz wsie Grodzisko, Sarbice i Wilczkowie, klucz drugnieński obejmujący wsie: Drugnię z folwarkiem, Podstołę i Wierzbie. Dochody starostwa obejmowały także inne opłaty.  Kolei w tym samym 1508 roku na starostę chęcińskiego został nominowany Stanisław Szafraniec z Pieskowej Skały h. Starykoń, od roku następnego określany, jako tenutariusz chęciński[8].

Dwór ten zapewne jest tożsamy ze wzmiankowanym w tekście lustracji 1617 roku, starym dworem. Budynek ten stał obok nowego dworu, wzniesionego jak się wydaje, przez Stanisława Branickiego, starostę chęcińskiego (1602-1615), który realizował politykę rewitalizacji wielu budynków na terenie starostwa chęcińskiego – podobnie we wsi Brzegi zrealizował obok starego dworu nowe założenie, które miało charakter rezydencjonalny[9]. Wedle opisu zamieszczonego we wspomnianym inwentarzu z 1508 r., był to budynek parterowy, drewniany, z dwoma komnatami i dwoma komórkami, ogrzewany dwoma piecami, zapewne z centralną sienią, oraz towarzyszącą mu zabudową – jak stajnie, wozownie, spichlerz, oraz zabudowania folwarczne[10].

W opisie z 1617 r. dwór ten prezentował się w następujący sposób: Teren dworski sytuowany jest na wschód od zespołu kościoła parafialnego, w bezpośrednim jego sąsiedztwie, na rozległej terasie rzecznej, otoczony dawniej trzema stawkami – od wschodniej, południowej i zachodniej strony, obok drogi poprowadzona została droga z Drugni w kierunku Szydłowa. Przy dziedzińcu ulokowany został budynek dworu. Wchodziło się przez sień, skąd drzwi prowadziły do kuchni z komorą o dwóch oknach. W drugą stronę z sieni drzwi powadziły do izby wielkiej z komnatą ogrzewanej przez z zielonych kafli, a dalej wchodziło się do niewielkiej komory, zapewne alkierza. W sieni znajdowały się schody na górę, gdzie znajdowała się salka, na której bania, gontami pobita. Byłby więc to budynek parterowy z użytkowym poddaszem, z centralną sienią, o dwóch alkierzach, zapewne wzniesiony z drewna. Bezpośrednio za budynkiem znajdował się dojnik i dwa chlewy. Niedaleko tego budynku znajdował się wspomniany, stary dwór.

Obok tych zabudowań znajdował się dom czeladny określony jako nowy. Do jego wnętrza wchodziło się przez sień, skąd drzwi prowadziły do izby z komnatą, oświetlone przez trzy okna, ogrzewany przez piec z zielonych kafli. Obok niego stała stajnia, spiżarnia stojąca na piwnicy, a dalej obora i stodoła[11].

W opisie wsi z 1629 r. zapisano, że klucz drugnieński po staroście chęcińskim Stanisławie Branickim (a więc po 1615), otrzymał Jan Karol (Korneliusz) Stanisławski, starosta szydłowski (1606-1636)[12]. Według opisu było to …budowanie stare, które wszystko pogorzało, lecz teraźniejszy pan dzierżawca wszystko nowo pobudował. Niestety, opis zespołu dworskiego został tylko rozpoczęty: Naprzód wrota z zawiasami, przy nich stajnia, na niej komór dwie, izdebka z komorą; w izdebce błon dwie w drewno, piecz biały; z izby sionka, z niej piekarnia z pieczem; z piekarnie sień…[13]. Tenże Jan Stanisławski wraz z żoną Katarzyną Kazanowską otrzymał w 1633 r. od króla Władysław IV otrzymał dożywocie opisane na wsiach Drugnia i Podstoła[14]. Za jego czasów doszło do groźnego pożaru zamku w Szydłowie, który jeszcze za posesyjej JMP Stanisławskiego przez ogień zniesiony i spalony, same jeno mury zostają[15]. Wydaje się, więc, że w tym czasie nieformalną siedzibą starostwa szydłowskiego mógł być dwór w Drugni.

