A utor: Roman Mirowski

Przy północnej nawie kościoła w 1. połowie XVII wieku przybudowano wczesnobarokową kruchtę. Zapewne w tym samym czasie– czytamy w Katalogu Zabytków Sztuki – na jej przedłużeniu wybudowana została kwadratowa kaplica pod wezwaniem św. Mikołaja. Ale o znacznie wcześniejszym istnieniu przy tym kościele prebendy św. Mikołaja świadczy dokument z roku 1436, w którym mieszczanin chęciński nazwiskiem Ploch, wraz z małżonką o imieniu Piechna, dokonali zapisu na rzecz fundowanej przez siebie prebendy pod wezwaniem: Św. Krzyża, Stanisława, Mikołaja i Wszystkich Świętych. Fakt istnienia prebendy, nie stanowi dowodu na istnienie kaplicy. Zapewne prebenda dotyczyła jedynie ołtarza, który stał w gotyckiej nawie kościoła.
Nie wiemy jak długo prebenda funkcjonowała, ale kiedy w roku 1597 ks. Mateusz Posth (pochodzący z Małogoszcza, kanonik przemyski i królewski sekretarz) dokonywał wszechstronnej kontroli kościelnych funduszy (dziś nazwalibyśmy to audytem) zaniechana prebendę „odkrył” na nowo. Chcąc przywrócić prebendę „do życia”, uzyskał pomoc pani Chrostkówny, mieszczanki chęcińskiej ale tak jak on, z pochodzenia małogoszczanki, która na cel prebendy zapisała swoja kamienicę. Gdy fundatorka w roku 1617 zmarła, komisyjnie oszacowano jej majątek i wykorzystano do zbudowania kaplicy.
Kaplica choć co do wielkości i wystroju skromna – ma specyficzny klimat, sprzyjający modlitewnemu skupieniu. Budując ją, minimalizowano koszty: została jakby „wsunięta” pomiędzy przedłużone, gotyckie szkarpy, Nakrywa ją dość płaskie  żagielkowe sklepienie. Oświetla ją maleńkie okienko umieszczone w ścianie północnej, stąd wprowadzające bardzo niewiele światła.
Do końca XIX wieku w kaplicy stał mały, drewniany ołtarzyk z drewnianą – malowaną i pozłacaną – figurą św. Mikołaja. Na autorze dziewiętnastowiecznego opisu kaplica nie zrobiła najlepszego wrażenia. Pisze on: sklepiona ma jedno okienko ladajakie, mensa murowana wklęsła, antepedyum, na mensie stoi ołtarzyk snycerskiej ordynaryjnej roboty pomalowany różnemi kolorami, a głównie niebiesko gdzie niegdzie pozłacany. W ołtarzu jest statua Śtego Mikołaja Biskupa przedstawiając, malowana, miejscami pozłacana – cały przystrój tego ołtarza lichy
Ołtarz św. Mikołaja stoi dzisiaj przy północnej ścianie nawy bocznej. W Kaplicy zaś stoi obecnie nowszy ołtarz, stanowiący fragment ołtarza przeniesionego zapewne kiedyś z kościoła franciszkanów. Kaplica św. Mikołaja dawniej miała drewnianą podłogę, pod którą być może spoczywają szczątki fundatorów. Dzisiaj jest tutaj kamienna posadzka, ułożona z na przemian jasnych i czarnych płyt, podobnie jak posadzka w nawach kościoła.

Oznaczone: , Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]