Powracając do historii powstania budynków klasztoru: przypomnijmy – zaczęło się od zbudowanego przy ulicy Małogoskiej (wówczas Niemieckiej) domu Kacpra Fodygi, który zapisał go na „cele pobożne”. Jego bratanek, Henryk, wypełnił ostatnią wolę stryja i przekazał budynek klaryskom, sprowadzonym tu z Gniezna. Dawny dom Fodygi rozbudował starosta Stefan Bidziński, łącząc powstały w ten sposób gmach klasztorny z kościołem i tworząc zwarty kompleks budynków. Zabudowę klasztorną uzupełniał budynek nowicjatu, usytuowany prostopadle do kościoła, zamykający od wschodu dziedziniec i nadający mu – swego rodzaju – formę wirydarza, dostępnego zarówno dla zakonnic jak i nowicjuszek.
Obecnie klasztor tworzą dwa piętrowe, murowane budynki, ustawione wzdłuż ulicy Małogoskiej, a więc na osi wschód-zachód. Budynek zachodni jest krótszy i nieznacznie węższy, dwutraktowy, z traktem południowym szerszym. Mieści się w nim klatka schodowa i pomieszczenia wspólnego użytkowania. Budynek wschodni ma wymiary 13,5 na 22,5 metra jest 2 i pół- traktowy; środkowym trakt stanowi korytarz. Z uwagi występujące w Chęcinach na znaczne różnice poziomów terenu, od strony ulicy ma on bardzo wysoką podmurówkę. Oba budynki nakrywa wspólny, dwuspadowy dach, nad węższą częścią zachodnia ma on mocno wysadzony okap, zapewne z tej przyczyny, że dawniej osłaniał on komunikacyjny ganek, który na poziomie pietra łączył klasztor z kościołem.
Architektura klasztornych budynków jest bardzo skromna, jednak w pomieszczeniach wspólnego użytkowania zachował się dawny detal architektoniczny. Interesujące są odkute z piaskowca portale w korytarzu na parterze, stanowiące obramienia drzwi,  a także kamienne kominki czy nisza lavabo, wykonana z czarnego marmuru.
W niektórych z  pomieszczeń zachowały się sklepienia kolebkowe i kolebkowe z lunetami. Nad korytarzem piętra znajdują się pozorne sklepienia kolebkowe.
Klasztorne budynki są bardzo przekształcone. Trzy i pół stulecia istnienia klasztoru (wliczając w tym okres kiedy miały one inne przeznaczenie) musiał przynieść wiele zmian, gdyż świadomość, ze obiekt jest zabytkiem i nie wszystkie zmiany są w nim pożądane, jest stosunkowo niedawna.
W roku 1700 pożar strawił część klasztoru. Odbudowy dokonał starosta Stefan Bidziński. Kolejny pożar miał miejsce w roku 1731. W roku 1798 klasztor wizytowany był przez prowincjała, o. Teofila Piotrowicza. Z wielkim uznaniem ocenił on przestrzeganie przez siostry rygorów reguły, ale jednocześnie przeraził się „wielką biedą klasztoru”. W roku 1864 było tu tylko 9 zakonnic, w 1901 już tylko dwie zakonnice. W roku 1902 chęciński klasztor klarysek przestał istnieć, a trzy zakonnice, które dotąd w nim przebywały, przeniesione zostały do klasztoru w Świętej Katarzynie.
Do roku 1935, kiedy klasztor przejęły siostry bernardynki – budynki stały puste. Ich stan techniczny był opłakany, toteż remont pochłonął sporo pieniędzy. Wkrótce potem nadszedł okropny dla zakonnic okres hitlerowskiej okupacji i chyba niewiele lepsze lata PRL-u. W budynkach klasztornych mieściła się szkoła, mieszkania a nawet schronisko PTTK. Doprowadzanie „do porządku” klasztornych obiektów zaczęło się dopiero po przemianach roku 1989.

Oznaczone: , Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]