Zabudowa zespołu dworskiego do połowy XVII w. uległa niewielkim zmianom, również wojska szwedzkie, jak się wydaje, nie wyrządziły większych zniszczeń. Przed 1661 r. wdowa po Stanisławskim, Katarzyna Kazanowska[16], która wyszła na Aleksandra Ossowskiego herbu Gryf (zmarł w 1669 r.), któremu przekazała cesją prawo do dóbr drugnieńskich. – W tym czasie obejmował określony jako nowy, parterowy budynek dworski, obejmujący sień, cztery izby, izbę wielką stołową (ogrzewaną piecem), oraz trzy mniejsze izby (również ogrzewane piecami). W jego sąsiedztwie stał stary dwór, w którym wyodrębnione została część gospodarczą złożoną z kuchni i piekarni oraz druga, obejmującą izbę stołową z piecem (zapewne przeznaczoną dla czeladzi); w tyle budynku stała stajnia porządna, spichlerz, oraz nowe stodoły. W otoczeniu wymieniono dwa ogrody, których pożytki na wychowanie czeladzi obracają; item pastewnik folwarkowy dla cieląt. Chmielnik był, teraz zatracony i na grunt obrócony[17]. Po śmierci Aleksandra zaszłej w 1669 r., klucz ten zapewne drogą rodzinnych działów i odpowiednich cesji przekazany został przed 1679 r. Aleksandrowi Duninowi herbu Łabędź (matką Aleksandra Ossowskiego była Zuzanna z Duninów)[18]. Z kolei po jego śmierci, zmarł w 1683 r., starostwo przeszło zapewne (poświadczone w 1699 r.) w ręce Andrzeja Moszczeńskiego (Moszczyńskiego) herbu Nałęcz[19].

W 1715 r. jako starosta niegrodowy drugnieński występuje Jerzy Marcin Ożarowski herbu Rawicz[20]. Był on bardzo zaangażowany w sprawy swego dziedzictwa – dóbr Chmielnik, gdzie fundował nowy, murowany kościół parafialny około 1730 r.. Wydaje się, że starał się zaznaczyć swoją obecność na terenie parafii drugnieńskiej – w 1741 r. wzniesiono z jego inicjatywy szpital dla ubogich (zapewne z funduszy przekazanych mocą jego testamentu)[21]. Po śmierci Jerzego Ożarowskiego, wdowa po nim pozostała, Urszula Elżbieta z Przebendowskich, wyszła za Andrzeja Moszczyńskiego. Małżeństwo ukończyło budowę kościoła w Chmielniku, uposażyli go i doprowadzili do jego konsekracji w 1783 r.

Nastałemu po 1741 roku nowemu staroście drugnieńskiemu Tarnowskiemu (może to Michał Amor Tarnowski herbu Leliwa, ożenionemu z Przerembską[22]), należy przypisać należy gruntowną przebudowę i rozbudowę zespołu dworskiego w Drugni na wiejską siedzibę pańską, zgodną ze wzorami epoki. Tak oto prezentuje ją opis wyjęty z lustracji 1765 r.:

Dwór jest w tej wsi, czyli rezydencja dla panów dzierżawców dość obszerny o kilku pokojach, sali i garderobach, sienią, na podmurowaniu i piwnice murowane pod nim, za śp. Jmci Pana Tarnowskiego wystawiony pod gontami. Przy której ogród włoski z kwaterami i drzewem sadowym, przy boku grodu oranżeryja (…) z pomieszkaniem dla ogrodnika pod gontem. Na dziedzińcu po bokach pałacu, czyli dworu, z jednej strony oficyny z kuchniami o kilku izbach i schowaniach, na drugiej stronie ku kościołowi oficyna takaż druga dla służących o kilkunastu izdebkach.

Dziedziniec wkoło oparkaniony. Wrota w słupy stolarską robotą. Dwór i oficyny trynkowane, kominy w nich murowane. Oficyny także gontami pobite, niedawno wystawione. Przez drogę przy oficynach stajnie wielkie z izbami, wozownią i schowaniami z drzewa budowane, trynkowane (tynkowane – przyp. DK) pod gontami, stare, poprawy potrzebują. Spichlerz o dwóch piętrach pod gontem stary. Niedaleko stodoły w okół o pięci bojowiskach pod snopkami.

