Dariusz Kalina

MIASTO BISKUPÓW WŁOCŁAWSKICH

ŁAGÓW

Foto. Adam Malicki

Jan Długosz w swoim przekazie stwierdził, iż wedle prawa dziesięciny z wszystkich osad w tej kasztelani powinny być oddawane biskupstwu krakowskiemu, jako powstałe później od tego nadania, leżące na terytorium prepozytury kieleckiej. Feliks Kiryk w swym opracowaniu początków Łagowa wyciągnął z tego wniosek, iż w tym czasie teren ten był mało zasiedlony. Wątpliwości Jana Długosza, podjął się wyjaśnić Gerard Labuda. Otóż opierając się na dokumencie, wydanym przez legata papieskiego Idziego w roku 1124 dla opactwa w Tyńcu ustalił, iż druga żona Władysława Hermana, również Judyta (salicka), jako współ fundator uposażenia tegoż zgromadzenia, posiadała obszerny majątek. Obejmował on klucz 25 wsi z ośrodkiem w Książnicach Wielkich, klucz chropski w okolicach Pabianic złożony z 25 wsi oraz dóbr łagowskich z 13 wsiami, z ośrodkiem w grodzie w Łagowie. Pozwala to wnioskować, iż gród i obszar jemu podległy był zagospodarowany na tyle dobrze, iż przynosił dochód władcy jak i później Kościołowi.

Nowy właściciel utrzymał dawną rolę grodu jako centrum administracyjno-gospodarczego podległego mu obszaru. Książę zaś ze swej strony starał się zatrzymać dla siebie pewne prawa do ziemi i ludzi ją zamieszkujących, ściągał również wszelkie z tego faktu wynikające zobowiązania. Odbywał zwyczajowe podróże po kraju, korzystając przywileju obowiązku kwaterunku i wyżywienia podróżującego dworu. Przez Łagów przebiegała droga pomiędzy dwoma centrami decyzyjnymi państwa, mianowicie Płockiem i Krakowem.

Foto. Adam Malicki

W literaturze przedmiotu uznaje się, że obszar ten, położony u podnóża Pasma Jeleniowskiego, wzdłuż rzeki Łagowicy nie był pod względem osadnictwa zbyt atrakcyjny. Gleby w okolicy Łagowa w stosunku do gleb terenów nadwiślanych czy nadnidziańskich nie należą do zbyt urodzajnych, a z końcem XIII a początkiem XIV stulecia stanowiły słabo zaludniony, zwarty obszar leśny. Feliks Kiryk w swej pracy twierdzi, że Łagów stanowił zapewne osadę myśliwską, zagubioną w świętokrzyskich lasach, a nie centrum dobrze zagospodarowanego, podległego mu obszaru.

Możliwe, iż nadania książęce w rejonie Łysogór dla biskupstwa włocławskiego, miały na celu osłabienie gospodarcze biskupstwa krakowskiego i ograniczenie jego rozwoju terytorialnego. Z pewnością dla Łagowa, będącego centrum klucza wsi, stworzenie enklawy dóbr pośród lasów i posiadłości biskupstwa krakowskiego miało donośne konsekwencje. Z racji swego peryferyjnego położenia, pojawiła się konieczność jego rozwoju jako ośrodka rynku lokalnego. Gród łagowski stał się siedzibą włodarza klucza, miejscem kwaterunku dworu właściciela oraz stacją na drodze królewskich podróży.

Nieodmiennie rodzi się pytanie, gdzie znajdował się ów gród? Autorzy Studium urbanistycznego Łagowa przywołują wiadomość, na podstawie której zgodnie z miejscową tradycją, lokują gród na urwistej skałce wapiennej nad rzeką Łagowicą, na terenie wsi Nowy Staw.

Foto. Adam Malicki

Istnienie grodu implikuje istnienie w jego najbliższym otoczeniu osad służebnych, zabezpieczających potrzeby jego mieszkańców. Zapewne panujący zapewne wycofał swoich poddanych z nadanej kasztelanii, przenosząc ich w inne miejsce. Na mapie z 1857 r. prezentującej układ gruntów Ekonomii Piórków, dostrzec można poniżej wsi Nowy Staw, na terenie zlewni Wszachówki i Łagowicy, teren o nazwie Żerniki. Obecnie wieś o tej nazwie istnieje bardziej na wschód, w parafii w Baćkowicach. Potwierdzał by to również dokument wydany w Gombinie w roku 1230, który informuje o tym, iż książę sandomierski Bolesław Konradowic, zwraca kościołowi p.w. św. Marii w Łagowie w osobie biskupa kujawskiego Michała, kmiecia łagowskiego zwanego Chyrnam wraz z jego braćmi.

Łagów w pierwszej połowie XIII wieku pozostawał osadą położoną na leśnej polanie, otoczonej dąbrowami, co potwierdza dokument z 1409 roku. Całością spraw gospodarczych i administracyjnych zajmował się, analogicznie jak w Tarczku, miejscowy włodarz.

Pobierane daniny w naturze, a to z powodu słabego jeszcze w tym czasie obiegu pieniądza na rynku, konsumowane były na miejscu przez mieszkańców, plebana oraz włodarzy grodu biskupiego. Powstawały pomimo tego nadwyżki produktów spożywczych, i innych dóbr, wytworzonych własnymi rękami, jak i świadczenia pewnych usług. Z pewnością starano się je wymienić w takich ośrodkach targowych jak np. Tarczek, Kunów. Zachodziła zatem konieczność wznoszenia stodół, spichlerzy dla ich gromadzenia, przetworzenia, domów dla ludzi obsługujących pobór i wysyłkę dochodu do głównych centrów biskupstwa włocławskiego – Wolborza i Włocławka. Po około 1135 r. nabrała znaczenia również obsługa ruchu pątniczego do sanktuarium na Świętym Krzyżu. Rosła zatem ilość mieszkańców, pojawiły się nowe budynki, zgrupowane jeśli już nie w pobliżu grodu, to wokół istniejącego kościoła. Po raz pierwszy został wzmiankowany jako kaplica w roku 1230, zapewne o parafialnym charakterze, choć potwierdzenie tego faktu mamy dopiero z pierwszej polowy XIV w.

Ofiarodawca dóbr ziemskich w rejonie Łysogór, książę Władysław Herman, zobowiązał biskupów do pospolitego ruszenia, opłacania sobie pewnego aczkolwiek niewysokiego czynszu w pieniądzu i składania danin w naturze, a także świadczenia posług w czasie swego przejazdu przez łysogórskie dobra biskupie. Książę pragnął utrzymać część swoich uprawnień feudalnych. Obciążenia te, gwarantujące częściowe prawa księcia do tego obszaru, były stopniowo redukowane. Zrezygnował również z prawa sądzenia ludności w dobrach łysogórskich na rzecz instancji biskupich, a prawo powoływania ludzi pod broń ograniczył jedynie do wypadków obrony przez najazdami Litwinów, Rusinów lub Tatarów. Pomyślny, stały rozwój osady potwierdza przywilej księcia Bolesława Wstydliwego z dnia 9 IV 1253 roku, wydany na prośbę biskupa włocławskiego Wolimira, zezwalający na lokację osady miejskiej na terenie kasztelanii łagowskiej na wzór Tarczka.

Biskupi włocławscy, pragnąć zwiększyć dochodowość odległej włości łagowskiej, mogli osiągnąć ten cel w dwojaki sposób – albo je dzierżawić w całości lub  częściach, albo oddać je pod zarząd miejscowego włodarza. W tym drugim wypadku zachodziła konieczność kontroli co, zważywszy na znaczne odległości od centrum decyzyjnych, nastręczało sporo trudności. Charakterystyczne, że w okresie od 1253 do 1278 roku lokowano w ziemi sandomierskiej i krakowskiej kilkanaście miast na prawie niemieckim, z których tylko dwa, Bochnia i Kraków, były własnością panującego, reszta zaś stanowiła własność Kościoła, na których lokację książę udzielił zgody.

Proces lokowania wsi czy miasta polegał w uproszczeniu na wyzbyciu się przez panującego i właściciela lokowanej osady części swoich uprawnień w stosunku do ziemi i ludzi na niej zamieszkałych. Właściciel wyznaczał zasadźcę, który w zamian za przeprowadzenie procesu lokacyjnego, otrzymywał znaczne przywileje. Wspomniany dokument nie był jednak aktem lokacji miasta sensu stricte, lecz jedynie wprowadzał w Łagowie uprawnienia handlowe, czyniąc zeń osadę targową. Dawało to nowe możliwości gospodarowania jednostkom przedsiębiorczym.

Teren włości łagowskiej obfitował w łatwo dostępne dobra naturalne. Lasy, których jeszcze w XV wieku było sporo w bezpośredniej bliskości Łagowa, obfitowały w zwierzynę, dzikie barcie dające miód i wosk, żołędzie, którymi opasano trzodę, szlachetne gatunki drzew, nadających się do wypału ceramiki, kurzenia węgla drzewnego. Rzeki i jej rozlewiska obfitowały w ryby, nurt ich mógł poruszać koła młyńskie przerabiające nie tylko zboża na mąkę i słód, ale i folusz, postrzygalnię, również miechy pchające powietrze do hut szkła czy kuźnic żelaza, młynów kruszących rudę. Łąki nadrzeczne i śródleśne dawały możliwość opasu bydła czy chów kóz, owiec.

Zachodzi pytanie, gdzie znajdowano się owe miejsce targowe, miasto Łagów? Oto w dokumencie wydanym przez biskupa włocławskiego Jana Kropidło z 1409 r. czytamy o nadaniu m.in. lasu zwanego Dąbrowa, położonego na górze, który rozciągał się od drogi do Piórkowa i od ról niegdyś lokowanych przez mieszczan łagowskich, do doliny zwanej Grabków Dół (obecnie pola zwane Grabkowe Doły na terenie wsi Winna). Zatem lokalizacja starszego Łagowa możliwa byłaby w dolinie Wszachówki, gdzie archeolodzy stwierdzili podczas badań powierzchniowych istnienie pozostałości osady wczesnośredniowiecznej. Owe role z rejonu wsi Winna kierowałaby się w kierunku obecnego cmentarza, na którym wznosi się obecnie niewielki, murowany kościół, datowany na przełom XVIII i XIX w. W tym czasie gród łagowski, w którym, wzorem Tarczka, rezydowali włodarze klucza łagowskiego, nazywany był kluczem brogowskim, tak jakby chciano oddzielić w nazewnictwie część targową –Łagów od części mieszczącej zarząd terytorialny. Jego istnienie potwierdzone jest w roku 1259, kiedy to w obawie przed zemstą ks. kujawskiego Kazimierza schronił się w nim biskup włocławski Wolimir.

Nic nie wiadomo jaki wpływ miał na Łagów najazd Tatarów z zimy 1259-1260 r., jeśli gród został spalony, to wkrótce został odbudowany. Potwierdza to fakt następujący: w 1283 r. w obawie przed gniewem księcia Leszka Czarnego do Łagowa musiał uchodzić biskup krakowski Paweł z Przemankowa. Dlaczego nie schronił się w swoich dworach w Kunowie lub Tarczku? Może już w tym czasie klucz łagowski był oddany czasowo w ręce biskupów krakowskich.

Okres walk dzielnicowych przeszedł przez okolice Łagowa zapewne dość spokojnie. Pozwalała to na kontynuowanie spokojnego rozwoju. Spisy świętopietrza z lat 1325-7 sytuują Łagów jako ośrodek parafii pozostający w prepozyturze kieleckiej i wymieniają pierwszego znanego z imienia plebana łagowskiego. Kasztelania łagowska została szacowana na 23 grzywny dochodu, (co niemało) i płaciła 8 skojców i 16 denarów świętopietrza. Sytuacja demograficzna ustabilizowała się w latach następnych – od 1328 do 1357 opłata płacona papieżowi wzrosła i wynosiła stale 10 skojców, a około 1340 roku w parafię łagowską zamieszkiwało już około 630 mieszkańców.

