Widok kościoła parafialnego w Zbelutce od południowego-wschodu

Choć oficjalna nazwa wsi brzmi: Zbelutka to Katalog Zabytków nazywa ją Zbielutką, ksiądz Wiśniewski Zbilutką, zaś Anna Adamczyk Zbylutką. Ta ostania nazwa zapewne była pierwotną, gdyż wieś tak „ochrzczono” od imienia włocławskiego biskupa, Zbyluta. Wieś leży w gminie Łagów, parę kilometrów na wschód od szosy łączącej Łagów z Rakowem.
Biskup o imieniu Zbylut żył w XIV stuleciu. Był właścicielem Zbelutki i fundatorem oraz kolatorem tutejszego drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Doroty. Istnienie kościoła i imię fundatora potwierdził w Liber Beneficiorum Długosz. Nie wiadomo kiedy erygowano parafię – przyjmując, że biskup Zbylut był osobą wpływową, można się spodziewać, iż stało się to jednocześnie z budową kościoła. Skoro jednak Rocznik Diecezji Sandomierskiej określa powstanie parafii na 2. połowę XV stulecia, załóżmy, że tak właśnie było. Z następnego, XVI wieku, mamy informację, że dziedzicem Zbelutki był Maciej Kępnicki. W kolejnym stuleciu, już na samym niemal początku, bo w roku 1610 kościół był wizytowany, a w protokole z wizytacji zapisano, że jest on starożytny (ecclesia antiqua), zbudowany z drewna i uzupełniony o drewnianą zakrystię.
Co dla Zbelutki wydaje się być niemal regułą – kolejny zapis pochodzi z kolejnego stulecia. Jest to opis z wizytacji biskupiej z roku 1738, z którego wynikają zarówno informacje o architektonicznych formach kościoła (nie do końca jednak precyzyjne), o jego stanie technicznym oraz o zakresie wykonanych i niezbędnych do wykonania remontów. Można jednak poskładawszy te informacje pokusić się o odtworzenie kształtu kościółka. Składał się z nawy i prezbiterium, przy którym stała zakrystia. Jedna kruchta przybudowana była od zachodu (przed wielkiemi drzwiami), druga od południa. Kościółek otaczały soboty. Cmentarz kościelny ograniczał parkan, a w jego linii stała drewniana dzwonnica, o dachu i ścianach – podobnie jak w kościółku, – pobitych gontami. W latach 40. tegoż stulecia kościół w Zbelutce przeszedł gruntowny remont – wersja o „wystawieniu go od nowa”, jest chyba mniej prawdopodobna, zważywszy, iż nie tak dawno jeszcze wiele z elementów świątyni uzyskało ocenę dobrą. Fundatorem odbudowy (czy raczej budowy) był Krzysztof Szembek. Konsekracji dokonał w roku 1744 biskup Michał Kunicki. W roku 1747 zapisano, że od strony zachodniej stała dzwonnica, połączona z korpusem kościoła, która wymagała remontu.
W roku 1835, gdy proboszczem był ks. Jakub Mazurkiewicz a administratorem parafii ks. Paweł Cybulski, w Zbelutce zbudowano nowy, stojący do dziś, murowany kościół. Kościół skierowany jest ołtarzem ku północy. Ma plan prostokąta o ściętych narożach, a wymurowany został „z kamienia na glinę z małym dodatkiem wapna” – pisze ksiądz Wiśniewski. Prezbiterium jest prostokątne, wydzielone tylko wewnątrz, zaś nie wyodrębnione z bryły kościoła. Po jego bokach są zakrystia i kruchta. Zachodnią część nawy stanowi kruchta, nad którą umieszczono chór muzyczny. Co do cech stylowych – kościół można uznać za  późnoklasycystyczny, a jego architektura, choć raczej skromna, oznacza się dobrymi proporcjami i nieco surową elegancją.
Konsekracji kościoła dokonał w roku 1883 sandomierski biskup, Antoni Sotkiewicz, który urodził się w pobliskiej wsi Bardo, zaś w Zbelutce był proboszczem w latach 1852-56. Kościół zniszczony został podczas wojny (1944), ale rychło go odbudowano. W południowo- wschodnim narożniku przykościelnego cmentarza stoi murowana, piętrowa dzwonnica, zbudowana w 2. połowie XIX stulecia. W pierwotnej dzwonnicy wisiał dzwon z XVI stulecia, ściślej z roku 1589. W obecnej także dzwon „sprawiony przez parafian” w roku 1881, a także dwa dzwony z roku 1922.
O wyposażeniu pierwotnego kościoła wiemy tylko tyle, że był tu tylko jeden ołtarz (konsekrowany w roku 1730) z obrazem patronki – św. Doroty. O wystroju XIX-wiecznego kościoła pisał ks. Wiśniewski. Kościół miał już trzy ołtarze. W głównym znajdował się obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, a na zastawie obraz z przedstawieniem Świętej Trójcy. W ołtarzu bocznym po stronie lewej był obraz Matki Boskiej Szkaplerznej, a ponad nim Zdjęcie z Krzyża. w ołtarzu po stronie prawej umieszczony był obraz św. Doroty, a nad nią św. Józefa.
Po II wojnie światowej, w czasie której świątynia poniosła ogromne straty, jej wyposażenie jest niemal wyłącznie nowe. Uratował się tylko jeden z XIX-wiecznych ołtarzy bocznych oraz stary krucyfiks. Reszta wyposażenia choć nowa, z lat 1944-70, to przyznać trzeba, że bardzo dobrze harmonizuje z odbudowanym, późnoklasycystycznym wnętrzem kościoła.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

One Response to “42. ZBELUTKA. Kościół parafialny p.w. św. Doroty” Subscribe

  1. b jagiello 31 lipca 2012 at 21:04 #

    Dziekuje za przyblizenie mi mojego kosciola z lat mlodzienczych ,choc jestem poza krajem czesto wracam do ukochanego miejsca . Z powarzaniem Bogdan Jagiello z Canady

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]