Folwark dla administratora z czeladzią folwarczną pod gontami stary. Przy tym folwarku obory w okół budowane pod snopkami. Tamże stajnie niedaleko na konie inwentarskie pod deszczkami. Browar stary zły, w nim komornik mieszka, pod deszczkami. Słodownia przy nim zła. Karczma jest wjezdna niedawno postawiona pod gontami dość wygodna. Niedaleko od karczmy młynek o jednym kamieniu na rzece. Z tego tylko młynarz płaci czynsz i na wygodę dworską i browarną. Za tym młynikiem na górce gorzelnia do arendy, przy której jest rezydencyja dla pisarza prowentowego. Za gorzelnią piwnica na drwali, nad nią budynek dla leśniczego, przy którym spichlerz i stodoły pod gontem ale dach zły. Tamże niedaleko wołownia pod deszczkami i stajenka dla leśniczego (…). Kościół jest w tej wsi parafialny drewniany collationis Regni (którego prawo wyboru plebana należy do króla – przyp. DK), przy którym teraz plebanem Jmć Jakub Kędzierski (…)[23].

Opis wyjęty z lustracji 1789 r. prezentuje bardziej szczegółowy sposób. – Na teren dworski wjeżdżało się od strony wsi przez bramę pomiędzy słupy z(e) sztachet drewnianych stoczysta, od której sztachety po obydwie strony na podmurowaniu w przęsła między słupy stykające się z narożnikami oficyn. Dziedziniec dworski miał narys prostokąta z zaokrąglonymi rogami. Jego północny bok stanowiła droga wiejska, prowadząca z zachodu na wschód, inaczej od kościoła w kierunku młyna i stawu, oraz droga inna droga wiejska, od strony północnej, gdzie wówczas znajdowały się zabudowania wiejskie (dzisiaj część wsi nazywana Zakarczmie). Idąc wprost przez dziedziniec rezydencyja z drzewa struktura dawną wybudowana, gontem pobita z 4 narożnikami (alkierzami – przyp. DK.), z tych 2 od ogrodu, jeden skarbiec, drugi na lamus wymurowane, z oknami kratą żelazną zabezpieczonymi, z galeryjami wkoło, z posadzkami kamiennymi, facyjatami i podsiębitkami. W tej rezydencyi pokoików 10, w 2 nisze i sufity, z oknami, piecami, powałami, podłogami i zamknięciami. Piwnic pod rezydencyją 2, jedna murowana, druga drzewem ocembrowana. Od tej rezydencyi po obydwie strony ku oficynom sztachety.

Wzdłuż krótszych boków dziedzińca stały dwie oficyny dworskie równej długości ex opposito (obok – przyp. DK) siebie wybudowanych z drzewa i otrynkowanych 2 (otynkowanych – przyp. DK); w pierwszej po lewej stronie (od strony kościoła, od zachodu – przyp. DK) izdebek z alkierzami 5, w drugiej po prawej stronie będącej (od strony wschodniej, od rzeki) kuchnia, spiżarnia, piekarnia, w rogach dla ludzi izdebki. Obydwie z oknami, piecami, powałami, podłogami i zamknięciami, gontami pobite. Oficyny te nadpustoszałe. Dachy na nich nadpsute, nowego pobicia potrzebujące.

Po raz pierwszy opisany zostało założenie ogrodowe na terenie Drugni – Za rezydencyją ogród włoski z szpalerami tak jasnymi, jako też ulicami ciemnymi, w środku tego ogrodu kanał pusty, drzewem ocembrowany. Obok ogrodu (zapewne chodzi o teren obecnie zajmowany przez szkołę – przyp. DK) sad drzewem różnego gatunku zasadzony. Oranżeryja z drzewa wybudowana, gontem pobita, z izbą, komorą dla ogrodnika, z powałami, podłogami, reparacyi potrzebująca. Cały ogród z sadem dobrym ogrodzeniem zabezpieczony.