Stale wzrastała ranga osady Łagów – w 1329 r. jeden z obywateli wsi łagowskich wystąpił jako zasadźca wsi Nieskurzów; w 1356 r. Maciej biskup włocławski pozwolił kmieciowi z Łagowa Pawłowi osadzić wies na prawie średzkim w lesie zwanym Biesiadki nad Michałową Rzeką, położony między Łagowem, Gęsicami, Sadkowem, Bardem, Czyżowem. Nowo powstała wieś nosić miała nazwę Maciejowa Wola (późniejsza Wola Łagowska), a w 1358 r. Paweł sołtys osadza wieś Wszachów w tejże kasztelanii.

Łagów jako centrum okręgu łagowskiego musiał posiadać specjalne uprawnienia w stosunku do podległej mu ludności. W 1334 r. biskup włocławski Mateusz, w akcie przez siebie wydanym, przypomina robociznach, jakie mieszkańcy wsi Piotrów mają odbywać w dziedzictwie naszym Łagów. W dalszym ciągu jednak kontrola nad nim sprawiać musiała spore trudności. W 1346 r. Jarosław arcybiskup gnieźnieński wydzierżawił od biskupa włocławskiego na 13 lat wsie kasztelanii łagowskiej za czynszem rocznym 40 grzywien. Dzierżawy całości lub poszczególnych części włości łagowskiej miały miejsce cyklicznie do końca XVIII wieku.

Łagów jako ośrodek rynku lokalnego pozbawiony był szerszego zaplecza do wykonywania funkcji miejskich w zakresie usług rzemiosła i handlu, i musiał bazować na swoim rolnictwie jako podstawowym zajęciu ludności. W świetle sytuacji demograficznej nie mogło być inaczej jeżeli stan zaludnienia parafii łagowskiej o pow. 172 km/2 liczył 480 mieszkańców, czyli 2,8 mieszkańca na km/2 (Dla porównania parafia iłżecka 3,7 mieszkańca na km/2, a kunowska 3,8 mieszkańca na km/2). Przyjmując optymistycznie ¼ zaludnienia parafii na sam Łagów, otrzymalibyśmy liczbę ok. 120 mieszkańców w połowie XIV w. Była to oczywiście liczba znacznie większa niż przeciętna okoliczna wieś, ale niewiele ponad przeciętną zaludnienia wsi kościelnej w innej okolicy. Do ich wyżywienia wystarczał najzupełniej przydział 19 łanów podczas późniejszej lokacji. Przy systemie mieszkań jednorodzinnych, stan zabudowy w Łagowie mógł osiągnąć najwyżej 34 domów. Zapewne było ich mniej, gdyż wiadomo że tradycyjnie z jednego domu korzystały często dwa pokolenia; do zabudowy mieszczańskiej możemy dodać zabudowę osiedla przykościelnego i wójtostwa. Dzięki temu Łagów wysuwał się stanowczo na czoło okolicznych osiedli, jednakże, co się tyczy faktycznej przemiany w organizm miejski ludność osiedla posiadała z pewnością bardzo słabe odczucie potrzeby odrywania się od zajęć rolniczych i zastąpienia tychże wyspecjalizowanym rzemiosłem i handlem.

Powstawały nadwyżki produktów pobieranych w naturze z tytułu danin i dziesięcin. Sprzedawano je w ośrodkach targowych takich jak Kielce, Tarczek, Kunów czy Stara Słupia. Trudno określić ściśle masę powstających nadwyżek. Jeżeli dziesięcina z 19 łanów łagowskich użytkowanych przez około 34 rodziny wynosiła rocznie, co najmniej 15 grzywien, to znaczy że przybliżony dochód całej ludności miasta uzyskiwany z gospodarki rolnej osiągał około 150 grzywien, a pojedynczej rodziny około 3 grzywny.

Nagromadzenie nadwyżek produktów rolnych i leśnych sprzyjało atrakcyjności Łagowa jako miejsca ewentualnych transakcji handlowych. Mieszczanie potrzebowali soli, śledzi, wyrobów rzemieślniczych. Biorąc pod uwagę słaby obrót pieniądza na rynku w tym czasie miasteczko powodowała, że nie mogło przyjmować tego, na czym zbywało, czyli produktów leśnych i rolnych. Niska podaż obrót zamierał a wraz z nim miejski charakter Łagowa. Taka sytuacja zapewne trwała aż do upowszechnienia się gospodarki pieniężnej tj. do czasu zamiany świadczeń płaconych produktami na czynsz w gotówce. Jednocześnie dokonywała się intensywna kolonizacja pustek, dzięki czemu okręg łagowski osiągnął ostateczną, zachowaną do dziś liczbę osiedli rolniczych. Dalsze zaludnienie przyniosły powstające osady przemysłowe w XVI-XVII w.

Zapewne był tu jakiś klucznik, co można uważać za dowód wyłączenia zarządu majątku. Zawodowi ekonomowie, czyli starostowie biskupi, musieli być osobami o wiele więcej kompetentnymi w sprawach gospodarki niż osoby duchowne. Starostom też należy przypisać rozwój gospodarczy okolic podłagowskich, mimo że formalne dokumenty świadczą o działalności w tym względzie samych biskupów i osób panujących. Ściągalnością należnych danin, posług zajmowali się sołtysi, którym przysługiwało prawo sądzenia w sprawach cywilnych i karnych. Kmiecie mogli odwoływać się od tej instancji do biskupa lub jego starosty, pod warunkiem że koszt każdego jego przybycia obciążył daną wieś. Sołtysi organizowali również werbunek kolonistów, za co  otrzymywali po 2 łany dziedziczne, szóstą część czynszów i trzecią część z opłat sądowych a ponadto prawo założenia i użytkowania jednej lub więcej sadzawek, młyna, karczmy bez opłat na rzecz biskupa. Wyjątkowo uposażeni zostali sołtysi wsi Piórkowa i Woli Łagowskiej, z których każdy mógł posiadać barcie w lasach biskupich. Następstwem tych przemian był wzrost produkcji towarowej i zróżnicowanie społeczne ludności wiejskiej. Sołtysi byli zamożni – wielu z nich dochodziło do posiadania urzędu drogą kupna za gotowe pieniądze, a wkrótce i młynarze i karczmarze dorobili się znaczniejszej gotówki. Naturalny podział ludności osiadłej na kmieci osiadłych, zagrodników i komorników umożliwiał pierwszym z nich posługiwanie się pracą najemną a tym samym szybsze dojście do majątku. Takie były obiektywne warunki sprzyjające wymianie towarowej a w związku tym rozwoju Łagowa jako miasta.

LOKACJA MIASTA

W 1375 r. Elżbieta Łokietkówna, władczyni polska i węgierska, matka Ludwika Węgierskiego, wystawiła na prośbę Zbyluta, biskupa włocławskiego, swego kapelana, zezwolenie na lokację miasta na prawie magdeburskim na gruncie wsi Łagów. Akt ten wystawiony został w Sandomierzu. Powstające miasto przyjąć miało nazwę Nowy Łagów. Nadto królowa nadała miastu targ tygodniowy we czwartki, mający się odbywać wedle zwyczajów innych miast, powstałych z inicjatywy swego brata, Kazimierza Wielkiego. Królowa zatwierdziła również uprawnienia wójta, nadając mu wszystkie te uprawnienia, które wynikają z przepisów prawa niemieckiego. Miasto otrzymało nieokreśloną bliżej ilość gruntów uprawnych, zezwolenie na osiedlanie się w nim rolników różnym rzemieślników, zaznaczając, iż wolno im będzie również bez ograniczeń wypalać wapno i wytapiać żelazo.

Należy przypuszczać, iż poprzednia lokacja Łagowa jako osady targowej utrwaliła się w terenie w postaci wsi wielodrożnicy, której ślad widoczny jest w rozplanowaniu obecnego rynku. Powstał on jako forma wypadkowa szlaków komunikacyjnych, na skrzyżowaniu dróg z Szydłowa, wzdłuż doliny Łagowicy, przez Nową Słupię do Wąchocka oraz z Opatowa do Daleszyc. Oprócz nich wybiegały już wtedy z Łagowa drogi lokalne, łączące go z okolicznymi wsiami, lokowanymi w XV w.: w kierunku południowo-zachodnim z Sędkiem, północno-wschodnim z Piotrowem i Piórkowem, południowym z Gęsicami i Zbelutką. Nachylenie tych dróg ku sobie spowodowało trapezowaty kształt rynku decydujący o długości jego podstawy (długość boków określona zapewne koniecznością zamieszczenia przy nich określonej liczby działek).

Jeśli przyjmiemy, iż kościół p.w. Świętej Maryi, wzmiankowany w 1230 r., stał w miejscu obecnego kościoła parafialnego, to przeniesienie na prawo średzkie dawnej osady targowej miało na celu uporządkowanie zabudowy, stosunków własności oraz użytkowania ziemi w otoczeniu miasta. Z przekazu Jana Długosza wiadomo, iż miasto miało ponad 19 łanów, z których wydzielono dwułanowe wójtostwo oraz teren należący do plebana. Powstałe miasto rozłożyło się na stokach okolicznych wzgórz, wzdłuż doliny rzeki, ma zatem kształt wydłużony. Jego centrum stanowi bardzo wydłużony, jak wspomnieliśmy trapezowaty rynek (obecnie około 70 x 250 m), którego dłuższa oś zorientowana jest w kierunku południe-północ. Wychodzące z jego narożników ulice przebiegają nieregularnie i stanowią pozostałość dawnego układu komunikacyjnego, być może jeszcze przedlokacyjnego, a na pewno nawiązującego do kształtu wiejskiej wielodrożnicy. Według mapy z 1825 r. układ ten był wtedy jeszcze bardzo czytelny, bowiem ulice w północnej części miasta, zwłaszcza Opatowska i Słupska stanowiły dość nieregularne przestrzenie, raczej aneksy placu targowego niż miejskie wnętrza uliczne.

Teren wójtostwa umieszczony został na zachód od miasta, z własna drogą dojazdową, jeszcze w 1958 r. zwaną ulicą św. Jana. Północną część rynku korygowała w przestrzeni posesja kościoła parafialnego. Od strony północnej placu kościelnego można chyba umiejscowić znany z przekazów źródłowych zespół 7 domów należących do plebana. Od strony zachodniej, dokładnie na wysokości wójtostwa, zlokalizowana była plebania, dwie wikarówki, organistówką i towarzysząca zabudowa gospodarcza.

Dokument z 1375 roku zezwala na lokowanie obok wsi Stary Łagów osady miejskiej na prawie średzkim o nazwie Nowy Łagów. Nie możemy z niego wywnioskować o treści kontraktu pomiędzy właścicielem a zasadźcą miasta. Ważnym wydaje się stwierdzenie poddania mieszczan nowo lokowanego ośrodka pod sądownictwo wójta i powołania samorządu miejskiego.

Niewiele wiadomo o rozwoju miasta w początkowym okresie. Zapewne początkowo mieszczanie ciągnęli z tego faktu znikome korzyści, co wynika z ustronnego położenia w stosunku do głównych szlaków handlowych. W 1390 r. król Władysław Jagiełło, na prośbę Piotra z Radolina wydał dokument, w którym potwierdza autonomię miasta w dziedzinie samorządu miejskiego, wedle ustaleń dokumentu z 1375 r. W stosunku do kmieci zamieszkujących osady położone na terenie opola łagowskiego, wydał zakaz pociągania ich przed sądy świeckie przez urzędników królewskich. Korzyści jakie przynosiła obsługa ruchu pątniczego w kierunku na Święty Krzyż nie były zbyt wielkie (w Szydłowie istniało w okresie przedlokacyjnym 9 karczm, w 1329 r.!). Jan Długosz wspomina w swych Rocznikach o trzykrotnym przejedzie Jagiełły z okazji podróży z Opatowa przez Łagów do Radoszyc, co potwierdza funkcjonowanie szlaku Kielce – Opatów. O ile szlak ten wykorzystywał odcinek drogi z Opatowa na Daleszyce, Marzysz, Chęciny, to był trasą przegonu bydła wołyńskiego na Śląsk.

