Nie łatwo jest odnaleźć kościółek w Waliskach: ani na mapie, ani w literaturze ani też materialnie, w rzeczywistości. Z tym ostatnim – problem polega głównie na kiepskim oznakowaniu drogi prowadzącej z Końskich do Grójca. Jadąc od południa, przed mostem na Pilicy trzeba skręcić na wschód, ale żaden drogowskaz do tego nie zachęca i nie kieruje nas na Waliska. Podobnie jest z drugiej strony – od wschodu, czyli od Ulowa.
W książce księdza Bastrzykowskiego Zabytki kościelnego budownictwa drzewnego w diecezji sandomierskiej interesujący nas kościółek nazywany jest kaplicą i zlokalizowany we wsi Borowina (Borowina odległa jest od kościółka o około 2 kilometry). Nie ma o nim nawet linijki tekstu – ksiądz Aleksander zamieścił wyłącznie fotografię obiektu, bardzo ciekawą jednak, bowiem pokazującą kościółek ze zrębem nie zakrytym wówczas
szalunkiem. Oczywiście, wszelkie geograficzne kłopoty mają swoje uzasadnienie, wynikają z bliskości tych miejsc – osad, wiosek, przysiółków – przywoływanych na karty ksiąg lub widniejących na mapach. Dzisiejsze Waliska kiedyś nazywały się Borowiną, potem, pod koniec wieku XIX w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego zwano je: „Waliska albo Borowina, wieś i folwark pow. Radomski, gmina Potworów, parafia Klwów, odległość od Radomia 42 wiorsty”. Wieś, czy może raczej wioseczka, była mała – w roku 1827 liczyła 5 domostw i 39 mieszkańców, zaś w 1870 domów było 9 a mieszkañców 115. Większość areału zajmował folwark, liczący 1511 mórg – z czego około połowy stanowiły ziemie orne a ponad 1/4 lasy. „Włościańskich” gruntów było tylko 92 morgi.
O powstaniu kościoła pisze ksiądz Wiśniewski: „W 1650 r. Agnieszka Łakoma we wsi Ulowie w miejscowości zwanej Borowina wystawiła kościółek św. Krzyża i kosztem 1500 zł. ufundowała przy nim prebendę, którą potwierdził arcybiskup Maciej Łubieński. Kapelania ta podlegała szpitalowi, a ksiądz obowiązany był wyprawić odpust na św. Krzyż i sprosić sumistę oraz księży do spowiadania gromadzącego się na ten odpust ludu. Z czasem w tej kaplicy na drugi dzień Zielonych Świąt zaczęto odprawiać odpusty z wystawieniem Najśw. Sakramentu. Jednak ponieważ z roku na rok odbywały się na tych odpustach pijatyki, bitwy, gwałty itp., Konsystorz w 1850 r nakazuje odpust w kaplicy na który pozwolenia Stolicy Apostolskiej nie było, skasować i w dniu tym kaplicę zamknąć, dziedzica zaś zapytać, czy ma na odprawianie prywatnych mszy św. pozwolenie”.
Kościółek jest drewniany, o konstrukcji zrębowej, oszalowany. Składa się z kwadratowej nawy, węższego od niej prezbiterium skierowanego na wschód oraz z dobudowanej do wschodniej ściany prezbiterium zakrystii, trójbocznie zamkniętej. Nawę i prezbiterium nakrywają dwuspadowe dachy, zakrystię niższy dach wielopołaciowy. Dachy mają bardzo stare wiązania storczykowe, ale blaszane pokrycie psuje ich urok. Od zewnątrz, przy styku nawy i prezbiterium znajduje się ambona nakryta daszkiem, przypominająca o „odpustowych” tradycjach tego miejsca. Wnętrze kościoła nakrywa płaski strop. Przylegający do zachodniej ściany chór muzyczny wsparty jest na dwóch słupach. Elewacje kościoła pozbawione są detalu, ale dobre proporcje jego brył i malownicze położenie wśród nadpilickich lasów – rekompensują tę surowość. Na  kościelnym cmentarzyku stoi kamienna figura św. Jana Nepomucena, nieco prymitywna, trochę przypominająca naiwną sztukę ludową, ale za to licząca co najmniej dwa stulecia.

Oznaczone: Autor: Roman Mirowski

Pozytywnie zakręcony pasjonat kielecczyzny, absolwent Politechniki Świętokrzyskiej. Fotografuje co nieco i jako tako. Opisuje jak umie i stara się uratować od zapomnienia wszystko co się da :)

Bez komentarza

Skomentuj

Blue Captcha Image

*

CHMIELNIK – dawne miasto prywatne

Miasto położone jest na pograniczu Pogórza Szydłowskiego i Niecki Nidziańskiej nad rzeką Mruczą, u źródeł rzeki Schodniej (Wschodniej). Jego nazwa […]

Mirzec. Kapliczka św. Jana Nepomucena

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Czasami można się zdziwić co jest pod warstwami farby. Przed … Po I jeszcze profil […]

Mokrsko Dolne. Renowacja baptysterium i chrzcielnicy Santi Gucciego

Zdjęcia: Grzegorz Wiatr Kościół w Mokrsku Dolnym z końca XIII w. pw Wniebowzięcia NMP. Przed i po renowacji. Jeszcze bez […]

Lisów. Epitafia Krasińskich

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr Historia jednego pocisku Czyli epitafia Krasińskich w Lisowie Kaplica Krasińskich w Lisowie. To tu leżą […]

Lisów. Ołtarz św. Barbary w Kaplicy Krasińskich w Lisowie

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wiatr O takim jednym co Baśkę rozebrał Ta oto Barbara jest bardzo bardzo stara. Nie skłamię […]

Szydłów. Epitafium księdza Józefa Ptaszyńskiego

Autor tekstu i zdjęć: Grzegorz Wiatr O księdzu który nie wiedział który kościół lubi bardziej Był sobie ksiądz Józef P. […]