Osada Nowy Korczyn leży nad Wisłą, u ujścia do niej rzeki Nidy. Początki Korczyna sięgają wieku XII lub nawet XI – w dokumencie datowanym na rok 1145 /napisanym przez fałszerza, ale nie do końca fałszywym/, wymieniona jest „ecclesia Corcin cum duabus villis”. W Korczynie urodził się w roku 1226 Bolesław Wstydliwy, musiał więc stać tam dwór, godny miejsca narodzin Piastowicza. Nie był to jedyny „związek” Bolesława z Korczynem. Książę przebywał w nim często, a pewnie i lubił Korczyn, skoro podpisywał tu liczne dokumenty, a osadzie nadał liczne przywileje. Był też inicjatorem lokacji miasta, lokacji której daty dokładnie nie znamy, ale która najpewniej miała miejsce na początku lat 50. XIII stulecia. W roku 1258 książę wydał przywilej nadający dziedziczne wójtostwo zasadźcy miasta – Hynkowi, synowi Henryka.
W roku 1257 /chociaż niektórzy uważają, że raczej w 1271/ Bolesław wraz ze swoją małżonką Kingą, ufundowali i uposażyli kościół i klasztor franciszkanów. Kościół, którego patronem jest św. Stanisław, rozbudowywany i powiększony został /dobudowano nawę/ przez Kazimierza Wielkiego w roku 1364. W następnym stuleciu, w roku 1439, Spytek z Melsztyna „przejęty zasadami husytów czeskich, kościół i klasztor złupił” – co przeczytać można w pracy księdza Wiśniewskiego. W czasach Długosza obiekty franciszkańskie „przedstawiały ruinę od dawna nierestaurowaną”, czego przyczyną był brak funduszy. Resztę dopełnił pożar z roku 1473, kiedy to z klasztornych obiektów „nic prócz murów popękanych nie pozostało”. Odbudowa dokonana została za sprawą króla Jana Olbrachta, który także przyznał korczyńskim franciszkanom kwoty z dochodów bocheńskiej żupy solnej.
Pożary wyjątkowo często nękały zespół franciszkański. W 1758 spaliła się część zabudowań klasztornych, w 1777 spłonął niemal cały klasztor, a także dach na kościele i „wieża białą blachą kryta wraz z zegarem”. Odrestaurowano kościół w roku 1777. Potem remontowany był jeszcze w roku 1835 i po roku 1945.
Kościół jest orientowany. Wzniesiono go z cegły o układzie wczesnogotyckim, w niektórych partiach murów z udziałem zendrówki. Najstarszą częścią jest wczesnogotyckie prezbiterium z czasów Bolesława Wstydliwego. Ma ono plan wydłużonego prostokąta, zamkniętego prosto, z dobudowanym od południa /zachowanym do dziś/ skrzydłem klasztornym. Kazimierzowska nawa, od prezbiterium szersza, obniżona została w wieku XVII ulegając częściowej „barokizacji”. Przykrywa ją sklepienie kolebkowe z lunetami. Na strychu nad nawą można jeszcze zobaczyć pozostałości gotyckiej polichromii o motywach figuralnych i ornamentalnych.
Około połowy wieku XVIII do północno – zachodniego narożnika nawy dobudowano dzwonnicę, dwukondygnacjową, kwadratową w planie. Zachodnia fasada kościoła jest dziewiętnastowieczna, a dostawiony do niej arkadowo – filarowe podcień powstał w latach 1945 – 47. Z dawnego klasztoru pozostało tylko jedno skrzydło, do którego w roku 1975 powrócili franciszkanie /nie było ich w Korczynie od lat po powstaniu styczniowym, kiedy korczyński klasztor władze carskie zamknęły, jako karę za patriotyzm zakonników/. Jest to budynek murowany, piętrowy z podpiwniczeniem, z układem pomieszczeń mocno przekształconym. Franciszkanie do Korczyna powrócili tylko na kilkanaście lat. Od roku 1992 klasztor znowu stoi pusty.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]