W 1399 r. Mikołaj z Kurowa biskup włocławski zezwala Przecławowi Mleczkowiczowi zbudować młyn na Łagowicy w miejscu zwanym Wbrogow poza granicami miasta Łagów, zezwala mu kopać po obu stronach rzeki poczynając od istniejącego młyna od miejsca zwanego Goszdecz, do drogi idącej do Gęsic i do potoku zwanego Woleczka lub Wolska Struga. Zapewne chodziło o rudę żelaza. Dokument wystawiony w 1406 r. przez biskupa Jana, potwierdzający mieszczanom łagowskim przywilej Władysława Jagiełły z 1390 r., stwierdził istnienie w Łagowie w pełni ukształtowanego samorządu. Składał się on z wójta, ławy i rady, stającym na czele pospólstwa. Zarząd nad całym kluczem łagowskim spoczywał w rękach wielkorządcy, po przeniesieniu siedziby zarządu do pobliskiego Piórkowa, nazywanego piórkowskim.

W tymże 1409 r. obszar miasta został znacznie poszerzony. Jan Kropidło biskup włocławski i książę opolski, odstąpił  miastu Łagów, w celu lokacji, lasy położone w bezpośredniej bliskości miasta Łagowa, a mianowicie: las zwany Dąbrowa, położony na zachód od miasta, aż po las zwany Zaramba, (dziś osada Zaręby). Dalej las Dąbrowa, poczynając od rzeczki Trzebieszowa po dolinę zwaną Ryty Dół, gdzie wytwarzano szkło; inny las Dąbrowa położony na górze od drogi z Łagowa do Piórkowa i od ról niegdyś lokowanych przez mieszczan łagowskich, aż do doliny zwanej Grabków Dół (dziś pola zwane Grabowe Doły na terenie wsi Winna). Podkreślił, iż mieszkańcy tu osadzeni mają korzystać z takich samych praw, jakie mają mieszkańcy Łagowa. Równocześnie wójt łagowski otrzymał inny las Dąbrowa, położony koło drogi z Łagowa do starego młyna aż po bagno zwany Stary Staw i koło ról niegdyś osadzonych przez miasto Łagów. Wszyscy nowo osadzeni otrzymali 10 lat wolnizny.

W tych warunkach Łagów mógł czynić postępy w urbanizacji tylko poprzez produkcje wyrobów i usług poszukiwanych na rynku lokalnym. Pomimo tego okręg łagowski był wydzierżawiany. W roku 1419 Jan z Rzeszowa arcybiskup lwowski, dzierżawca łagowski (części lub całości), wystawił dokument na Stary Młyn na Łagowscy. Aby podnieść miasto do lepszego stanu w 1448 r. król Kazimierz zezwalił na odbywanie targu cotygodniowego w każdy czwartek oraz jarmarki w niedziele w oktawie Wniebowstąpienia oraz Wszystkich Świętych. W 1459 r. występuje Jan syn Mikołaja, kołodzieja z Łagowa.

Jan Długosz w swoim przekazie z lat około 1470-80, informuje, iż lokowane miasto Łagów miało kościół parafialny (bez podania wezwania). Mieszczanie posiadali 17 łanów, wymieniono 7 domów plebana. Na rynku zlokalizowano 6 jatek rzeźniczych (z czego 4 należały do biskupa a dwie do wójta), istniało w mieście 27 warsztatów garncarskich, nie licząc podmiejskich, dających rocznie dworowi po 60 garnków; funkcjonowała łaźnia. Wójtostwo osadzone było dwóch łanach, z własnym młynem, stawem, i dwoma innymi stawami. Zagrodnicy wójtowscy mieli obowiązek odrabiać po 1 dzień w tygodniu lub płacić po pół grzywny czynszu. Obowiązek wójta do uczestniczenia w wyprawach wojennych został zamieniony na obowiązek płacenia trzech grzywien. Wójt miał wozić listy (lecz nie dalej jak do Wolborza), i zbierać czynsze od mieszczan, za to miał prawo do własnej karczmy. W owym czasie czynsz oddawany przez mieszczan wynosił 26 grzywien. Stały tu aż trzy młyny: Macieja Skóry, cierpiący na brak wody; Piotra Skóry oraz Stary Młyn.

Konkurencja chałupniczego rzemiosła wiejskiego musiała powodować powszechne organizowanie się w cechy, z prawem wyłączności działalności na określonym obszarze. Niestety, proces formowania się miasta postępował zapewne powoli, w 1485 r. król Kazimierz odnowił na prośbę Piotra biskupa włocławskiego przywileje dla miasta Łagów na dwa jarmarki w dni św. Wita i św. Michała.

Na początku XVI w. czynsz roczny z miasta wynosił 24 grzywny 30 groszy i 8 obolów. Młynarz opłacał rocznie 40 groszy, w mieście stała łaźnia, a zebrana dziesięcina z miasta wynosiła 16 grzywien.

Ten powolny proces, z pewnością przerywany przez lokalne klęski pożarów, moru, nieurodzaju lub inne, został gwałtownie przerwany. W 1502 r. miał miejsce najazd Tatarów, a w jego efekcie wielki pożar miasta. Zniszczenia musiały być wielkie, a sytuacja mieszkańców bardzo zła, skoro król Aleksander w 1503 r. uwolnił na 12 lat miasto Łagów jak i cały klucz piórkowski od wszelkich ciężarów. W 1510 r. szos płacony z miasta wyniósł 4 grzywny 12 groszy, co stanowiło sumę niewielką.

Obraz miasta po tym okresie przedstawia inwentarz z 1534 roku. Przy opisie miasto Łagów, wymieniono trzy kuźnice. Pierwsza określona jako Stara Minera, opłacała się 12 grzywnami i dostarczała 8 wozów żelaza do dworu piórkowskiego. Druga, zwana Nowa Minera, założona została  w 1534 r. na rzece Łagowicy, nieco powyżej starej kopalni, w miejscu gdzie niegdyś był młyn  Rudny. Trzecia huta, określona została jako Minera Nova, zbudowana na rzece Winna z sadzawką, z inicjatywy biskupa włocławskiego Jana Karnkowskiego. W przywileju określono, że minerator mógł wykarczować rolę do jednego łanu, na terenie wsi Szachów, mógł również wypalać węgiel w lasach biskupich za rzeką Winyna, między wsiami: Sędek, Lechów i Piotrów i od rzeki Winna do drogi z Łagowa, aż do wsi Wszachów. Poza określonym czynszem Minerator miał opłacać czynsz i oddawać do dworu piórkowskiego trzy wozy żelaza. Istniała tu także karczma, z której karczmarz miał opłacać czynsz w wysokości jednej grzywny, a hutnik szkła z ogrodu płacił czynszu 12 groszy. Dziesięcina z miasta Łagowa dla biskupstwa włocławskiego wartości 28 grzywie.

Z powodu zniszczenia ksiąg miejskich, niezwykle mało mamy informacji o rzemiośle łagowskim, np. w 1536 r. dowiadujemy się o Stanisławie Czapniku. Z pewnością dobrze prosperowało garncarstwo łagowskie, w XVI i XVII w. wyroby garncarskie docierały do rynku krakowskiego i Biecza. Zapewne istniała organizacja cechowa garncarzy, ale pierwsza informacja o jej działalności dopiero z 1760 r., kiedy w inwentarzu biskupstwa włocławskiego wymienia się cechy: garncarski, szewski, krawiecki, płócienny i zbiorowy. Liczba warsztatów garncarskich nigdy nie spadła poniżej 14. W 1571 r. w Łagowie było około 70 rzemieślników, w 1578 r. już tylko około 60, 1588 r. około 60, w 1598 około 55, a w 1760 r. około 40. Spotykamy tu garncarzy, szewców, kuśnierzy, rzeźników, piekarzy, kowali, golibrodów, gorzelników, komorników, hultajów, przekupniów, krawców, kołodziejów, rybaków, płócienników, stolarzy snycerzy i bednarzy.

W 1578 r. Łagów obejmował 17 łanów miejskich i miał 47 rzemieślników, 4 gorzelników i 9 komorników. W 1598 roku wzmiankowano o istnieniu koło Łagowa 9 kuźnic, 5 rybaków. W 1639 r. Zuzanna Wróblowa, wdowa po Tomaszu Wróblu, nabyła u jednego z okolicznych kuźników 18 wozów żelaza, (wywodziła się ze sławnego rodu Duraczów). Walenty Duracz nobilitowany w 1578 r., zapewne kuźnik Walenty Adamowski z Łagowa zmarły przed 1648 r. żonaty był z Magdaleną z Szydłowca. Powyższe wskazuje na rozwój tej gałęzi gospodarki. Od połowy XVII w. rozwijają się warsztaty ślusarskie. Zarówno kowale jak i ślusarze należeli do cechu zbiorowego, który zrzeszał również stolarzy, kołodziejów, bednarzy i rzeźników. Poza wspomnianymi w Łagowie uprawiano browarnictwo, olejarstwo, gorzelnictwo. Pomimo tego postępował powolny regres miasteczka. 22 VI 1674 r. Jan Gembicki, biskup kujawski i pomorski, oraz Szymon Otrębusz, kanonik włocławski, a zarazem ekonom posiadłości, zawierli kontrakt, mocą którego biskup oddaje temu drugiemu w roczną arendę klucz piórkowski z miasteczkiem Łagowem i wszystkimi jego częściami, za sumę półpiąta tysiąca złotych polskich.

Ustrój miasta

Łagów tworzył gminę samodzielną, w też nim właśnie umieszczony został, zapewne już w 2 połowie XIV w. sąd leński dla nowo lokowanych lub poprzenoszonych wsi na prawo niemieckie. Był to organ drugiej instancji, rozpatrujący odwołania od wyroków ławniczych miasta Łagowa i poszczególnych sołectw wsi klucza piórkowskiego oraz zatwierdzający sprawy ziemskie.

I tak w dniu 21 I 1424 r. zebrali się w Łagowie, zapewne na ratuszu, Andrzej Modlibowski, w imieniu biskupów włocławskich, Tomko z Nieskurzowa, naczelny sędzia prawa łagowskiego oraz siedmiu ławników, sołtysi: Bystram z Nieskurzowa, brat Tomka, Piotr z Piotrowa, Maciej z Sędku, Bartosz z Woli Łagowskiej, Stanisław z Wszachowa i Jan z Olszownicy oraz wójt łagowski Mikołaj z Łagowa. Wyrokiem sądu potwierdzono, że Piotr, sołtys wsi Ząbkowa Wola (pierwotnie Sądkowa Wola), sprzedał posiadane przez siebie sołectwo w tejże wsi za 30 grzywien monety polskiej niejakiemu Lhanony wraz z prawem dziedziczenia. Ci sami Tomko i Bystram z Nieskurzowa pojawili się w dniu 20 VI 1441 r. osobiście przed trybunałem sądowym jako sołtysi wspomnianej wsi. Obaj byli sukcesorami tegoż sołectwa, zapewne po ojcu, dlatego dobrowolnie podzieli się nim na wieczne dzielnice, co sąd skwapliwie uznał. Wśród ławników znalazł się min. Maciej sołtys de parva Lechow.

Sprawy związane z duchownymi lub dotyczące spraw kościelnych rozwiązywał sąd biskupi w Kielcach, Kunowie lub w Bodzentynie. Dzięki zachowanym aktom tegoż sądu podamy kilka przykładów takich rozpraw. 31 III 1470 r. ks. Jan z Łagowa, wikary w Nowym Radomiu, ma wydać Stanisławowi Szczodrkowi z Opatowa zbiegłą żonę Małgorzatę. 10 IV 1470 r. w Bodzentynie Maciej Wacek, mieszczanin z Łagowa, miał zapewnić wydanie dziesięciny Janowi plebanowi z Dąbrowy; 4 II 1477 r. zatwierdzono małżeństwo Świętosława z Łagowa z Anną z Popkowic odkładane dotąd do wyjaśnienia sprawy zgonu jej poprzedniego męża; 11 VI 1477 r. biskup zważywszy na ciężką chorobę plebana w Szumsku Jana Międzygórskiego, powołał na tę parafię ks. Bartłomieja z Łagowa zachowując 4 grzywny rocznej pensji dla dawnego plebana, 16 VII 1482 r. w Bodzentynie. Komisarze min. prepozyt kielecki Stanisław z Swiradzic, rozstrzygał spór o spadek po Annie Pasiowej z Łagowa między jej bratem Piotrem Glywa a tutejszymi plebanem Janem Mikułowskim oraz witrykiem i ławnikiem Jakubem Flekotem; 2 IX 1482 r. Piotr Glywa z Bodzentyna kwituje z poręczycielami, mieszczanami tutejszymi, Mikołajem Guterna i krawcem Mikołajem Kuspuszem Jana, wójta z Łagowa, z 7 grzywien po Pasiowej.