Obecnie na terenie dworskim znajdują się pozostałości parku datowanego wstępnie na pierwsza połowę XIX w.[24] Na planie gruntów wsi Drugnia z 1828 r. teren zajęty przez niego ma plan prostokąta, oddzielonego od posesji należącej do kościoła parafialnego zachowaną dziś drogą. Widoczna jest aleja główna na osi dworu oraz dwie przecinające ją prostopadle ulice[25]. Za ogrodem, w miejscu zwanym dziś Drugnia-Parcele (-Parcela), a dawniej Zadworze, znajdowały się domki należące do służby folwarcznej, sam zaś folwark nieco dalej. Według opisu z 1789 r. budynek dworu folwarcznego był z drzewa na węgieł budowany, słomą poszyty. W tym izba z alkierzem, spiżarnia, przez sień piekarnia z komorą, z oknami, piecami, kominami, powałami. Przy tym folwarku obora z drzewa zabudowana, słomą poszyta. Tamże przy folwarku spichlerzyk. Wozownia, stajnia, chlewisk, z drzewa budowane, słomą poszyte. Budynki folwarczne wszystkie potrzebują reparacyi. Stodoły nowe z drzewa na węgieł i słupy o bojowiskach 6, z zapolnicami drzewem przepierzonymi, wrotami na przestrzał, nowo wybudowane, słomą poszyte. Spichlerz blisko stodół stary, z drzewa na węgieł budowany, o 2 kondygnacyjach, przy którym z obu stron przypuśnice przybudowane. Cały spichlerz z przypuśnicami (rodzaj zadaszenia, daszka, dodanego do elewacji, którego celem było zacienienie ścian, celem obniżenia temperatury wnętrza – przyp. DK), gontem pobity, reparacyi potrzebujący. Za oficyną wschodnią, wychodząc z dziedzińca, stała kuźnia dworska wzniesiona z drewna, pobita gontem, obok stały stajnie z wozowniami z drzewa wybudowane, otrynkowane, gontem pobite. Ściany w tych stajniach miejscami nachylone, miejscami spróchniały. Dachy zdezelowane. Za oficyną kuchenną kurniki z chlewikami, z drzewa budowane. Za rzeką, na której założony był niegdyś niewielki staw i młyn o jednym kole, w miejscu zwanym Drugnia-Górki, znajdował się …browar nad sadzawką stary, na węgieł z drzewa budowanym, częścią gontem, częścią słomą pokryty, w którym izba słodowa z oknami, piecem reparacyi potrzebującym. Powyżej tego browaru gorzelnia z drzewa na węgieł wybudowana, gontem pobita, w tej izba z alkierzem, z oknami, piecem, kominem, powałą. Palarnia. Spichlerzyk z sąsiekami, za tym komora na skład wódek, dalej komora na konserwę naczynia browarnego. W rogu chlewy na opas bydła. Nad całym budynkiem dach reparacyi potrzebujący. Ex opposito gorzelni za gościńcem piwnica murowana, sklepiona, słomą poszyta[26].

W 1848 r. niektóre budynki należące do zespołu dworskiego zostały ubezpieczone – dwór, oficyna, karczma, owczarnia oraz kościół parafialny z plebanią[27]. Obecnie z dawnego zespołu dworskiego pozostał murowany spichlerz, może wzmiankowany w 1663, a w następnym stuleciu stanowiący jeden z czterech alkierzy, oraz ogród z owym „kanałem”, na którego terenie zorganizowane zostało arbotarium.



[1] Naturalnym synom swoim zapisał: Niemierza – Bogucice, Kutów, Pierzchnicę, Drugnia i inne wsie, Paszkowi – Słodzień, Niekłań, Mieczdę, Janowi – zamek Międzygórze i wójtostwo w Zawichoście, Sobotę oraz wiele innych, Jaśkowi Żerawskiemu – Pogaje i wielu innym dużo (majętności) legował…, [w:] Kronika Jana z Czarnkowa, tłumaczenie Józef Żerbiłło, opracowanie tekstu i przypisów M. D. Kowalski, Kraków 2006, s. 25; byli ono dopuszczeni do h. Mądrostki, O. Balzer, Genealogia Piastów, Kraków 1895, s. 402-404; Niemierza występuje w dokumentach do 1418; J. Luciński, Majątki panującego w Małopolsce, Poznań 1967; J. Garbacik, Potomkowie Kazimierza Wielkiego w ziemi świętokrzyskiej (O rodzie Galowskich) [w:] „Radostowa” Świętokrzyski Miesięcznik Ilustrowany”, R. III, 19138, nr 1, s. 34 i nn.

