Kurozwęki leżą w województwie świętokrzyskim, pomiędzy Szydłowem a Staszowem, na południowym progu Podgórza Szydłowskiego. Osada położona jest na prawym brzegu rzeki Czarnej, a pierwsza wzmianka o jej istnieniu sięga XII stulecia. Prawa miejskie uzyskały Kurozwęki w 1470 roku – należały wówczas do rodziny Kurozwęckich, odgrywającej w tamtych czasach istotną rolę polityczną. W roku 1520 miasto i okoliczne dobra przeszły na własność Lanckorońskich, potem Męcińskich, Sołtyków i wreszcie Popielów. W roku 1888, kiedy administratorem kurozwęckich dóbr Popielów był kuzyn Żeromskiego, Józef Saski, gościł tu przez trzy miesiące Stefan Żeromski. Owocem tego pobytu było uwiecznienie Kurozwęk na kartach „Popiołów” – tutaj odbył się słynny kulig, a pałac w Grudnie to literacko przetworzony pałac kurozwęcki.
Prawa miejskie Kurozwęki straciły w 1869 roku. Dzisiaj miejscowość ta słynie z zabytków i choć z historią związanej, ale mimo to całkiem współczesnej – stadniny koni arabskich.
Najcenniejszym zabytkiem jest zespół pałacowo – parkowy, ale niewiele też mu stępuje pod tym względem kościół parafialny pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Boskiej i św. Augustyna. Parafia istniała już od 1347 roku a pierwszy kościółek był budowlą drewnianą. Obecny, murowany kościół zaczęto budować w  roku 1470. Kilkanaście lat później, w roku 1487, kościół rozbudowano i rozpoczęto wznoszenie klasztoru, przeznaczonego dla kanoników regularnych lateraneńskich reguły św. Augustyna, których sprowadził Piotr z Kurozwęk.
Z gotyckich reliktów w kościele zachowało się sklepienie krzyżowo – żebrowe nakrywające prezbiterium i ostrołukowe portale. W I połowie XVII wieku od południa do nawy dobudowano kwadratową kaplicę Pięciu Ran Chrystusa, zwieńczona kopułą. Umieszczona pod kaplica krypta przeznaczona była na nekropolię Lanckorońskich. Popielowie swoja kaplicę grobową (neogotycką) dobudowali w 1872 roku, sytuując ją na wschód od prezbiterium. Nad kościelną kruchtą znajduje się wieża – dzwonnica pochodząca z 1648 roku. Teren kościoła otacza stary, kamienny mur – wejście prowadzi od strony rynku, poprzez barokową bramkę.
Nawa świątyni nakryta jest sklepieniem kolebkowym z lunetami, wykonanym w I połowie XVII wieku. Wyposażenie wnętrza pochodzi z różnych okresów. Najstarszym elementem jest późnogotycki obraz z początków XVI wieku „Vir Dolorum” z Matką Boską i św. Janem, umieszczony w ołtarzu kaplicy. Główny ołtarz kościoła jest późnorenesansowy, z początków XVII stulecia, a w nim obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z roku 1648. W zachodniej części nawy znajduje się drewniany chór muzyczny wsparty na dwóch słupach, pochodzący z XVIII stulecia. Za organami położone jest pomieszczenie dawnego chóru zakonnego.
Klasztor uległ kasacie w roku 1819. W jego pomieszczeniach od roku 1845 szarytki prowadzą Dom Opieki Społecznej. W klasztornych murach, wielokrotnie przebudowywanych, odnaleźć można fragmenty gotyckie przemieszane z barokowymi. Dziedziniec klasztoru zdobi figura błogosławionego Stanisława Kaźmierczyka z 1776 roku.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]