Wójtostwo

Brak jest kontraktu spisanego pomiędzy właścicielem miasta a zasadźcą, który zawierałby liczbę łanów, na których miasto powstało oraz i inne istotne szczegóły towarzyszące procesowi lokacji, dokument z 1375 r. jest tylko zezwoleniem na lokację osady miejskiej. Wynika z niego, że władczyni nadała osadzie miejskiej powstającej na surowym korzeniu obok wsi Stary Łagów targ cotygodniowy, który mogli odwiedzać kupcy z okolicznych miast. Kolejne ważne stwierdzenie dotyczy poddania mieszczan pod sądownictwo wójta i powołania samorządu miejskiego. Pierwsza wzmianka o wójtostwie łagowskim pochodzi z 10 IV 1388 r. – Jan biskup włocławski sprzedał za 60 grzywien niejakiemu Maciejowi, mieszczaninowi łagowskiemu wójtostwo w mieście swoim Łagowie. Obejmowało ono wówczas należące do wójtostwa ab antiquo: dwa wolne od czynszu łany roli, młyn stojący poza granicami miasta przy stawie, karczmy, jatki w mieście, inne 3 stawy, nadto wójt pobierał trzeci denar od opłat sądowych, miał 7 zagrodników odrabiających po 1 dzień pańszczyzny w tydzień albo płacących po ½ grzywny czynszu oraz zwykłe czynsze wójtowskie. Miasto lokowano na prawie średzkim. Mieszczanie płacą czynsz i oddają dziesięcinę snopową biskupowi. Wójt płaci dziesięcinę pieniężną. Nadano również wójtowi młyn ze stawem koło miasta oraz karczmę i ogród. W 1494 r. wymieniony został Stanisław advocatus in Lagow.

Obowiązkiem wójta była opłata 3 grzywien rocznie na pospolite ruszenie, wożenie listów jednak nie dalej jak do Wolborza, zbieranie czynszów od mieszczan. Nie mógł jednak wójt bez zgody biskupa kujawskiego wójtostwa sprzedać albo wymieniać na inne dobra[1], pomimo tego w czasach późniejszych wójtostwo owo przeszło w ręce szlacheckie.

W 1598 r. wójtostwo, mające dwa łany, posiadał urodzony Lipniczki, starosta piórkowski który je zapewne skupił, i podlegać zaczęło prawo ziemskiemu – w połowie XVIII w. wójtostwo było w rękach szlachetnego Jana Brzestowskiego, a w 20 V 1788 r. szlachetny Franciszek Kozietulski, zrzekł się wobec akt kurii biskupa włocławskiego i pomorskiego Józefa Rybińskiego, posiadanych praw dożywotnich względem wójtostwa miasta Łagów, które uzyskał 8 V 1788, na korzyść małżeństwa Piotra i Marcjanny Markowskich. W 1884 r. wójtostwo obejmowało folwark z 1 domem, 14 mieszkańcami i 124 morgami rozległości.

Karczma

Jednym z elementów miasta lokacyjnego była karczma miejska, a bywało że jeszcze plebańska czy wójtowska. Zważywszy na dużą ilość karczem we wsiach klucza Piórkowskiego, których w 1760 r. w całym kluczu było 10 – nie zachodziła potrzeba posiadania własnej karczmy w miescie.

Szkoła

Odwołując się do analogi innych miast można stwierdzić iż początki szkoły sięgają co najmniej ostatniej ćwierci XIV w., a w więc lokacji miasta. Pewne świadectwo źródłowe o jej funkcjonowaniu przynosi protokół powizytacyjny kościoła łagowskiego z 1595 r. Wizytator w opisie parafii podał informację iż kierownika szkoły opłacał miejscowy pleban. Wynagrodzenie było nikłe – wynosiło 3 floreny rocznie, dodatkowo wsie Zbelutka, Sędek i jedna kuźnica, dorzucały jeszcze po 6 groszy. Zapewne więc w Łagowie tak jak i w innych miastach nauczyciel pełnił funkcję pisarza miejskiego i te dwa zajęcia dawały mu możność przyzwoitej egzystencji. Istnienie szkoły potwierdzają w latach 1597 i 1610 kolejne wizytacje. Nie wspomina o niej protokół wizyty z 1710 r., co dowodzi ze szkoła w Łagowie upadła w czasie najazdu Karola XII i wojsk carskich. Na uruchomienie musiała czekać do czasu Komisji Edukacji Narodowej.

Uposażenie kościoła parafialnego

Oprócz wiadomości o uposażeniu plebana z dzieła Jana Długosza, wiadomo że w 1529 r. pleban łagowski i zarazem baćkowski pobierał dziesięcinę w Gęsicach i Wszachowie wartości 11 grzywien; następnie z pół sołtysich w Baranówku, Jańczycach Nieskurzowie, Olszownicy, Wszachowie, Łagowie – wartości 4 grzywien, dziesięcinę konopną wartości 26 grzywien, od dwóch kmieci 1 ½ grzywny, kolędę z całej parafii wartości 3 grzywien. Nadto wikariusze łagowscy pobierali dziesięcinę z sołectw w Woli Łagowskiej i Lechowie oraz w Baćkowicach wartości 3 grzywien i 12 groszy. W 1579 r. biskup włocławski nadał kościołowi w Łagowie dziesięciny ze wsi Szadków, zatwierdzone w 1604 r. przez nuncjusza papieskiego. W 1580 r. biskup Karnkowski nadał plebanowi łagowskiemu w nagrodę za restaurację kościoła w Łagowie 2 opuszczone łany ziemi zwane Pełczyński i Misiowski w Baćkowicach.

W 1640 r. wizytacja parafii łagowskiej opisy te uzupełnia, podaje bowiem, że pleban łagowski posiadał 2 łany pola w granicach miasta ciągnące się pasem od kościoła; oba te łany uprawiali mieszczanie płacąc za dzierżawę w sumie 5 grzywien i dziesięcinę snopową. Ponadto wymienia plebanię zbudowaną przy cmentarzu przykościelnym, dom wikarych i budynek szkoły oraz cały dochód w parafii baćkowskiej ze wsi Wszachów, Zamkowa Wola, Pawłowska Wola, Lechów i Sędek. W wizytacji 1710 r,. do tych plebańskich włości i dochodów doszły ogrody i łąki w Łagowie oraz w Baćkowicach.

Decyzją Sejmu Wielkiego dobra kościelne zostały przejęte przez państwo. W samym mieście pozostawiono własność kościoła. W 1884 r. ta część miasta pod nazwą Łagów Poduchowny obejmowała 2 domy i 256 mórg roli.

Szpital

Przy kościele istniał w XVI w. i był czynny do XVIII w. szpital ubogich. Zbudował go być może na gruncie starego przytułku własnym sumptem proboszcz łagowski Paweł z Kowali. Był to budynek murowany z kaplicą i domem dla duchownego. Szpital ten niedługo po wybudowaniu uposażył biskup włocławski Stanisław Karnkowski, nadając mu po 2 miary żyta i mąki z miasta, nadto 2 kwarty masła i inne produkty żywnościowe – nabiał i jarzyny oraz 3 wozy drewna na opał cotygodniowo. Uposażenie to potwierdzili, dorzucając doń niewielkie sumy i naturalia od siebie, kolejno biskup włocławscy Wawrzyniec Gembicki, Hieronim Rozdrażewski i Paweł Wołucki,

 

Stosunki ludnościowe

Trudno uchwycić stosunki demograficzne w mieście w okresie staropolskim . szacuje się na postawie źródeł pośrednich liczbę ludności w 1534 r. na około 600 osób. Feliks Kiryk szacuje w 1571 r. miasto na około 800 mieszkańców w 1578 – 640, w 1589 – 655, w 1598 – 840, w 1631 około 1150, zaś w 1760 r. około 1100 mieszkańców. Spadek pomiędzy 1571 a 1578 łatwo wytłumaczyć pożarem miasta, który miał miejsce w tym okresie.

W 1598 r. w Łagowie było 120 mieszczan, który mają świeżo odnowione domy, 21 garncarzy. Parafia obejmowała: miasto Łag. W mieście wymieniono nie wymierne łany mieszczan oraz wsie: Gęsice, Pawłową Wolę, Szadek, Lechów (zapewne Minor), Zamkową Wolę, Piotrów i Piórków.

Po okresie wojen szwedzkich następuje pewna stabilizacja. Skutkiem owych wojen do miasta zaczyna napływać element szlachecki. Kolejny okres wyludnienia przyniosła szalejąca zaraza w latach 1662-63 – w 108 domach, poza starcami i dziećmi, pozostało zaledwie 171 mieszkańców. W XVIII w. miasto ciągle narażone było na ucisk przechodzących przez miasto lub kwaterujących oddziałów wojskowych. Straty zostały wyrównane dzięki aktywizacji górnictwa przy pomocy włoskich i krajowych specjalistów, którzy prawdopodobnie przyczynili się do odkrycia na terenie miasta rud ołowiu. Eksploatacje jego podjęto za Augusta II w 1728 r. W 1739 r. zwiększono liczbę jarmarków do 10, zbudowano dom zajezdny sumptem bpa Krzysztofa Szembeka, gorącego protektora górnictwa ołowiu. W 1788 r. Łagów miał 199 domów a w 1827 r. 209 domów i 1200 mieszkańców.

Inicjatywa S. Staszica który projektował budowę wielkich pieców pod Łagowem nie została zrealizowana z powodu wybuchu powstania listopadowego. Tylko pokłady glinki przydatnej do wyrobów materiałów ogniotrwałej podtrzymywały dalszą egzystencję miasta. Prawa miejskie Łagów utracił w 1869 r.

 

GOSPODARKA MIASTA

Młynarstwo

Pierwszy młyn wójtowski wspomniany jest w dokumencie z 1388 r. W 1399 za zgodą biskupa Mikołaja Kurowskiego powstał drugi młyn na Łagowicy. W drugiej połowie XV w. pracują trzy młyny; Macieja Skóry, Piotra Skóry, Stary młyn i zapewne młyn wójtowski. W 1510 r. młyny: Rudny dziedziczny, oceniony na 18 grzywien, Klimków oraz Janków[2]. Ich liczba była płynna i zmniejszyła się podczas wojen szwedzkich. Rewizja klucza piórkowskiego z roku 1631 r. na całym obszarze klucza wylicza 7 młynów i 11 stawów. W 1751 r. istnieje już tylko 5 młynów, które mełły zboże na mąkę i słód dla browarów.

Szkło

Region świętokrzyski obfitował w piaski szklarskie. Cennym surowcem do wytapiania szkła była glinka w okolicach Łagowa. Produkcje szkła prowadzono w 1409 r. w miejscu Zagóry. W XVI w. huty szkła istniały między innymi w kluczu Piórkowskim – w 1532 r. założono hutę szkła pod Zamkową Wolą na północ od Łagowa, która przetrwała do końca XVI w. W latach 1513 – 32 biskup Maciej Drzewicki założył inna hutę szkła pod Łagowem na rzece Łagowicy, położoną miedzy wsiami Zbelutka i Wszachów, zbudowaną przez mieszczanina Jana Ruska. Produkcja w owej hucie musiała być znaczna skoro dla przyjezdnych wybudowano karczmę i zajazd ze stajniami. W późniejszym czasie za biskupa Jana Karnkowskiego kolejną hutę szkła założył Jana Kosserb (1536), przy stawie rybnym zwanym Księska. W XVI w. źródła wspominają i funkcjonowaniu dwóch hut.

 

Glina

Najbardziej przez garncarzy ceniona była glina łagowska, o czym świadczy chociażby inwentarz dóbr biskupstwa łagowskiego z 1760 r.

Glina osobliwej dobroci znajduje się na polu łagowskim rozmaitych kolorów: przednie biała, siwa z pąsowym kolorem, biała jak przekładana i czarna, która ma być najlepsza i po wypaleniu staje się białą, po tę zajeżdżają mil kilka i kilkanaście z Ulanowa, z Radogoszczy i Iłży, gdyż z swej gliny bez tutejszej robota czyli polewa tam się nie udaje. Tak o tej glinie mówią, iż się równa saskiej pod Meisen, kto wie czy by nie można i tu porcelany robić , a przynajmniej farfurek, sprowadziwszy majstrów doskonałych.

