Kościół parafialny w Piórkowie od strony południowej

Piórków stanowił własność biskupów włocławskich (kujawskich) do roku 1863. Potem włości przejął rząd carski. Zdegradowało to – szczególną dotąd rolę Piórkowa – do najzwyklejszej wsi carskiego imperium.

Faza II Kościół drewniany
Obszerną wiedzę o historii parafii posiadamy dzięki pracy magisterskiej ks. Krzysztofa Bartkiewicza z roku 1997. Pisze on, że w roku 1917 grupa parafian wystąpiła do sandomierskiego biskupa o utworzenie odrębnej parafii. Decyzja biskupa była negatywna,  przyczyną odmowy, był zły stan techniczny Piórkowskiej kaplicy. W następnym roku gromadzkie zebranie, konsekwentne co do swych zamierzeń, postanowiło na rzecz parafii przekazać teren. Ta ofiarność przekonała Ordynariusza i w dniu 25 września piórkowską parafię erygowano. Nowy proboszcz, ks. Kasperski (do roku 1931) zdołał wybudować drewnianą plebanię, zawierającą: kancelarię, 4 pokoje oraz kuchnię. Jego następca (proboszcz do roku 1934),  ks. Stanisław Rodkiewicz, zakupił dzwony. Od roku 1937 piórkowskim „pasterzem” został ks. Wincenty Krupa. W listopadzie tegoż roku odbyło się zebranie w sprawie budowy kościoła. Proboszczowi udało się w roku 1941 kupić działkę. Kościół miał otrzymać wezwanie św. Marii Magdaleny. Projekt – czy raczej koncepcję – sporządzili: architekt Stanisław Gałęzowski i Robert Kowalczyk. Projekt nie uzyskał akceptacji Kurii, której zdaniem, biorąc pod uwagę wyjątkowo niesprzyjające warunki do inwestowania (w końcu był to czas hitlerowskiej okupacji) należało zbudować jak najprostszą drewnianą świątynię. I tak też się stało. W lipcu roku 1941 drewniany kościół piórkowski, o wymiarach nawy 10,7 na 15 metrów, z prostokątnym prezbiterium (5 x 6 m) „podciągnięty” był do wysokości 3 metrów, przygotowana był też więźba dachowa oraz elementy stolarki okiennej i drzwiowej. W sierpniu 1944 zginął ks. Wincenty, a działania wojenne doprowadziły do unicestwienia budowanej świątyni.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

One Response to “35. PIÓRKÓW. Kościół parafialny Faza II Kościół drewniany” Subscribe

  1. Wojtek 11 listopada 2012 at 17:32 #

    Warto uzupełnić historię o Parafii Piórków na temat dzwonów, które zaginęły w czasie II Wojny Światowej (zakopane przez ks. Wincentego Krupę i zaufanych gospodarzy) i do tej pory są nie odnalezione – mimo już podejmowanych prób i starań. Relację o tajemnicy dzwonów Piórkowskich można przeczytać w „Echu Dnia”, Andrzeja Nowaka „Gdzie zakopano cenne dzwony” z dnia 01 kwietnia 2005 r. i w „Słowie Ludu”, Andrzej Nowak „Tajemnica piórkowskich dzwonów” z dnia 19.03.1999 r.

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

KORNECKI JAKUB – snycerz

Tekst prezentowany poniżej autorstwa J.L. Kaczkowskiego, został wydrukowany w publikacji pt. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874 pod red. ks. […]

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]