Miasteczko Iłża „od zawsze” słynęło z garncarstwa i z ruin biskupiego zamku. Ruiny nadal górują nad Iłżą, zaś garncarskie tradycje, niestety, mocno podupadły. Osadnictwo w tym rejonie ma korzenie wczesnośredniowieczne – najstarszym obiektem jest pochodzące z przełomu XI i XII wieku grodzisko, dziś znajdujące się ponad kilometr od miasta. Koło grodu stał kościółek pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP, była tam też osada przygrodowa. Osada ta prawa miejskie uzyskała jeszcze przed rokiem 1260. Zniszczeniu uległa skutkiem tatarskiego najazdu, nie wiadomo tylko czy stało się to w roku 1241 czy w latach 1259-60.
Lokację miasta średniowiecznego przeniesiono na inny teren, pokrywający się z dzisiejszym położeniem Iłży. Data lokacji nie jest znana, a w zachowanych dokumentach trudno się zorientować którego z miast dotyczą: „starego” czy „nowego”. Dopiero dokument datowany na 6 sierpnia 1333 roku upewnia nas o istnieniu nowego miasta, bowiem w jego treści występuje też miasto stare: „…antiqua nostra civitate Islza…”.
Miasto lokowano na czterohektarowym obszarze – wytyczono kwadratowy rynek i wychodzące z jego boków ulice. Teren podzielono na około 100 działek. W północno-zachodnim narożniku rynku stanął kościół parafialny, początkowo drewniany. Mimo iż miasto już w 1295 roku uzyskało dokument zezwalający na budowę murów i fos, to jednak budowę obwarowań Iłża zawdzięcza dopiero Florianowi z Mokrska, który jako biskup krakowski od roku 1367: „…tak Bodzentyn jak i Iłżę, miasteczka, murem i wieżami otoczył…”.
Iłża, miasto biskupie i stolica klucza biskupich dóbr, bardzo wiele zawdzięcza krakowskim infułatom. Także przyszpitalny kościółek pod wezwaniem św. Ducha ufundowany został przez krakowskiego biskupa, i to jednego z najbardziej znanych – Zbigniewa Oleśnickiego. Kościół i szpital zlokalizowano u stóp zamku, u podnóża Zamkowej Góry. Jak wiadomo, pod pojęciem szpitala rozumiano wówczas obiekt dziś określany jako hospicjum lub przytułek dla ubogich. W iłżeckim szpitalu przeznaczonym dla kilkunastu pensjonariuszy znajdowały się dwie izby – jedna dla kobiet, druga dla mężczyzn. W zamian za przestrzeganie regulaminu, który na przykład surowo zabraniał żebractwa, a wymagał regularnych modlitw i częstych spowiedzi, mieli oni zapewniony dach nad głową oraz skromny wikt. Źródłami przychodów szpitala były biskupie nadania i testamentowe zapisy zamożnych mieszczan. Finansami tymi zarządzał proboszcz pod nadzorem przedstawicieli miejskiego samorządu.
Kościół ufundowany został w roku 1448. Niewielki, murowany obiekt uległ zniszczeniu podczas I wojny światowej. Odbudowano go w roku 1922, ale ponownie uszkodzony został w roku 1945. Średniowieczny szpital w ogóle nie doczekał dzisiejszych czasów. Budynek mieszczący obecnie Muzeum Ziemi Iłżeckiej, pochodzi z roku 1754. Wzniósł go biskup Andrzej Załuski dokładnie w tym samym miejscu, na którym stał szpital z XV wieku.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]