 

Wapno

W okresie przedrozbiorowym wapienniki działały w Łagowie, Cegielni i Płuckach, a wapno mogło być użyte przy budowie zamku w Bodzentynie.

 

Ołów

Rejon Łagowa należał do jednego z trzech większych ośrodków eksploatacji kruszcu  ołowiu w okresie staropolskim. Górnictwo i hutnictwo ołowiu w Rudę ołowiu wydobywano w kluczu piórkowskim na gruntach późniejszej wsi Płucki i miasta Łagowa. Zarówno na terenie miasta jak i osady Płucki występują dwa rodzaje nieregularnych złóż kruszcowych. Są to tak zwane złoża ubogie czyli żyłowe, przecinające wapienie środkowo i górno dewońskie, oraz złoża bogate, gniazdowe. Wydobycie ołowiu pod Łagowem odbywało się w wsi Ruda w XVI w. (późniejsza wieś Płucki). Dnia 13 XII 1563 r. Stanisław Żywkowski i Klemens Konrad zwany Dzicza uzyskali od biskupa przywilej „na eksploatację różnych ciał kopalnych i srebra w tych dobrach”. Po zniszczeniach potopu szwedzkiego biskup włocławski Kazimierz Florian Czartoryski w 1660 r. zlecił specjalistom włoskim, Piotrowi Palami i Oktawiuszowi Facherio odbudowę hutnictwa, tj. prawo kopania wszelkich kruszców, kurzenia węgla i topienia metali za czynszem 3000 złotych ówczesnych rocznie. Kolejna próba odbudowy łagowskiego ośrodka kruszcowego została podjęta w latach 20. XVIII w. z inicjatywy biskupa Krzysztofa Szembeka. Przeprowadzona przez specjalistów z różnych ośrodków analizy wykazały, że miejscowa ruda zawiera również srebro a nawet złoto W związku z tym w 1728 r. sprowadzono dwóch górników z Olkusza.

W 1728 r. biskup włocławski Krzysztof Szembek wypuszczając klucz piórkowski w kolejną dzierżawę zastrzegł sobie „Połowę chłopów w Sędku na usługę gór kruszcowych” i zezwolił kopać w płuckach tylko 50 niecek kruszcu rocznie, bo tyle zużywali po wyprażeniu na glazury garncarze łagowscy. W 1730 r. istniało w Płuckach już 8 szybów. Z pierwszego w którym pracowało 4 górników piórkowskich, uzyskano 8 wozów kruszcu, z drugiego szybu uzyskano 8 niecek kruszcu, ale ten dół zarzucili, bo już wyrobili, bo na dawne lochy trafili. Trzeci szyb zaczęli kopać dwaj górnicy kunowscy. Pozostałe były „niedognane” z powodu braku górników. Zamierzano sprowadzić 3 górników z Olkusza i 3 z Miedzianej Góry[3]. Według J. Fijałkowskiego szyb w płuckach w okresie prac zimowych dawał 60 niecek, czyli  około 1350 kg kruszcu, z czego wytapiano 12 cetnarów czyli około 700 kg ołowiu. Tenże biskup pragnąc założyć własny zakład hutniczy w Łagowie polecił próbki pobrane z Płucek wysłać do analizy. Uzyskano półtora cetnara ołowiu z niecki. Biskup wysłał również dwie niecki kruszcu do badań kontrolnych. Analizę wykonał urząd górniczy we Freibergu, wydając opinię, że kruszec łagowski jest doskonałą odmianą błyszczu ołowiu zawierającą srebro. Nadto widziano w nim ślady złota[4]. Kolejną analizę wykonał na zlecenie biskupa chemik Kortum z Bielska. Nie dostrzegł śladów złota. Dalsza analizę wykonał złotnik Mietelski w Warszawie i też nie dostrzegł złota. Grabicz nadesłał wskazówkę, aby przy topieniu kruszcu dodać zgorzeliny albo drobnej rudy żelaza. Szembek sprowadził górników z Miedzianej Góry, Olkusza i Kunowa, wybudował domy dla przybyszów i tak powstała dzisiejsza wieś Płucki. Poszukując specjalisty do kierowania robotami biskup obiecał górnikom poza płacą od wydobycia ordynarię. Doły poszukiwawcze miały być płatne za dniówkę. Stanowisko kierownika prac zostało wreszcie obsadzone. Biskup pisał „niech się stara sławetny Miodo mój podżupek, aby było jak najwięcej górników. Mieszczanin Miodo w latach 1728-29 wydał na swe wyjazdy w poszukiwaniu robotników 600 zł.

W 1730 r. rozpoczęto bicie 8 szybów do głębokości 30 m, z których zaledwie 3 miały stałą załogę. Inne pogłębiali chłopi pańszczyźniani. Chłopi nie byli zainteresowaniu wynikami robót i nie potrafili opanować wody. Przedsiębiorcy sascy zaproponowali wydzierżawienie pół górniczych na zasadzie 75% zysku, biskup nie przyjął tej propozycji. Z powodu braku specjalistów i spodziewanej amortyzacji po śmierci Szembeka, w 1740 r. roboty w Płuckach zamarły.

W okresie Staszica w ramach inwestycji rządowych wykonano w Płuckach sztolnię poszukiwawczą Jan 200 metrowej długość. Po śmierci Staszica i zmianach jakie na odcinku planów górniczych wprowadził Drucki Lubecki prace zostały zaniechane.

Z inwentarza dóbr bp włocławskiego z 1760 r. wynika, że Góry ołowiane tu także znajdują się i ten kruszec za Rorazewskiego kopano. Że zaniechano już od lat wielu tego kopać, dają przyczynę jakoby wody miały szyby zalewa. W końcu XVIII w. garncarze łagowscy sprowadzali już glejtę z Miedzianej Góry. W tym czasie rozwijał się z powodzeniem ośrodek miedzianogórski, upadł okręg chęciński jak również łagowski. W 1914 r. amator poszukiwacz Szymon Nawrocki, obywatel łagowski prowadził poszukiwanie galeny 6 szybami, które dały wyniki negatywne, na terenie płucek. Tenże w samym Łagowie przy drodze kieleckiej natrafił na żyłę kruszcowa. W latach 1916-17 eksploatację przejęli Austriacy wydobywając 3 tony galeny i 500 kg blendy cynkowej.

 

Żelazo

Rudy żelaza w okolicy Łagowa lokalizowano przy drodze z Piórkowa do Opatowa. O ich eksploatacji dowiadujemy się z dokumentu z 1419 r. Wspomniano wtedy o starej kuźnicy, może związanej z Rudnym Stawem, zwanej Madej, oraz drugą, będącą w 1631 r. w rękach kuźników Duraczów, których źródła wymieniają 1510-1631, ale początki można odnieść co najmniej do końca XV w. W 1534 r. wymienione są trzy kuźnice żelazne. W 1563 r. biskupi ustanowili żupnictwo które zajęło się eksploatacją minerałów w dobrach łagowskich. Po odkryciu rud na terenie Woli Łagowskiej czynne były w 1578 r. dwie kuźnice. W 1582 r. istniały tu kuźnice: Stara, Chrystofek, Wynińska i Kozłowski. W 1598 r. dymarki te były w zarządzie Jakuba Duracza, Marcina Glozy, Andrzeja Kozłowskiego i Tomasza Wimieńskiego. W drugiej połowie 1589 i w 1593 r. w krakowskich księgach celnych zanotowano trzy transporty żelaza, w sumie 6 koni (wóz =50 kg) z Bodzentyna, Łagowa i Szydłowca. W początkach XVII w. zwiększa się liczba ośrodków dostarczających do Krakowa żelazo i gwoździe. W latach: 1602 r. żelazo jeden transport w 3 konie, 1603 już dwa transporty w 4 konie, w 1604 4 transporty w 10 koni. Wszystkie wymienione kuźnice-Stara Ruda, Kozłowska, Winna i Duraczowska, wymienia jeszcze inwentarz z 1631 r. Po wojnach szwedzkich, w 1662 r. odnotowano już jedynie kuźnicę Marcinek, zwaną Starą Rudą, dymarkę Krzysztoporek (Duraczów), określona została jako spustoszona, a Kozłowska jako dawno spustoszona[5]. Do przerobu rudy służył młyn rudny i piec hutniczy. Zarówno kopalnictwo jak i pozostałe rzemiosła podupadły znacznie w okresie wojen szwedzkich. Próby podniesienia łagowskiego górnictwa nastąpiły w latach 20. XVIII w., co związane jest z osobami biskupów Krzysztofa Szembeka i Piotra Czernego. W 1760 r. na miejscu kuźnic istniały wsie Ruda, Małacentów – Huta Stara i Orłowiny – Huta Stara. Wówczas zaczęto budowę wielkiego pieca w Winnej. W 2 poł XVIII w. na życzenie biskupa kujawskiego w dobrach biskupstwa krakowskiego Szobert zbudował wielki piec w Piórkowie. Klucz piórkowski należał do liczących się na rynku w XVIII w. ośrodków hutnictwa żelaza.

Ruda żelazna bardzo dobra znajduje się w tym kluzu, jeszcze są znaki kuźnic czyli dymarek4, które w inwentarzy Rożrawskiego są iopisane, ostatnia Na Rudzie dopiero anno 1738 spustoszała. Przy wielkiej sposobności wody i lasów tej zimy zaczęto dobywać rudy i materyały zwozić na wielki piec i fryszerki. Magistra także do tych fryszerek sprowadzono, co lubo będzie z wielkim sumptem, jednak się ten wróci i z żelaza znaczny prowent w tym kluczu przybędzie.

Wiek XVIII

Opis Łagowa i jego okolic w XVIII w., znajduje miasteczko należące do biskupstwa włocławskiego, w którym był 72 dymy należące do rolników gospodarzy, oraz 56 dymy rzemieślników 56, zatem było w mieście 128 domów, zamieszkałych przez 575 mieszkańców. W części należącej do plebana znajdowała się plebania i 6 chałup gospodarzy, razem mieszkało tu 20 osób. Przy plebani były również 4 domy zagrodnicze, zamieszkałe przez 25 osób. W wójtostwie były 4 dymy dworskie, w ty7m dym dworu wójtowskiego, oraz dwa zagrodnicze, mieszkało tu 23 osoby. Oprócz kościoła p.w. św. Michała w mieście, przy którym płynął potok Sosna, znajdował się kościół szpitalny, murowany pw. św. Ducha, z drewnianym szpitalem, z 6 biednymi, probostwo szpitalne Świętego Ducha. Proboszcz w nim  mieszka i 4 ludzi, domów komorniczych 4. Razem domów szpitalnych było 5, ludzi 20. Stała jeszcze kaplica ś. Leonarda za miastem. Ogółem mieszkało tu około 1040 osób. Na rynku stał opustoszały budynek ratusza, opustoszały.

Do miasta należały źródliska, leżące w lesie między Lechowem a Małacentówem. W pobliżu Łagowa wypływa rzeka Sosna, która łączy się pod samym Łagowem z drugą płynącą z północno-zachodniego, w dalszym kierunku zmierza na północ-wschód. Na południe od Łagowa płynie rzeczka z zachodu, druga od Woli Łagowskiej, w pobliżu miasta łączą się, a następnie wpadają do rzeki Januty (?) płynącej z północy, a wspomnianej wyżej. Na rzece mały stawek i sadzawki opustoszałe. Nad stawem młyn Masternak i tartak. Na południe od miasta wpada rzeka do drugiego stawu większego, nad którym znajduje się młyn zwany Stras. Druga rzeka pod Górą Witosławską w pobliżu wsi Nieskurzów, potem na południe, potem w kierunku zachodnim . z prawej strony łączy się z rzeczka płynącą z Piotrowa, u której ujścia młyn i staw Krowiniec. Taż rzeczka przepływa przez Winną, gdzie wpada do nowego stawu, nad którym stał wielki piec młyn. Odtąd zwraca się na południa, przypływa przez staw Stras i przybiera nazwą Łagowicy. Dalej na południowy wschód do Duraczowa, gdzie staw, kuźnice a następnie Ruda, która w parafii Zbelutka, gdzie stała też kuźnica.