[2] Zbiór dokumentów małopolskich, cz. 6, wyd. S. Kuraś, I. Sułkowska-Kurasiowa, Wrocław 1962-1970, nr 1629, s. 166-167.

[3] JD LB t. 2, s.

[4] Inwentarz wszystkich dochodów zamku chęcińskiego… z 1508 r. (Inwentarium omium proventuum castri Chenczynensi…), AGAD oddz. 56, sygn. C. 6, k. 4.

[5] MRPS t. 2, supl. nr 76; 4, suppl. nr 943; starostwa chęcińskie, radomskie, nowokorczyńskie, traktowane były później jako dobra oprawne żon królów polskich, A. Sucheni-Grabowska, Odbudowa domeny królewskiej w Polsce 1504-1548, Wrocław-Warszawa-Kraków 1967, s. 146.

[6] Jan Hincza z Rogowa, h. Działosza, syn Hinczy, PSB t. 9, s. 521-523; A. Gąsiorowski, Starostowie wielkopolskich miast królewskich w dobie jagiellońskiej, Warszawa 1981, s. 42, 60.

[7] Stanisław Jarocki, starosta chęciński, dworzanin królewski, działacz polityczny, pochowany zapewne w kościele w Imielnie, MRPS 3, nr 1795, 1796, 1797; Urzędnicy województwa sandomierskiego XVI-XVIII wieku. Spisy, oprac. K. Chłapowski, A. Falniowska-Gradowska, pod red. A. Gąsiorowskiego, Kórnik 1993, poz. 59, s. 31, 183; MRPS 4, vol. 1, nr 295.

[8] Spis urzędników województwa krakowskiego podaje jako starostę chęcińskiego Stanisława Młodziejowskiego h. Starykoń, starostę krakowskiego (1495-1496), ochmistrza dworu Elżbiety Rakuskiej (1496-1500), PSB t. 21, s. 435-436; por. Urzędnicy województwa sandomierskiego XVI-XVIII wieku…, poz. 60, s. 31, 213; zob. A. Sucheni-Grabowska, Monarchia dwu ostatnich Jagiellonów, a ruch egzekucyjny, Wrocław 1974, s. 199. MRPS 4, vol. 1. nr 528.

[9] D. Kalina, Dzieje Chęcin, Chęciny 2009, s. 124 i nn.

[10] Inwentarz wszystkich dochodów zamku chęcińskiego… z 1508 r.…., s.

[11] D. Kalina, Opis starostwa chęcińskiego wyjęty z Lustracji Małopolskiej dóbr JKM w województwie sandomierskim leżących 1615, [w:] Chęciny na starej fotografii. Szkice z dziejów miasta, pod red. D. Kaliny, Kielce-Chęciny 2008, s. 118.

[12] Jan Karol Korneliusz Stanisławski ze Stanisławic h. Gryf, syn Balcera Stanisławskiego, podkomorzy wielki koronny, zmarł w 1636 r. w wieku 56 lat, pochowany w Szydłowie; żonaty był z Katarzyną, córką Zygmunta Kazanowskiego, z którą miał jedynie córkę Eleonorę Konstancję, małżonkę Aleksandra Bełżeckiego, wojewoda podolski. Niektórzy twierdzą, że miał żonę hrabiankę Tarnowską, wdowę po Przecławie Lanckorońskim zmarłym w 1612 r. (który był synem Krzysztofa Lanckorońskiego. Krzysztof, syn Jana z Wodzisławia i Kurozwęckiej, podskarbiny koronnej, po matce dostał Kurozwęki). Pierwsza żona Anna Tęczyńska, wojewodzianka krakowska, z którą miał 2 córki Jadwiga i Anna, 2 synów Przecława i Zbigniewa (Niesiecki t. 6, s. 11; t. 8, s. 488; Boniecki t. 9, s. 357; Lustracja województwa sandomierskiego 1664-1664 (dalej: Lustracja 1663), cz. 1, wyd. H. Oprawko, K. Schuster, Kraków 1971, cz. 2, s. 4, 52; Lustracja 1629, k. 100.

