W czasach Stanisława Augusta zaczęto w Busku poszukiwać soli; „wybito ośm szybów po 50 łokci głębokości”, jednak solanka tu wydobywana „zaledwie 1 ½ do 2 procent trzymała”. Te inwestycje, zapowiadające uzdrowiskową przyszłość miasta, wizytował w roku 1787 sam król: „najpierw zwiedził… szybę solną…Oglądał potem ‘gradzierhaus’, czyli machinę do pompowania wody solnej w górę…Wreszcie oglądał w oddzielnym gmachu piec i kotły w których woda warząc się dawała piękną i białą sól”- czytamy w wydanym w roku 1805 Dyariuszu podróży St. Aug. króla na Ukrainę w r. 1787. Upadek Rzeczypospolitej, stał się też „upadkiem miejscowego przemysłu solnego w Busku”.
Uzdrowiskiem /choć o leczniczych cechach wód tutejszych wiedziano już od kilkuset lat/ zostało Busko w roku 1824, dzięki Feliksowi Rzewuskiemu, „naddzierżawcy tut. ekonomii, który stosując tutejsze wody do kąpieli, doznał ulgi w chorobie” – pisze ksiądz Wiśniewski. Kompozycja przestrzenna założonego przez Rzewuskiego uzdrowiska ma cechy romantycznego klasycyzmu. Oś założenia zamyka budynek łazienek, zbudowany w roku 1836 według projektu warszawskiego architekta /choć rodem z Italii/, Henryka Marconiego. Choć dzieło Marconiego zostało kilkakrotnie i dość gruntownie przebudowywane, to jednak wciąż zachowuje nazwę nadaną mu dla upamiętnienia nazwiska autora. Rzadki to, i tym cenniejszy, honor dla architekta.
Pierwotnie buskie łazienki składały się z piętrowego korpusu głównego i parterowych skrzydeł bocznych, których zakończenia akcentowały dwie oficyny. Frontowy ryzalit korpusu otwiera portyk filarowo – arkadowy z kolumnami. Za nim na osi znajduje się pijalnia, doświetlona górą przy pomocy „latarni”, a za nią długi hall, wykorzystywany obecnie jako sala koncertowa. Salę koncertową poprzedzają posągi Orfeusza i Eurydyki.
W latach 1953 – 55 nadbudowano skrzydła boczne – są one odtąd piętrowe, mieszczą się w nich pokoje dla licznie odwiedzających Busko kuracjuszy. Podobne przeznaczenie mają oficyny. W północno – zachodnim narożniku parku stoi oranżeria, też zaprojektowana przez Marconiego. Parterowa, oparta na planie prostokąta, przykryta jest dwuspadowym dachem. Od południa ma ryzalit z wielkim oknem, od północy część mieszkalną z sienią i dwoma pomieszczeniami.
Park Zdrojowy zaprojektowany został przez Hanusza. Jest to park o charakterze krajobrazowym. Rozciąga się na północ od budynku łazienek, wzdłuż osi łączącej je z miastem. Na wzgórzu, w części północno – wschodniej, zachowały się ślady kolistego założenia. Przed samymi łazienkami park ma układ geometryczny.
Nie wszystkie klasycystyczne zabytki buskiego uzdrowiska są dziełami Marconiego. Szpital św. Mikołaja zbudowany w 1837 roku /dzisiejsze sanatorium/ zaprojektował inny znany warszawski architekt – Jakub Gay. Mimo częstych remontów – obiekty sanatoryjne są pod tym względem bardzo wymagające – roztaczana nad nimi opieka konserwatorska sprawia, że posiadane przez nie wartości są konsekwentnie, z należnym pietyzmem chronione.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]