Inna rzeczka pod Ząbkową Wolą płynęła w kierunku południowym do parafii Stara Słupia. Małe rzeczki od Lechowa Lechówka poczynające płyną w kierunku wsi Makoszyn. Wymieniono 5 młynów należących do Łagowa: Masternak z tartakiem, Stras, Na Duraczowie, Nad Nowym Stawem oraz Na Krowińcu. Po lewej stronie gościńca do Opatowa, na wprost Piórkowa znajduje się stawisko wielkie, gdzie obecnie łąki.

Na mapie Galicji Zachodniej (1804) miasteczko oszacowane zostało na 189 domów, 200 mężczyzn i 80 koni. Łagów w 1992 r. liczył mieszkańców 1638, powierzchnia miasta wynosi 821,53 ha powierzchni, i 217 domów.

 

ZABYTKI MIASTA ŁAGÓW

Układ urbanistyczny XIV-XIX w.

Miasto rozłożyło się na wysokim brzegu i w dolinie rzeki Łagowicy vel Łagowianki, dopływu Czarnej. Położone na stoku wzdłuż rzeki miasteczko ma kształt wydłużony. Jego ośrodek stanowi również wydłużony prostokątny rynek o wymiarach 70 x 250 m, na skrzyżowaniu dróg z Daleszyc do Opatowa i z Szydłowa do Nowej Słupi. Wychodzące z jego narożników ulice przebiegają nieregularnie i stanowią pozostałość dawnego układu komunikacyjnego, być może jeszcze przedlokacyjnego, a na pewno nawiązującego do kształtu wiejskiej wielodrożnicy. Układ komunikacyjny Łagowa stanowił od średniowiecza ulice: wpadające do rynku od południa Rakowska, obecnie Wolska i Bardzka, od zachodu-kielecka, od północy Słupska, od wschodu Opatowska oraz Iwańska, od południowego wschodu. Na początku XIX wieku kształt ten był jeszcze bardzo czytelny, bowiem ulice w północnej części miasta, zwłaszcza Opatowska i Słupska stanowiły dość nieregularne przestrzenie raczej aneksy placu targowego niż miejskie wnętrza uliczne. Na zachód biegła droga do wójtostwa. Z rynku wybiegają drogi lokalne w kierunku okolicznych wsi: w południowo-zachodnim do Sędka i Barda, północno-wschodnim do Nowego Stawu i Duraczowa, w kierunku północno-wschodnim do Piotrowa i Wiśniowej, zaś za cmentarzem grzebalnym zachowany jest – przebieg drogi do Piórkowa.

Budynki mieszkalne w pierzejach rynkowych ustawione były niegdy wąską elewacją – szczytowo równolegle do linii regularnego placu. W większości ulic domki również szczytowe, ustawione były w stosunku do linii regulacyjnych ulicy pod kątem, uskokowo szczególnie uporządkowana była pod tym względem ulica Bardzka. Za wąskim frontem kryje się cześć mieszkalna, w głębi za nią cześć inwentarska. Ustawienie zabudowy nierównoległe do ulicy-niegdyś typowe zatraca się już dziś w chaosie nowych budowli. Pierzeje rynkowe obudowane są dość kompletnie zabudową mieszkalną, w dużej mierze o XX – wiecznej metryce, przy ulicach Opatowskiej i Słupskiej i Bardzkiej charakterystyczna zabudowa szczytowa luźno stojącymi domami drewnianymi z XIX w.[6] Dłuższa oś rynku zorientowana jest w kierunku północ – południe, w jego części północnej znajduje się teren kościoła parafialnego. Przy kościele od strony północnej istniał zespół 7 domów. Plebania z zabudową gospodarczą zlokalizowana była za kościołem w kierunku zachodnim, dokładnie na wysokości dawnego wójtostwa. Po stronie południowej miasta, pierwotnie droga na Szydłów biegła obecną Bardzką w kierunku południowo zachodnim, blisko koryta Łagowicy. Po jej prawej stronie znajdował się folwark. Na zachód biegła wąska droga św. Jana, w kierunku wójtostwa. Biegła ona wzdłuż strugi zwanej w XVIII w. Sosna. W oparciu o jej nurt zaprojektowano mykwę, czyli rytualną łaźnię żydowską.

Na terenie miasta zachowały się ślady trzech stawów. Pierwszy znajduje się obok szkoły, na terenie dawnego wójtostwa, dwa pozostałe przy korycie Łagowicy – jeden w stronę północną, drugi zaś przy moście, obecnie w postaci łąki nadrzecznej.

Bryła dawnego kościoła i szpitala Świętego Ducha stoi jak dawniej na skrzyżowaniu dróg. W l. 60. XX w., wzniesiono blok mieszkalny z kotłownią na zachód od kościoła oraz szkołę i domy mieszkalne na północny-zachodniej części miasta. W latach 90. XX przeprowadzono prace rewolaryzacyjne dawnego budynku ratusza oraz zbudowano oczyszczalnię ścieków w dolinie Łagowscy

*Ratusz

Istnienie budynku ratusza potwierdzone jest w roku 1691 r., kiedy nazwano go Wielkim Domem[7]. Ziszczeniu uległ zapewne w trakcie przemarszu wojsk w trakcie drugiej wojny północnej, a więc około 1707 r.

Do lat 60. XX w. istniał budynek ratusza, zapewne wzniesiony w XIX w. Usytuowany był na wylocie dawnej ulicy Kieleckiej, w miejscu obecnego budynku. Przedstawiony został na planie miasta z 1825 r. Przed rozbiórką był to budynek bezstylowy, zbudowany na planie prostokąta z 4 przybudówkami w narożach, jako jednokondygnacjowy, w części środkowej zwieńczony był wieżyczką. Nakryty był dachem dwuspadowym, pokrytym blachą cynkową.

 

Zespół kościoła parafialnego p.w. św. Michała Archanioła. Położony jest na niewielkim wzniesieniu, którego kulminacja znajduje się około 50 metrów w kierunku zachodnim. Plac kościelny, teren dawnego cmentarza przykościelnego, wytyczony jest na planie zbliżonym do prostokąta, otoczono kamiennym murem. Świątynia zajmuje jego część centralną, zaś w północnym narożniku umieszczono w 1952 r. drewnianą dzwonnicę. Całość otoczona jest starodrzewiem. Od strony zachodniej plac kościelny graniczy z posesją plebani, od północy z posesją dawnej organistówki, od wschodu z uliczką wybiegającą z Rynku. W 1610 r. podczas wizytacji kościoła, przy cmentarzu otaczającym kościół stwierdzono istnienie plebani, domu wikarych i budynku szkolnego.

Kościół parafialny p.w. św. Michała Archanioła. Pierwotny drewniany, wzmiankowany został w 1230 r., p.w. Świętej Marii. Jego lokalizacja nie jest znana, w dotychczasowej literaturze przyjmuje się, iż stał w tym samym miejscu, co obecna świątynia. Dotychczasowe badania archeologiczne przeprowadzone na terenie cmentarza przykościelnego nie potwierdziły ani nie wykluczyły tego przypuszczenia. Wskazały również na możliwość jego lokalizacji na kulminacji wzgórza, około 60-100 m na zachód od obecnej świątyni. Obecny budynek kościoła to budowla orientowana, murowana z kamienia wapiennego łamanego, tynkowana. Zbudowana została na planie zbliżonym do prostokąta, z węższym, wydłużonym prezbiterium, do którego od północy dostawiono zakrystię. Wzdłuż całej długości nawy głównej dostawione zostały kaplice, tworzące rodzaj naw bocznych. Pierwszą wzmiankę o kościele łagowskim podaje Jan Długosz, zatem przekaz pochodzący z lat 1470-80. Wymienia on kościół parafialny jednakże bez podania jego wezwania, o murowanym prezbiterium i drewnianej nawie. Według historyków sztuki najstarszą częścią kościoła jest prezbiterium, datowane na a przed rokiem 1470 r. powstałe z inicjatywy zapewne Władysława (1434-49) lub raczej Jędrzeja Oporowskiego (1473-83), biskupów włocławskich, o czym świadczy herb Sulima umieszczony na zworniku sklepienia.

Wedle ustaleń badań archeologicznych prezbiterium jest zbudowane z dużych wapiennych ciosów, o jednorodnej technice budowy. Ma wymiary 4,5 x 8,1 m oraz 6,50 m wysokości, zamknięte jest lekko wybrzuszoną ścianą na osi. Wypukłość ta dała podstawę do przypuszczeń, iż w warstwie fundamentowej mogły się znajdować pozostałości murów starszej świątyni. Badania zweryfikowały te przypuszczenia, konkludując, iż krzywizna jest jedynie wynikiem jedynie wynikiem niedoskonałości miejscowego warsztatu.

Wewnątrz jest ono dwuprzęsłowe, nakryte sklepieniem krzyżowo-żebrowym z dwoma zwornikami kamiennymi z herbem Sulima. Ściany wewnątrz tynkowane, do ¼ wysokości wyłożone drewnianą boazerią. W ścianie północnej epitafium nagrobne wykonane w piaskowcu Anny z Rozdrażewskich Przerembskiej, starościny piotrkowskiej, zmarłej w 1586 r., z herbami Doliwa, Łodzia, Jastrzębiec i Korab. W ścianie południowej prezbiterium umieszczono dwa okna obustronnie rozglifione, zamknięte półkoliście, na osi prezbiterium częściowo zamurowane wąskie, ostrołukowe. Detal architektoniczny kamienny, posadzka marmurowa. W drugiej połowie XVI stulecia prowadzono przy budynku kościoła prace o charakterze restauracyjnym, podjęte z inicjatywy tutejszego plebana, za co biskup włocławski Stanisław Karnkowski dokumentem z 18 VI 1580 r. wydanym w Łagowie za zgodą kapituły katedralnej, nadaje plebanowi w Łagowie, Pawłowi z Kowali w dożywocie dwa opustoszałe łany pola zwane Pełczyński i Misiowski we wsi Baćkowice[8]. Pamiętać należy o istniejącej w tym czasie drewnianej nawie głównej. Za czasów J. Wiśniewskiego, górną część północnej ściany prezbiterium zdobiła malatura przedstawiająca sceny Wskrzeszenia Piotrowina i Męczeństwo św. Wojciecha.

W latach 1582-85 z inicjatywy kolejnego biskupa włocławskiego, Henryka Rozdrażewskiego (1582-1600), w miejscu drewnianej, pobudowano murowaną nawę główną, z parami kaplic dobudowanych po bokach, zapewne również wieżą dostawiona od strony zachodniej. Nawa ta zbudowana jest również z kamienia wapiennego, łamanego. Obniżona jest w stosunku do prezbiterium o jeden stopień. Jest ona wyższa i szersza od niego, posiada wymiary 6 x 7,5 m oraz 13 metrów wysokości. Jako trójprzęsłowa, przykryta jest sklepieniem gwiaździstym wykonanym z cegły, żebra sklepienne o gruszkowatym przekroju, wspartych na pięciobocznych profilowanych lub stożkowatych wspornikach, żebra sklepienne.

Prezbiterium otwarte jest do nawy ostrołukowym otworem tęczowym. Tu też umieszczone zostały wnęki na leje święte, ujęte w obramienia kamienne, datowane na przełom XVI i XVII stulecia, obecnie znajdujące się przy półfilarkach arkad otwartych do kaplic bocznych. Zapewne nawa pokryta tynkiem, na którym umieszczono freski, m.in. jeden z nich wyobrażał Chrystusa błogosławiącego z napisem Pax nobis 1585 AD. Zapewne w tym czasie prezbiterium nakryto, w miejsce pierwotnie dachu wielospadowego, dachem dwuspadowym, równocześnie wznosząc trójkątną ścianę szczytową. Jak można przekonać się w treści protokołów z 1737 i 1748 r., bryła kościoła miała formę krzyża.

Po obu stronach nawy głównej umieszczone zostały pierwotnie dwie kaplice i zakrystia. Po stronie lewej, północnej, znajdują się dwie wąskie kaplice. Kaplica północno – wschodnia, pierwotnie p.w. św. Anny. Otwarta jest do nawy arkadą ostrołukową, zbudowana została z kamienia na zrzucie prostokąta, nakryta sklepieniem gwiaździstym. Oświetla ją tylko jedno okno obustronnie rozglifione.

