Piotrkowice. Zespół pałacowy Tarnoskała – szkic zagospodarowania terenu

Dla powstania Tarnoskały niezwykle istotnym okazał się stan zdrowia Stanisława Tarnowskiego. Stanisław, syn Joachima Tarnowskiego i Marianny z Krasińskich, urodził się na zamku w Maleszowej. Siedemnastowieczny (a może nawet szesnastowieczny) zamek, zbudowany na wyspie, z uwagi na wilgotny mikroklimat okazał się być miejscem nieodpowiednim dla małego Stanisława, charakteryzowanego jako: pacholę nadzwyczaj wątłe w dziecięcych latach. Troskliwy rodzic postanowił więc porzucić dotychczasową siedzibę (której pozostawiono jednak rolę centrum dóbr) i wybudować nową rezydencję. Jako lokalizację wybrano malowniczo położone wzgórze w Piotrkowicach. Założenie pałacowo-parkowe nazwano Tarnoskałą.
Tarnoskała jest rozwiązaniem – jak na polskie warunki – niezwykle nowatorskim, a nawet unikalnym. Po raz pierwszy w Polsce nastąpiło tu rozdzielenie funkcji mieszkalnej od administracyjno-gospodarczej. Rezydencja miała służyć wyłącznie celom mieszkalnym i rekreacyjnym, a więc w jej programie użytkowym występują tylko stajnie i wozownie. Zdaniem Andrzeja Grzybkowskiego charakter architektury Tarnoskały, choć będącego prostą pochodną barokowego „maison de plaisance”… pozwala mówić o prototypie późniejszej rezydencji willowej. Prototypie tylko, bowiem zamiast zasady jednoczłonowości założenia mamy jeszcze barokową wielobudynkowość.
Unikalność tranoskalskiej rezydencji polega na tym, że zamiast jednego pałacu tworzyły ja cztery odrębne piętrowe pawilony, powiązane ze sobą tylko kompozycyjnie. Ich rozmieszczenie oparte jest na osi, na której umieszczono środki dwóch okręgów, rozsuwając je w taki sposób, aby wewnętrzne narożniki pawilonów tworzyły kwadrat. Przylegające do dwóch pawilonów (południowego i wschodniego) stajnie i wozownie mają plan oparty na łuku, wyprowadzonym ze środka jednego z wspomnianych okręgów.
Dlaczego zaprojektowano cztery pawilony? Kto był autorem takiej koncepcji? Uważa się, ze pomysłodawcą był zapewne sam Joachim Tarnowski, zaś genezą kilku pawilonów, mogła być chęć zapewnienia osobnych obiektów dla poszczególnych członków rodziny (Tarnowski owdowiał i być może był już wówczas po powtórnym ożenku).

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]