W Nowej Słupi, przy ulicy Świętokrzyskiej, prowadzącej w kierunku klasztoru na Świętym Krzy¿u stoi piętrowy budynek zwany Domem Opata. Powstał on w latach 60. XVIII stulecia, ale nie jest to pierwszy budynek o podobnym przeznaczeniu stojący na tym miejscu. Świętokrzyski klasztor, podobnie jak inne konwenty, prócz działalności stricte religijnej, zajmował się także wieloma innymi sprawami, wśród których jako niezwykle ważną należy wymienić szeroko pojętą działalność medyczną. Mnisi prowadzili uprawę leczniczych ziół, wytwarzali z nich lekarstwa, które potem zapakowane w higieniczne, szklane opakowania (wytwarzane w pobliskiej wsi Huta Szklana) rozprowadzane były przez klasztorną aptekę. Podkreślić należy, że wszelkie działania na niwie medycyny dokonywane były tu w oparciu o naukową wiedzę zgromadzoną w klasztornej bibliotece i wysokie kwalifikacje zakonników, uzyskane podczas studiów, w tym także medycznych. W skład klasztornego „centrum” medycznego wchodził także szpital i oczywiście przyszpitalny kościół.
Pod koniec XVI stulecia ufundowany został kościół szpitalny. Obiekt zlokalizowano w Nowej Słupi, czyli w pewnej odległości od klasztoru, ale za to bliżej jednostek osiedleńczych, czyli potencjalnych pacjentów. W dokumentach zachowały się przede wszystkim informacje o kościele, ale jest rzeczą oczywistą, że kościół przyszpitalny nie powstałby bez szpitala: „Istniał też w Słupi u podnóża góry kościół św. Michała założony tu wraz z szpitalem około roku 1600 przez opata Michała Maliszewskiego” – pisał ksiądz Wiśniewski. Kościół był konsekrowany w roku 1604 pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Był drewniany – składał się z kwadratowej nawy, prezbiterium, zakrystii oraz kaplicy Najświętszej Marii Panny. Obok kościółka stały: „rezydencja plebana i szpital dla ubogich drewniany, dobry, słomą poszyty, skrajem gontem pobity„. Kościół stał jeszcze w roku 1747 – a w opisie z tego roku nie było wcale informacji, wskazujących na zły stan techniczny obiektu.
Jednak w latach 60. XVIII stulecia ówczesny opat, Teodor Karski, rozpoczął budowę na tym samym miejscu nowego, murowanego kościoła. Z nieznanych nam przyczyn zaawansowaną budowę przerwano, a niedokończone mury rozebrano. Z kościoła pozostały tylko fundamenty – dwie połączone ze sobą elipsy, z których wnioskować można, jaki kształt zamierzano nadać planowanej świątyni. Przetrwał też przybudowany do wschodnich partii świątyni budynek probostwa, tak zwany Dom Opata – prostokątny w planie, piętrowy, murowany z kamienia. Na parterze zaplanowano zakrystię i magazynek, a na piętrze mieszkanie proboszcza. Powierzchnia budynku była na tyle duża, że prócz wspomnianych już funkcji, z powodzeniem mogła się tu pomieścić apteka i „przychodnia” dla przyjmowania pacjentów. Z czasem budynek uzyskał nowe przeznaczenie – w roku 1807 założono w nim szkołę prowadzoną przez zakonników i ks. H. Jopkiewicza, wikarego ze Słupi. Kierował szkołą ks. Weremund Molentowski, zaś rysunków i francuskiego uczył Francuz, Monsieur Maufrau. W roku 1815 do szkoły uczęszczało 79 uczniów z rodzin szlacheckich, ale w roku 1819, po przejęciu majątku zakonu, carskie władze obniżyły jej status, sprowadzając do poziomu szkoły elementarnej.
Po II wojnie, gdy wybudowano nową szkołę, niewiele brakowało by Dom Opata znikł z powierzchni ziemi, tak jak kiedyś  kościół św. Michała.  Na szczęście stało się inaczej. Dzięki zdecydowaniu kieleckich władz konserwatorskich, po kilkunastoletnim remoncie, Opatówce przywrócono dawny wygląd i dawną świetność.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]