K apliczka z figurą św. Jana Nepomucena znajdująca się w miejscowości Gruszczyn, według miejscowej tradycji ufundowana w połowie XIX wieku przez właścicieli dóbr Gruszczyn i Krasocin Hipolita i Karolinę Stojowskich. (opis i foto Grzegorz Dąbrowski).

Fragment z artykułu Kapliczki i krzyże przydrożne w Gminie Krasocin  autorstwa Grzegorza Dąbrowskiego z książki Parafia Krasocin na przestrzeni dziejów:

„Natomiast pewne jest, że rzeźba z Gruszczyna, niegdyś usytuowana nad tamtejszą sadzawką wyszła spod dłuta Wincentego Dąbka (1829-1899), mieszkańca tamtejszej wsi. Tak o kapliczce z Gruszczyna pisał Madejski: (…) kapliczka św. Jana Nepomucena w Gruszczynie postawiona na
wysokiej podmurówce. Główna jej cześć szczytowa to trójkątny fronton, opasany cienkim gzymsem spoczywających na dwóch grubych kolumnach, których głowice przypominają porządek toskański. Kapliczka zamknięta jest od tyłu ścianą, ma dwu spadowy daszek(…). Obok kapliczki była dawniej duża i głęboka sadzawka, w której gromadziły się wody deszczowe i źródlane z tzw. tutaj poników. Teren zajmowany przez kapliczkę, sadzawkę, otaczający ją sad, kilka chałup i za nimi pola stanowiły do pierwszych lat bieżącego stulecia własność dworu. Można z tego wnioskować, że kapliczkę wystawił dziedzic wsi. Figura św. Jana Nepomucena z kapliczki Gruszczyńskiej jest rzeźbą ludową w całym tego słowa
znaczeniu. Według informacji wnuków i prawnuków wykonał ją Wincenty Dąbek z Gruszczyna. Pamiętali (…), że Dąbek podsuszał na strychu swoje figury z kloców lipowych, a następnie dla próby zrzucał je stamtąd do sieni. Poza tym mówił o każdej figurze, która spadła na ziemię bez uszkodzenia, że jest święta (…). Spośród wnuków Gruszczyńskiego rzeźbiarza tylko Antoni Dąbek pragnął pójść śladem dziadka (…) On to chronił kapliczkę przed zniszczeniem. (…) Wincenty Dąbek pozostawił po sobie niewiele rzeźb. Pracował bowiem w pobliskiej hucie szkła i na roli, nie miał więc czasu na rzeźbienie (1).”

(1) E. Madejski, Kapliczki w Krasocinie i Gruszczynie, [w:] Polska Sztuka Ludowa – Konteksty ,1978

Oznaczone:

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]

Szydłowiec. Figura św. Zofii

Tekst i zdjęcia Grzegorz Wiatr Była sobie Zośka w magazynie muzeum. Ostał się jedynie fragment torsu (ale za to jaki […]