Osadnictwo żydowskie rozpoczęło się w Wodzisławiu w 2. połowie XVI stulecia, a gmina żydowska istniała już od początków XVII wieku. W latach 60. i 80. tegoż stulecia żydowscy kupcy z Wodzisławia znani byli także poza Polską, uczestnicząc w międzynarodowych transakcjach, zaś polscy królowie wspierali ich, udzielając moratorium na spłatę długów. Adam Penkalla podaje, że w roku 1783 w Wodzisławiu mieszkało 340 Żydów, którzy stanowili blisko połowę mieszkańców miasta. Pięćdziesiąt lat później ludność żydowska stanowiła już 3/4 wodzisławian. Taki sam procent utrzymywał się do roku 1939. Można więc powiedzieć, że mniejszość żydowska tworzyła w Wodzisławiu przez blisko dwa stulecia zdecydowaną większość. W czerwcu roku 1940 hitlerowskie władze założyły w mieście getto, w którym przebywało około 4 tysiące Żydów – oprócz wodzisławskich – także przesiedlonych tutaj z Jędrzejowa, jak również z Ciechocinka, Łodzi czy z Poznańskiego. Pod koniec roku 1942 hitlerowcy rozpoczęli wywożenie mieszkańców getta do obozu zagłady w Treblince i do obozu pracy w Sandomierzu. Około tysiącowi Żydów udało się uciec przed wywózką – ukryli się oni w okolicznych lasach i wsiach.
Gmina żydowska w Wodzisławiu była organizacją prężną i zasobną. O jej wiarygodności świadczyć może fakt, że nie bacząc na religijne uprzedzenia miejscowa parafia lokowała pieniądze „na wodzisławskim kahale„. W czasach międzywojennych gmina posiadała swój cmentarz, synagogę i trzy domy modlitwy. Dziś pozostały z tego tylko ruiny bożnicy i skromne pozostałości cmentarza.
Do niedawna funkcjonował pogląd, że obiekt będący później synagogą, zbudowany został około roku 1560 przez Jana z Brzezia Lanckorońskiego, łowczego sandomierskiego, jako zbór kalwiński. Wzorcem miał tu być podobno zbór wzniesiony w Strasburgu przez samego Jana Kalwina. Jednak Adam Penkalla twierdzi, opierając się na badaniach architektonicznych z roku 1967, że budynek powstał na początku XVII stulecia, od razu z przeznaczeniem na synagogę. W roku 1747 synagogę odbudowano po pożarze, zaś w latach 1942 przebudowano, dostosowując do funkcji magazynowej. W latach 1975-77 naprawiono dach, który zresztą i tak zawalił się niebawem, w latach 80. Obecnie synagoga pozbawiona dachu i stropów czeka na lepsze czasy, a ściślej na pieniądze, których gmina nie ma, a bez których jakiekolwiek działania z góry skazane są na niepowodzenie. W lutym 2002 roku – informowała kielecka prasa – wójt gminy Wodzisław powiadomił na sesji Rady, że zamierza wystąpić o skreślenie obiektu z rejestru zabytków, a z pozyskanego z rozbiórki gruzu rozbudować koronę stadionu miejscowej drużyny piłkarskiej…
Synagoga ma plan prostokąta. Jest budynkiem orientowanym, zbudowanym z kamienia i cegieł, pokrytych tynkiem. Przy elewacji południowej znajduje się przybudówka. W przedsionku od strony zachodniej, na poziomie przyziemia, znajdowały się dwa pomieszczenia nakryte sklepieniem kolebkowo-krzyżowym, użytkowane być może jako siedziba kahału. Nad nimi był babiniec. Całą resztę stanowiła sala modlitw, przykryta drewnianym stropem. Budynek nakrywał łamany dach polski, dawniej pobity gontem, a ostatnio, zanim się zawalił, pokryty blachą. Elewacje synagogi, oprócz zachodniej, są oszkarpowane. Umieszczone w głębokich wnękach otwory okienne zamknięte są półkoliście, zaś na narożach elewacji zachodniej zachowały się jeszcze resztki boniowania.

Oznaczone: , Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]