Jan Zbigniew urodził się i został wychowany – z woli swego ojca – jako członek Kościoła kalwińskiego. Do Kościoła rzymsko-katolickiego wstąpił po śmierci ojca, mając lat 20. Z królem Stefanem „wyprawiał się” na Moskwę, ale działał nie tylko jako żołnierz, ale bardziej jako dyplomata. Pozwalało na to jego doskonałe wykształcenie uzyskane w największych europejskich uczelniach: w Strasburgu, Heidelbergu, Paryżu. Za panowania Zygmunta III został wojewodą podlaskim, a potem sandomierskim. Miał też „głowę do interesów”, dzięki czemu jego majątek stale się powiększał. Postanowił  na terenie swych rozległych dóbr sandomierskich założyć miasto. Jako najbardziej odpowiednie miejsce do tego celu wybrał położoną obok wsi Klimontów osadę Ramuntowice, zakupioną jeszcze przez swego ojca. Nowe miasto, którego akt erekcyjny podpisany został dnia 2 stycznia 1604, nazwał także Klimontowem.
Przez pewien czas istniały obok siebie dwa Klimontowy – ten miejski otrzymał prawo magdeburskie, wytyczono w nim rynek i wybiegające z niego ulice. Nadano mu prawa do targów i jarmarków. Równie ważne, jak otrzymanie od króla przywilejów handlowych dla miasta, było dla Oleśnickiego uzyskanie zgody władz kościelnych na sprowadzenie do miasta dominikanów. Zakonnicy przybyli tu w roku 1613. Budowę klasztoru rozpoczęto nieco później, w roku 1620, po zakończeniu budowy kościoła.
Z zamiarem ufundowania klasztoru Ossoliński nosił się od dawna. W roku 1594 zamierzał ufundować w Sandomierzu klasztor jezuitów. Gdyby ten zamysł się powiódł, pewnie do fundacji w Klimontowie już by nie doszło. Nawet fortuna Ossolińskich nie byłaby dostatecznie wysoka na ufundowanie dwóch klasztorów. Ossoliński nie zdołał ukończyć budowy klimontowskiego konwentu. Zmarł w roku 1628 w wieku 68 lat. Pochowany został w dominikańskim habicie, pod chórem dominikańskiego kościoła.
Połączone z kościołem zabudowania klasztorne tworzą wraz z nim regularny czworobok, otaczający prostokątny dziedziniec. Skrzydło południowe to krużganek, przylegający do północnej ściany kościoła, pozostałe są dwutraktowe. Nie wszystkie skrzydła powstały jednocześnie z kościołem – skrzydło wschodnie i północne zbudowano kilkadziesiąt lat później, w drugiej połowie XVII stulecia. W połowie zachodniego skrzydła dobudowana jest ośmioboczna wieża o pięciu kondygnacjach, na parterze posiadająca kwadratową podstawę. W południowej części parteru tego skrzydła mieszczą się zakrystia i skarbczyk, połączone z kościołem sienią. Cele mnichów (pierwotnie było ich 17) na parterze sklepione były krzyżowo, podobnie jak większe pomieszczenia klasztorne (na przykład kapitularz czy refektarz) lub przykryte kolebką z lunetami. Cele na piętrze posiadały płaskie stropy. Odstępstwem od niemal idealnie prostokątnego planu klasztoru jest ryzalit „toaletowy” (mieszczący „miejsca sekretne”), ustawiony skośnie w północno zachodnim narożniku klasztoru.
Bryła klasztoru jest zwarta, nakryta dość stromymi dachami krytymi dachówką. Wieża, stanowiąca akcent wertykalny zespołu, nakryta jest kopulastym, blaszanym hełmem, zwieńczona sterczyną i krzyżem.
Mimo licznych przebudów, w budynku do dziś zachowało się kilka późnorenesansowych i wczesnobarokowych portali.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]