W niewielkich Sulisławicach leżących w powiecie sandomierskim, dziesięć kilometrów na południe od Klimontowa, są dwa kościoły. Nowy, neogotycki, liczy niewiele ponad sto lat. Wznoszony był w latach 1871 – 88 według projektu architekta Wojciecha Bobińskiego i ukończony przez Bogusława Muklanowicza. W ołtarzu głównym umieszczony jest obraz Matki Boskiej Bolesnej „Misericordia Domini”, od nazwy miejscowości zwanej Sulisławską, a od 1659 roku uważany za cudowny. Pochodzący ze szkoły nowosądeckiej, malowany na desce obraz ma wzorzyste złote tło – jest późnogotycki, pochodzi z lat 1460 – 70 i początkowo znajdował się w drugim, stojącym tuz obok kościele, starszym od nowego o ponad sześćset lat. Obraz przywiozła tu w roku 1610 Rosjanka, Dorota Ogrufina.
Sulisławice założył prawdopodobnie w 1. Połowie XII stulecia Sulisław, brat Klemensa z Ruszczy herbu Gryf, założyciela Klimontowa. Pierwsza zachowana wzmianka o sulisławskiej parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny pochodzi z 1326 roku – wymieniony jest w niej ówczesny pleban Lambin. Ale kościół powstał o wiele wcześniej, już około połowy XIII stulecia, a na podstawie szczegółów zachowanego romańskiego portalu, pokusić się można o cofnięcie datowania jeszcze o kilkanaście lub nawet kilkudziesiąt lat.
Pierwotny, najstarszy kościół wzniesiony był z kamienia i posiadał nawę o wymiarach 7,2 na 6,7 metra, nakrytą drewnianym stropem. Prezbiterium z tamtych czasów nie zachowało się, toteż nie wiadomo jak je rozwiązano. W wieku piętnastym istniała dobudowana do nawy i stanowiąca jej przedłużenie drewniana część wschodnia. To pewnie o niej wspomina Jan Długosz w Liber Beneficiorum, jako o kościele drewnianym, stanowiącym własność rycerską. Około 1600 roku część drewnianą rozebrano, zastępując ja murowaną, zachowaną do dzisiaj. Dobudówka mieści nawę i k prawie kwadratowe prezbiterium, oddzielone od niej ściana tęczową o arkadowym, spłaszczonym otworze. Inicjatorem tych prac był ksiądz Mateusz Sadowski. Od strony północnej w latach 1726 – 56 dobudowano zakrystię i skarbczyk.
Z pierwotnego kościoła zachowały się trzy ściany nawy, początkowo obniżone a następnie nadmurowane. Wykonane są z ciosu, którego powierzchnia licowa ma kształt bardzo wydłużonego prostokąta o długości od 50 do 70 centymetrów. W południowej ścianie piaskowcowy portal posiada nadproże ozdobione ornamentem plecionkowym, ale z dwóch wsporników utrzymujących nadproże, autentykiem jest tylko lewy – prawy zrekonstruowano niedawno, bo w roku 1945.
Nawę i prezbiterium przykrywa drewniany strop. Dość stromy, dwuspadowy dach, uzupełnia dziewiętnastowieczna sygnaturka. Wyposażenie wnętrza jest barokowe i rokokowe. Z czasów baroku pochodzą obrazy: „Zaśnięcie” i „Wniebowzięcie Matki Boskiej”, wykonane około roku 1646, początkowo dla sandomierskiej kolegiaty, a do Sulisławic przeniesione dopiero w roku 1934. Ołtarz główny pochodzi z lat 1770–80, rokokowy, z rzeźbionymi w drewnie postaciami św. Św. Piotra i Pawła. Po przeniesieniu do nowej świątyni cudownego obrazu Matki Boskiej Bolesnej, najstarszym elementem wyposażenia kościoła są drewniane, okute późnogotyckie drzwi.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]