W nieznanym czasie została ona przedłużona w kierunku zachodnim, tworząc w ten sposób rodzaj nawy bocznej. Część ta nakryta jest częściowo sklepieniem kolebkowym a częściowo stropem, otwarta jest do nawy arkadą półkolistą, od strony zachodniej ma zamurowane okno. Od strony południowej dostawiono dwie kaplice, dostawione do środkowego i wschodniego przęsła nawy. Zbudowane z kamienia, na rzucie kwadratu, obie nakryte sklepieniem gwiaździstym. Kaplica wschodnia, w 1737 r. z ołtarzem św. Floriana, otwarta jest do nawy arkadą półkolistą. Oświetla ją od strony wschodniej jedno, obustronnie rozglifione okno.

Kaplica zachodnia otwarta jest arkadą półkolistą. Od strony południowej umieszczono w niej wejście o gotyckim, profilowanym, ostrołukowym obramieniu. Od tej strony dostawiona została w XIX w. kruchta. Nad wejściem do niej umieszczone zostało okienko w profilowanym późnorenesansowym obramieniu. Wewnątrz znajduje się kropielnica marmurowa datowana na XVII w.

Od strony zachodniej, do korpusu nawy głównej, dostawiona została masywna wieża. Zbudowana jest z kamienia na rzucie kwadratu, o pięciu kondygnacjach. W jej przyziemiu umieszczono kruchtę z głównym wejściem do kościoła. Pomieszczenie to jest nakryte sklepieniem kolebkowym z lunetami. Oświetla ją okno okrągłe od strony południowej, od strony północnej w kamiennym obramieniu, obecnie zamurowane. Portal główny w stylu gotyckim ostrołukowy, profilowany, umieszczony w miejscu pierwotnego, nieco węższego, w 1955 roku.

Kolejne kondygnacje wieży oświetlają prostokątne okienka, w prostych, kamiennych obramieniach; w najwyższej zamknięte jest ono łukiem półkolistym. W roku 1927 dokonano podwyższenia wieży, zmieniono wówczas również jej hełm. Do II wojny światowej umieszczone były w niej dzwony.

W nieznanym czasie do jej ściany północnej przystawiono podkowiastą basztkę murowana z kamienia, mieszczącą schody na poddasze kościoła. Wcześniej schody mogły być umieszczone w części dostawionej od północnego zachodu. Na przełomie XVII i XVIII wieku do północnej ściany prezbiterium dostawiona została zakrystia. Została ona zbudowana również z kamienia, obniżona w stosunku do prezbiterium o dwa stopnia, nakryta sklepieniem żaglastym. W ścianie północnej prezbiterium umieszczono drzwi zakrystii, o wykroju prostokątnym.

W trakcie działań wojennych w XI 1944 r. więźba, pokrycie dachu i wyposażenie kościoła zostały spalone, pocisk uszkodził sklepienie w nawie południowej i górne partie więzy, w kilku miejscach uszkodzone zostały mury kościoła. Zniszczeniu uległy ławki z XIX w., 10 ornatów, 12 alb, żyrandole z XVII w. W latach 1944-46 na wskutek braku pokrycia dachu zawaliło się sklepienie kościoła. Jednakże zniszczenia usunięto podczas prac w latach 1945-47, tak iż od 1947 r. ponownie zaczęto odprawiać nabożeństwa. W 1982-84 wymieniono tynki w kościele, oblicowano również fragmenty elewacji piaskowcem, w 1990-91 r. wymieniono posadzkę w kościele, zaś w 1995 r. dokonano wymiany hełmu na wieży. Prace remontowe zakończono w latach 1997-98, kiedy to wymieniono pokrycia dachu.

Wyposażenie

Ołtarz główny późnorenesansowy z około 1600 r. z obrazem patrona kościoła św. Michała Archanioła z XVIII w. oraz z bogatą dekoracją snycerską. Po obu jego stronach umieszczono po dwie figury świętych patronów Polski: św. Stanisława, św. Wojciecha, Kunegundy i Salomei. U góry umieszczono obraz Matki Boskiej Łagowskiej.

Dwa ołtarze boczne, umieszczone przy tęczy, po stronie lewej obraz św. Marki Boskiej z Dzieciątkiem św. Jana Nepomucena, barokowe z 2 połowy XVII w., po prawej stronie obraz przestawiający Zdjęcie z Krzyża, a u góry św. Barbarę (?).

Ołtarz w kaplicy prawej, południowo-wschodniej został zniszczony podczas ostrzału kościoła w 1944 r. Przedtem był tu ołtarz drewniany, barokowy, z około połowy XVII w. z obrazem Najświętszego Serca Jezusowego, został spalony podczas ostrzału kościoła w 1944 r. Obecnie w ołtarzu znajduje się obraz św. Anny Samotrzeć u góry zaś obraz Matki Boskiej Szkaplerznej, w czasach Jana Wiśniewskiego znajdował się w kaplicy lewej. Rzeźby barokowe z XVII w. – św. Jana Nepomucena, Piotra i Pawła. Ołtarz w kaplicy lewej rokokowy z 2 połowy XVIII w. przedstawia NMP adorowaną przez zakonnika i zakonnicę. U góry umieszczono obraz św. Jana Nepomucena. Na zewnątrz świątyni, na jej murach umieszczone zostały freski przedstawiające stacje męki pańskiej, pochodzące zapewne z pierwszej połowy XIX wieku. Zostały zamurowane zapewne w latach 60. XIX w., z których 4 zostały odkryte w latach 90. XX wieku.

Organy

Pierwsze znane ze źródeł organy ufundował biskup Stanisław Karnkowski przed 1581 r., zapewne ten instrument wzmiankuje wizytacja z 1610 r. Wizytacja z 1738 r. wymienia organy ufundowane przez biskupa włocławskiego Krzysztofa Szembeka (1719-39) znajdujące się na środku drewnianego chóru muzycznego, obok starego nieczynnego pozytywu. W prospekcie znajdował się herb Szembeka i inicjały fundatora[9]. Za czasów Jana Wiśniewskiego na organach umieszczona była tablica z herbem Szembek biskupa kujawskiego, Krzysztofa Szembeka, a obok litery: B.K.S.K.

W 1932 roku zbudowano nowe organy o 12 głosach. Wykonał je Stefan Bargiełowski z pobliskiej Złotej Wody. W 1944 r. organy spłonęły podczas pożaru kościoła.

Epitafia

Tablica nagrobkowa z około 1586 roku, z piaskowca, o wymiarach 102,5×187 cm, kapituła humanistyczna:

ANNA PRZEREMBSKA

DE ROZRAZEW

CONIVNX GENERO-

SI DOMINI IACOBI

PRZEREMSKY C(A)P(ITANEI) P(IORKOVIENSIS)

HIC IACET OBYYTI

ANNO AETATIS SVAE

CIRCITER QVADRA-

GESIMO MENSE APRI-

LI ANNO 1586.

Tablica nagrobkowa o wymiarach 41×41 cm, z piaskowca, kapituła humanistyczna:

1769 P(aństwo) Karol Patek

y

Rozalia

niegdys star(ostwo) Łag(owscy)

proszą

o

westchnienie.

Księdza Kowalskiego:

Felici Kowalski

Ecclesiae huius vicario pio

d. 3 maii 1895 a. in Tczow mortuo

M(ieczysław) Radomski socius ponit

Inna wspomina śmierć Agnieszki z Golczewskich Fudalewskiej zmarłej w 1831 roku na cholerę i Marianny  Fudalewskiej zmarłej w roku 1838.

Dzwonnica

Po uszkodzeniu wieży kościelnej w 1944 r., w rogu terenu przykościelnego wybudowano w 1952 r. drewnianą dzwonnicę. Zbudowana z drewna, o konstrukcji ramowej, na planie prawie kwadratu, szalowana.

Dzwony

Dzwon z 1444 roku-nad herbem Bróg imię Marya, z przeciwnej strony dwa monogramy: IHS i XVS (Jezus Chrystus) oraz napis gotycki:

Ao. DI MCCCCXLIIII Bartholome, ista campana est

Fusa ad honorem S. Viti et S. Stanislai

Na średnim dzwonie umieszczono napis:

Heac campana erecta est per Petrum Kudelski praeposi

tum Lagovien. Et Baćkovien. Et Adalbertum Siot de Pio-

rów dioecesis Sandomirien. Sit nomen Domini benedictum

Anno Domini 1828.

Me fecit Carolus Gajzler Lagovien.

Na trzecim najmniejszym zaś:

Uni trinoque Domino et S. Joanni Nepomucen, mart.

(tudzież lew i S. Jan Nepo) Refudit perllis D. Josephus

Decriphonius Jaxa Marcinkowski I.V. Dr cn. Cat. Sand.[10]

W Łagowie urodził się Jakub Rejmann, wybitny pisarz postępowy żydowski[11]

Ogrodzenie z bramką. Teren dawnego cmentarza przykościelnego, na planie zbliżonym do prostokąta, opasa mur zbudowany z kamienia i częściowo z cegły, częściowo tynkowany w 1955 r., obustronnie licowany płytami kamiennymi z piaskowca w latach 1980-1981. Od strony wschodniej jest on wzmocniony szerokimi szkarpami. Wieńczy go jednospadowa czapka żelbetowa, poprzednio dachówka, pochodzącą z pokrycia dachu kościoła z 1850 r.[12] Bramę główną o trzech przejściach umieszczono od południa – 2 furtki od zachodu, wejście od północnego wschodu poprzedzone rampą i schodami betonowymi mające 12 stopni. Wszystkie wejścia ujęte w słupy z betonowymi czapkami, bramy i furtki ze stalowych prętów.

Zespół cmentarza grzebalnego.  Cmentarz powstał w pierwszej połowie XIX w. Teren nekropolii usytuowany jest przy szosie Kielce – Opatów. Całość ogrodzona jest kamiennym murem z bramką.

Teren cmentarza. Na jego terenie umieszczone zostały nagrobki z 2 połowy XIX w., m. in. Benedykta i Marianny z Masternaków Łuckich z 1864 r.; Katarzyny Masternak, Michała i Jadwigę z Łuckich Grabowskich; wystawiony w 1888 r. przez Andrzeja i Małgorzaty Grabowskich; Antoniego i Anny Religów z 1910 r. Dwie mogiły żołnierzy Wojska Polskiego w betonowych obramieniach, w każdej kwaterze dwa betonowe krzyże z emaliowanymi tabliczkami z napisem żołnierz Wojska Polskiego poległ na polu chwały w 1939 r. cześć jego pamięci. Mogiła ofiar wojny z lat 1942-45 r.: matki Marianna, Anieli, córki i braci: Zygmunt, Józefa Rządkowskich, zabitych w kwietniu 1942 r.; Jan Koliński kierownik szkoły w Biskupicach, oficer AK zabity w 1944 r.; Stanisław Kwiatek, zabity 2 X 1944 r.

Kaplica cmentarna. Położona jest w zachodniej części cmentarza. Zapewne zostały wybudowana na przełomie XVIII/XIX w., a rozbudowana ku zachodowi w połowie XIX w. Kaplica może być tożsama ze wspominaną w inwentarzach z XVIII w. drewnianą kaplicą św. Leonarda. Obecnie jest to budynek murowany z kamienia. Prezbiterium zostało nakryte sklepieniem kolebkowym z lunetami. Podłogę stanowi wylewka betonowa. Okna we wnękach jednostronnie rozglifionych zamkniętych łukiem półkolistym we wnętrzu, prostokątne. Została zbudowana na rzucie zbliżonym do prostokąta, z nieco węższym prezbiterium zamkniętym absydą. Jednokondygnacyjny, nakryty dachem dwuspadowym, krytym blachą cynką. Elewacje otynkowane, opasane cokołem, zwieńczone gzymsem koronujący. Elewacja frontowa jednoosiowa z wejściem na osi. Szczyt cofnięty uskokiem, zakończony gzymsami, elewacja południowa dwuosiowa, w narożach absydy umieszczono zwielokrotnione pilastry.

