Drewniany, dziewiętnastowieczny budynek, z podcieniem, zapewne będący karczmą, element rynkowej zabudowy, którego fotografia opublikowana była w książce Zygmunta Glogera, wydanej w roku 1907

Łagów nigdy metropolią nie był i jak inne polskie miasta tej wielkości, przez całe stulecia zabudowany był nie kamieniczkami, lecz budynkami drewnianymi. Jeszcze w roku 1862 nie było tu ani jednego domu o murowanej konstrukcji. W 1865 murowanych domów było 4, zaś w roku 1902 – sześć. Piętrowa kamieniczka, pojawiła się w latach międzywojennych. Miała trójosiową elewację, przejazdowa bramę, a jej otwory okienne posiadały obramienia w postaci opasek. Ale – w odróżnieniu od większości ówczesnych łagowian, których głównym zajęciem było rolnictwo, jej właścicielka prowadziła dochodowy – jak widniało na szyldzie – „Handel Win i Wódek Heleny Cellaryowej”.
Wiele domów przy rynku miało podcienia – jeszcze w roku 1975 ostatni z budynków przyrynkowch przy wlocie ul. Bardzkiej, zbudowany w roku 1890, miał podparty dwoma słupkami podcień. Podcienia były dawniej dość powszechne – także w Łagowie, a szczególnie przydatne były w przypadku prowadzenia przez właściciela domu sklepu, zaś wręcz niezbędne, gdy ten zajmował się działalnością gastronomiczną. Pięknym przykładem są dwa łagowskie drewniane domy a o ich jego poziomie i randze świadczyć może fakt opublikowania ich fotografii przez Zygmunta Glogera w jego „Budownictwie drzewnym w dawnej Polsce”, wydanej w roku 1907. Jeden z nich ustawiony był szczytem do rynku, miał podcień podparty czterema słupkami i najprawdopodobniej był karczmą, bowiem w jego szczycie wycięto trzy małe okienka: po środku o kształcie kielicha, po bokach o kształcie flaszek. Budynek ten nie zajmuje całej szerokości działki – obok niego znajduje się drewniana brama, stanowiąca wjazd na podwórze. Wnioskując z kie-runku padającego światła słonecznego, stał on we wschodniej pierzei rynku.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]