[13] AGAD Lustracje oddz. 18, t. 33, k. 204v-205.

[14] W. Krawczuk, Sumariusz Metryki Koronnej. Księga wpisów podkanclerza Tomasza Zamoyskiego z lat 1628-1635. Seria Nowa, t. 1, Kraków 1999, s. 64.

[15] Lustracja 1663, s. 52

[16] Katarzyna, żona Aleksandra Ossowskiego, z domu Rokszycka, według herbarza Uruskiego – Koniecpolska, Uruski, t. 8, s. 63.

[17] Budynek nowo wystawiony, w którym izdeb nro 4, jedna izba stołowa wielka z piecem i oknami nowymi, drugie 3 pomniejsze z piecem i oknami. Jest inszy budynek starszy, w którym jest izba stołowa z oknami, z piecem, ale poprawy potrzebuje. W tymże budynku izdebka z piecem, z oknami, kuchnia, piekarnia, stodoły nowe spichlerz, stajnia porządna. Jest ogrodów nro 2, których pożytki na wychowanie czeladzi obracają; item pastewnik folwarkowy dla cieląt. Chmielnik był, teraz zatracony i na grunt obrócony, Lustracja 1663, s. 6.

[18] – Sędzia grodzki i podstarosta radomski (1663), wojski radomski, podstarości i sędzia grodzki chęciński (1670), sędzia kapturowy sandomierski, Uruski, t. 9, s. 295; tenże, t. 13, s. 63.

[19] W. Kowalski, Wieś i parafia Drugnia…, s. 55, 71, przyp. 21. Był on starostą brzeskim, żonaty z Elżbietą z Przebędowskich, dziedzicem dóbr Chmielnik. Helena-Barbara Moszczyńska, córka Bogdana, a wnuczka Andrzeja Andrzeja została wydana za Samuela Ossowskiego, Uruski, t. 11, s. 304; D. Kalina, Dzieje Chęcin…, s. 318;

[20] Był półkownikiem wojsk koronnych (1712), stolnikiem krakowskim (1712-1728), podstolim koronnym (1728-1729), wielkorządcą krakowskim (1730-34), oboźnym wielkim koronnym (1729-1741), starostą nowomiejskim (1729), marszałkiem konfederacji województwa krakowskiego (1733), „ductorem” do kierowania pospolitym ruszeniem 1734 r., generał-lejtnantem piechoty koronnej (1729); zmarł 11 IV 1741 r.; PSB t. 24, s. 668-670. Urzędnicy województwa krakowskiego XVI-XVIII wieku, Spisy…, a. 248.por. J. Wiśniewski, Historyczny opis kościołów…, w Stopnickiem…, s. 44, tam także portrety małżeństwa Ożarowskich.

[21] W. Kowalski, Wieś i parafia Drugnia…, s.65, przyp. 57.

[22] Niesiecki, t. 9, s. 49.

[23] Zon tekst inwentarza: W województwie sandomierskim powiecie wiślickim dzierżawa Drugnia z przyległościami, AGAD Lustracje, oddz. 18, t. 35, k. 94-95.

[24] ZAiBwP t. 15, s. 228.

[25] B. Szurowa, Osadnictwo – kształty wsi na Kielecczyźnie do połowy XIX w. Kielce 1991, mps w archiwum ROBiDZ w Kielcach, sygn. 11, poz. 161.

[26] Lustracja województwa sandomierskiego 1789 (dalej: Lustracja 1789), cz. 3, wyd. H. Madurowicz-Urbańska, Wrocław-Warszawa-Kraków 1965, s. 195-196.

[27] Archiwum Państwowe w Kielcach, Akta Dyrekcji Ubezpieczeń, sygn. 1289, s. 67; 73; 79; 87; 59; 165.

Oznaczone:

Dariusz Kalina od początku lat 90'ych bada przeszłość Chęcin. W 2007 roku z jego inicjatywy odbywał się Rok Chęcin. Udało się zorganizować wiele spotkań w zabytkowych obiektach miasteczka, a po konferencjach i seminariach został ślad w postaci wydanych trzech książek poświęconych Chęcinom. Śmiało można powiedzieć, że żadna inna miejscowość tej wielkości nie jest tak dobrze poznana.

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]