Wyposażenie. Rzeźba drewniana przedstawiającego Upadającego Chrystusa pod Krzyżem niekompletna i  figurki świętych, m.in. figura św. Floriana[13].

We wnętrzu ściany otynkowane, prezbiterium do nawy otwarte jest półkolistą tęczą. We wschodniej części nawy kamienna prostokątna płyta nagrobna ks. Piotra Kudelskiego zmarłego w 1846 r.

Kapliczka Przy Drodze do Nowej Słupi. Usytuowana około 1 km od miasta, murowana z kamienia wapiennego a rzucie kwadratu, pochodzi zapewne z 1 połowy XIX w. Umiejscowiona została na spłaszczonym szczycie kopca, będącym dawnym cmentarzem cholerycznym.

Zbudowana na planie kwadratu, sklepiona żaglasto. Ściany tynkowane obustronnie. Dach kalenicowy, kryty dachówką karpiówką, więźba krokwiowa, posadzka wylewka cementowa. Drzwi drewniane, jednoskrzydłowe, okna o stałych drewnianych ramach, krzyże metalowe. Bryła prostopadłościanu ujęta w narożach lizenami, lizena także na środku elewacji tylnej. Nakryta dachem dwuspadowym, zwrócona szczętem ku frontowi. Elewacja frontowa jednoosiowa z prostym, trójkątnym szczytem. Otwór drzwiowy na osi i powyżej, w szczycie małe okrągłe okno. Do kalenicy przymocowany dekoracyjnie wykończony metalowy krzyż rzymski, pierwotnie na szczytach dachu umieszczone były krzyże lotaryńskie. W elewacjach bocznych otwory okienne o wykroju prostokątnym. Środkowa lizena na elewacji sięga wysokości ścian bocznych. Nad nią prostokątna wnęka zamknięta łukiem ostrym. We wnęce drewniany krucyfiks. Do kalenicy przymocowany krzyż, analogiczny jak na elewacji frontowej.

We wnętrzu na całej szerokości kaplicy stopień, sięgający niemal wysokości okien. W głębokiej niszy utworzonej przez stopień i sklepienie ustawiona na drewnianej konstrukcji polichromowana rzeźba Chrystusa upadającego pod krzyżem z 1 połowy XIX w. (?) Na ścianie za figurą oleodruki i obrazki dewocyjne. Gruntowny remont przeprowadzono około 1990 r., gonty zastąpiono dachówką, pilastry uproszczono w lizeny, przekształcono również okno nad drzwiami.

Zespół Kościoła Szpitalnego p.w. Św. Ducha. Usytuowany został na północny-wschód od Rynku, przy obecnej drodze Kielce – Opatów.

Kościół szpitalny p.w. Świętego Ducha. Przyjmuje się, iż kościół został ufundowany w XVII w., w 1884 r. wraz ze szpitalem pozostawał w ruinie. W latach 20. XX w. użytkowany jako szkoła, gdy w 1930 r. w kościele urządzony został skład, wtedy proboszcz chciał go restaurować i rozbudować, z przeznaczeniem  na kaplicę szkolną. Zamierzano dobudować prezbiterium, w tym celu wykonano szkice planowanych prac[14]. W latach 60. XX w. został całkowicie przekształcony, przebudowany jako kino, obecnie razem z dawnym szpitalem mieści sklep.

Budynek świątyni jest murowany z kamienia i cegły, na kamiennym cokole, orientowany, jednoprzestrzenny, na rzucie prostokąta, bez wydzielonego prezbiterium, sklepiony kolebkowo z lunetami. Od północy znajduje się zakrystia, nakryta sklepieniem kolebkowym. W elewacjach północnej i południowej umieszczono po dwa okna prostokątne, zamknięte półkoliście, rozglifione. Od strony wschodniej umieszczono otwór okienny okrągły, rozglifiony. Dach nowy, pokryty w XX w. gontem, obecnie blachą cynkowa.

Szpital ubogich. W XVI w. być może na gruncie starego przytułku, własnym sumptem proboszcz łagowski Paweł z Kowali zbudował dom opieki dla biednych i starców. Był to budynek murowany z kaplicą i domem dla duchownego. Był to budynek parterowy, częściowo podpiwniczony, na rzucie prostokąta, jednotraktowy. Murowany z kamienia i cegły na kamiennej podmurówce. Jego elewacja południowa była czteroosiowa, z otworem drzwiowym w drugiej osi, poprzedzonym niewielkim gankiem, wspartym na murowanych słupach; ściana zachodnia wzmocniona dwoma szkarpami. Nakryty dachem dwuspadowym, pokrytym gontem. Budynek został gruntownie przebudowany m. in. z 3 ćwierci XX w., gdy zdecydowano umieścić w nim szkołę. W 2 połowie XX w. zdecydowano umieścić w murach szpitala i kaplicy kino. Jak ilustruje fotografia, jego mury zostały podwyższone o jedną kondygnację, w dawnej piwnicy umieszczono kotłownię. Obecnie obiekt spełnia rolę handlową.

DOMY w Rynku

Dom nr 4, jest to budynek drewniany, zbudowany około 1910 r.

Dom nr 19, jest to budynek murowany z początku XX w.

Dom nr 33, jest to budynek murowany z początku XX w.

Dom nr 52 (R. 991). Jest to budynek drewniany z około 1890 r., ustawiony szczytem do Rynku, jednokondygnacjowy, na planie prostokąta, jednotraktowy, 6 osiowy z wejściem w trzeciej osi. Od strony pierzei rynkowej znajdowały się podcienia szczytowe wsparte na dwóch słupach (północny, starszy był profilowany, południowy nowszy), częściowo zabudowane. Zbudowany z drewna, konstrukcji zrębowej, nakryty dachem półszczytowym z wydatnym okapem, pokrytym gontem. Obecnie częściowo zatracił cechy zabytku-usunięto podcienie. Reprezentuje typ szerokofrontowy, jednotraktowy, o układzie pomieszczeń: izba-izba-sień-izba-sień.

Dom nr 55, jest budynek drewniany z początku XX w.

Dom 58, jest to budynek murowany z początku XX w.

Dom nr 65, jest to budynek murowany z początku XX w.

Ulica Bardzka

Dom nr 2/4, jest to budynek drewniany pochodzący z 1 ćwierci XX w.

Dom nr 9, jest to budynek pochodzący z 4 ćwierci XIX w., kalenicowy, jednokondygnacjowy. Zbudowany z drewna na planie prostokąta jako dwutraktowy, czteroosiowy, z sienią przejazdową na osi, o konstrukcji zrębowej, nakryty dachem naczółkowym, pokryty gontem.

Dom nr 33, jest to budynek drewniano-murowany z początku XX w.

Dom nr 36, jest to budynek drewniany, pochodzący z  około 1910 r.

Dom nr 38, jest to budynek  drewniany, pochodzący z około 1920 r.

Dom nr 46, jest to budynek  drewniany, z około 1930 r.

Ulica Dule

Dom nr 4, jest to budynek drewniany z około 1920 r.

Dom nr 27, jest to budynek drewniany z około 1910 r.

Dom nr 19, jest to budynek drewniany, z XIX w., ustawiony szczytem do ulicy, jednokondygnacjowy, na planie prostokąta, jednotraktowy, trzyosiowy, z wejściem w trzeciej osi. Zbudowany z drewna, o konstrukcji zrębowej, szalowany gontem od strony szczytu, dach dwuspadowy.

Ulica Podskale

Dom nr 2, jest to budynek drewniany z około 1910 r.

Ulica Wolska

Zagroda nr 22, złożona z:

-domu drewnianego z  1919 r.

-obory drewnianej z  około 1890, remontowanej około 1910 r.

Dom nr 18. Budynek zbudowany został w 1888 r., co potwierdza data wyryta na tragarzu w izbie; kalenicowy, jednokondygnacjowy, zbudowany na planie prostokąta, jednotraktowy, trzyosiowy z sienią przejazdową w pierwszej osi. Zbudowany z drewna, konstrukcji zrębowej na obłap. Nakryty dachem półszczytowym z okapem, pokryty gontem. Reprezentuje typ szerokofrontowy, jednotraktowy, o układzie pomieszczeń: sień przejazdowa-izba.

Budynek inwentarski. Zbudowany zapewne w końcu XIX w.. reprezentuje typ jednotraktowy, o układzie pomieszczeń: obórka-chlewik, nakryty dachem dwuspadowym, kryty gontem.

Ulica Słupska

Dom nr 12, jest to budynek drewniany pochodzący z  około 1920 r.

Dom nr 14, jest to budynek drewniany, z początku XX w.

Dom nr 15, jest to budynek drewniany z około 1930 r.

Dom nr 16, jest to budynek murowany – drewniany, z około 1920

Dom nr 16, jest to budynek drewniany z 1808 r., dach półszczytowy z wydatnym okapem, czterospadowy.

Dom nr 18, jest to budynek murowany – drewniany, z 1908 r.

Dom nr 20, jest to budynek drewniany, z około 1920 r.

Dom nr 26, jest to budynek drewniany z około 1920 r.

Dom nr 29, jest to budynek drewniany, z około 1920 r.

Dom nr 33, jest to budynek drewniany, zbudowany około 1910 r. Reprezentuje typ szerokofrontowy, jednotraktowy, o układzie pomieszczeń: sień-izba

Przy tym domu budynek inwentarsko-gospodarczy. Zbudowany na początku XX w. przylega do wspomnianego domu, szerokofrontowy, jednotraktowy, o 3 pomieszczeniach: chlewik-obórka i szopa.

Dom nr 37,  jest to budynek drewniany, pochodzący z 1854 r.

Dom nr 34, jest to budynek z około 1845, nakryty dachem czterospadowym.

Dom nr 29, jest to budynek zbudowany około 1845 r., ustawiony kalenicą w stosunku do ulicy, kalenicowy, jednokondygnacjowy, na planie prostokąta, jednotraktowy, trzyosiowy z sienią przejazdową w trzeciej osi. Zbudowany z drewna, o konstrukcji zrębowej, szalowany. Dach czterospadowy, pokryty gontem.

Dom nr 34, jest to budynek z XIX w. ustawiony kalenicą w stosunku do ulicy, jednokondygnacjowy, na planie prostokąta, jednotraktowy, trzyosiowy z sienią w pierwszej osi. Zbudowany z drewna, konstrukcji zrębowej na obłap. Nakryty dachem dwuspadowym z daszkiem przyzbowym, pokrytym gontem.

Dom nr 51, jest to budynek drewniany, pochodzący z  2 połowy XIX w.

Kirkut. Położony jest przy drodze z Łagowa do wsi Płucki. Obecnie jest to teren zalesiony młodnikiem. Zachowane maceby pod powierzchnią.

Figury przydrożne:

Rzeźba kamienna Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, na cokole, barokowa z XVIII w.

Przy wiedzie do Łagowa od strony Bielin stoi kapliczka murowana, czworoboczna, trzykondygnacjowa, z rzeźbą Chrystusa z Krzyżem, zapewne z początku XIX w.

W drewnianej kapliczce przy drodze do Duraczowa umieszczona została rzeźba ludowa św. Jana Nepomucena, zapewne z 1 połowy XIX w.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

[10] J. Wiśniewski, Monografie kościołów…, s. 255

[11] Encyklopedia Powszechna 1866, XXII, s. 42

[12] J. Fijałkowski, Zarys dziejów…, s. 187

[13] tzw. Biała Karta, oprac. Małgorzata Gorzelak 1999, archiwum WKZ w Kielcach

 

Oznaczone:

Dariusz Kalina od początku lat 90'ych bada przeszłość Chęcin. W 2007 roku z jego inicjatywy odbywał się Rok Chęcin. Udało się zorganizować wiele spotkań w zabytkowych obiektach miasteczka, a po konferencjach i seminariach został ślad w postaci wydanych trzech książek poświęconych Chęcinom. Śmiało można powiedzieć, że żadna inna miejscowość tej wielkości nie jest tak dobrze poznana.

One Response to “ŁAGÓW – miasto biskupów włocławskich” Subscribe

  1. duracz 15 czerwca 2012 at 16:08 #

    Dear Dariusz,

    I am very interested in the history of Duracz family. As I understood, in this article you mention that they are listed in the sources in 1510-1631 and even earlier. Could you direct me to these sources?

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]